REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Krosno zawarło porozumienie z sąsiednimi gminami. Chodzi o byłe lotnisko w Targowiskach

Krosno zawarło porozumienie z sąsiednimi gminami. Chodzi o byłe lotnisko w Targowiskach

Fot. Piotr Dymiński

Fot. Piotr Dymiński

Jest kompromis w sprawie spornego terenu "Lotniska Iwonicz" położonego w Targowiskach. Prawdopodobnie dojdzie do zmiany granic, za zgodą wszystkich trzech samorządów. Samo jest już "byłym lotniskiem", wykreślono je z rejestru Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Po nabyciu przez Krosno w 2017 r. prawa użytkowania wieczystego nieruchomości byłego lotniska „Iwonicz” (wykreślonego z rejestru lotnisk cywilnych decyzją Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia 6 sierpnia 2018 r.), położonych na terenie gminy Krościenko Wyżne i gminy Miejsce Piastowe o łącznej powierzchni 141,66 ha, władze Krosna podjęły działania zmierzające do poszerzenia granic miasta o część tych terenów oraz o około 9,70 ha nie stanowiących własności gminy Krosno w celu zapewnienia bezpośredniego dostępu do nabytych terenów od strony miasta.

Wójt gminy Miejsce Piastowe oraz wójt gminy Krościenko Wyżne przedstawili swoje propozycje odnośnie zmiany zakresu obszarowego terenu planowanego do włączenia w granice Krosna. W wyniku przeprowadzonych negocjacji porozumiano się co do możliwości odsprzedania tym gminom części nabytego przez miasto Krosno terenu. 18,47 ha odkupi Krościenko Wyżne, a 11,00 ha Miejsce Piastowe.

Odsprzedanie gminom terenów, o które wnioskowały, możliwe będzie po dokonaniu zmiany granic miasta, po 1 stycznia 2020 r.

We wspólnej konferencji prasowej na temat zmiany granic Krosna wzięli udział: prezydent Krosna Piotr Przytocki, jego zastępca Tomasz Soliński oraz wójtowie Krościenka Wyżnego – Jan Omachel i Miejsca Piastowego – Marek Klara.

Prezydent Piotr Przytocki podkreślał, że teren byłego lotniska będzie służył skomunikowaniu Krosna z drogą krajową, a w przyszłości z S19. Ponadto są to cenne tereny inwestycyjne. Dodał, że zachowane zostaną funkcje sportowe związane z działalnością klubów sportowych w sąsiednich gminach.

– Negocjacje z włodarzami ościennych gmin były długie, wielokrotnie spotykaliśmy się. Postęp był mały, ale doszliśmy do porozumienia – komentował zastępca prezydenta, Tomasz Soliński. Podkreślał, że zgoda sąsiednich gmin może być pierwszą w Polsce sytuacją, gdy zmiana granic następuje bez sprzeciwu.

Wójt Marek Klara wyraził radość, że udało się doprowadzić do kompromisu. Dodał, że zgoda trzech gmin będzie unikalnym przypadkiem w skali kraju.

– Od samego początku podkreślaliśmy, że gmina Miejsce Piastowe nie jest przeciwna rozwojowi Krosna, nie jest przeciwna większości pomysłów, które mają być realizowane. Prosiliśmy tylko o uszanowanie naszych interesów – mówił Marek Klara.

– Ta zgoda to jest coś, o czym warto mówić – dodawał wójt Klara.

Wójtowie podkreślali, że do tej pory teren nie był zagospodarowany, leżał odłogiem i zarastał krzakami. Nie był jednak własnością gmin, a jedynie znajdował się w ich granicach. Dopiero teraz pojawia się możliwość zagospodarowania terenu byłego lotniska przez gminy.

Prezydent Piotr Przytocki dodał, że wykreślenie „lotniska Iwonicz” przez Urząd Lotnictwa Cywilnego, było możliwe dzięki wcześniejszym inwestycjom w lotnisko w Krośnie.

Proponowana zmiana granic będzie mieć bardzo istotne znaczenie dla rozwoju Krosna. Zakłada ona również ograniczenie do minimum negatywnych skutków w stosunku do ościennych gmin, ponieważ dotyczy terenów niezagospodarowanych – obejmuje zaledwie jeden budynek mieszkalny i nie wpłynie w znaczący sposób na pogorszenie sytuacji finansowej tych gmin.

Gmina Krościenko Wyżne planuje odkupienie od Krosna terenu boiska sportowego, które w przyszłości może zostać powiększone, a także terenu, który będzie mogła przekształcić w teren inwestycyjny. Gmina Miejsce Piastowe również planuje odkupić od Krosna teren stadionu sportowego, teren na którym znajduje się pomnik Jana Pawła II, a także teren, który będzie mogła wykorzystać np. na cele inwestycyjne.

<a href='http://klient2.krosnocity.pl/www/delivery/ck.php?n=ac595509&cb=INSERT_RANDOM_NUMBER_HERE' target='_blank'><img src='http://klient2.krosnocity.pl/www/delivery/avw.php?zoneid=11&cb=INSERT_RANDOM_NUMBER_HERE&n=ac595509&ct0=INSERT_ENCODED_CLICKURL_HERE' border='0' alt='' /></a>

Władze Krosna planują przeprowadzenie konsultacji społecznych wśród mieszkańców w celu poznania ich opinii na temat włączenia do Krosna obszaru o powierzchni ponad 120 hektarów.

Jest to wstępna propozycja zaakceptowana przez trzy samorządy. Teraz będzie poddana konsultacjom społecznym.

Poszerzenie granic Krosna umożliwi przede wszystkim skomunikowanie miasta z węzłem drogi ekspresowej S-19 w Iskrzyni i w rezultacie stworzenie dogodnego połączenia Krosna z Rzeszowem oraz pozostałą częścią kraju oraz przygotowanie terenów inwestycyjnych dla inwestorów i tym samym stworzenie nowych warunków do rozwoju Krosna i sąsiadujących gmin oraz powiatów.

W sprawie zmiany granic od początku ruszy formalna procedura, w tym konieczne będą nowe konsultacje społeczne. Czy straciliśmy rok? Wójt Marek Klara od początku apelował o kompromis w sprawie zmiany granic, czy to było możliwe rok temu?

– Od strony gminy Krościenko Wyżne na pewnym etapie była propozycja dająca możliwość kompromisu. Ze strony Miejsca Piastowego nie było takiej propozycji – mówi zastępca prezydenta, Tomasz Soliński. – Wójt gminy Miejsce Piastowe chciał pozostawienia całego terenu „lotniska Iwonicz” znajdującego się w gminie Miejsce Piastowe nadal w granicach tej gminy, na co nie było naszej zgody – mówił Tomasz Soliński.

Jego zdaniem takie rozwiązanie nie pozwalałoby na efektywne zagospodarowanie jednej strony planowanej drogi. Budowa drogi to duża inwestycja podnosząca wartość nieruchomości dla potencjalnych inwestorów i dlatego Krosno wydając pieniądze na drogę chce korzystać z efektów po obu jej stronach. Zdaniem Tomasza Solińskiego czas nie został zmarnowany, bo był to czas na przemyślenie i dojścia do porozumienia.

pd

17 komentarzy

  • Jak oni pięknie wyglądają na tym wspólnym zdjęciu uśmiechnięci tuż przed wyborami. Skąd taka nagła zmiana zdania,

    Panowie taka mała uwaga „nie dzieli się skóry na niedźwiedziu”

    Wkrótce podsumowanie tej waszej agitacji wyborczej, chęć pozostania przy korycie odbiera rozum.

  • I w taki właśnie sposób Krościenko i Miejsce Piastowe straciło kupę kasy zrzekając sie praw do gruntu.Brawo matołki.

  • A ja na miejscu Krościenka i Miejsca znalazłbym zewnętrznego partnera i czerpał w przyszłości korzyści z tego co tam powstanie, a Krosno chcę to dla siebie, tylko dlatego, że kupiło ten teren. Przypominam jest on poza granicami miasta Krosna, taki mały szczegół.

    Klara i Omachel to bezradni samorządowcy, tańczą do muzyki Przytockiego.

  • Janusze polityki.

    A ja myślę ze pan Omachel tym podpisem przegra wybory czas pokaże.

  • Popieram wójta Krościenka. Tylko idiota wydałby cały budżet roczny gminy na odkupienie od banku „szczerego pola”. Pieniądze na rok gospodarowania w gminie są tylko trochę większe od kwoty za lotnisko. A co potem? Dopiero wtedy by się odezwali „szczekacze”

  • Przytocki was” kupił” ? skąd ta nagła zmiana zdania, czas podsumowania coraz bliżej

  • NieHipokryta

    Dla tych co uważają,że te działania Przytockiego świadczą o jego gospodarności – znalezione w necie.

    – Wczoraj Przytockiemu i Solińskiemu ukradli samochody. Policja nie musiała długo szukać – znalazły się u ich sąsiadów. Nie odebrała im ich jednak, bo nowi właściciele powiedzieli im, że te samochody u Przytockiego i Solińskiego po prostu się marnowały. Władza jeździ służbowymi samochodami, nie muszą z tych korzystać, więc teraz będą one lepiej wykorzystane. Sąsiedzi mają co prawda swoje samochody, ale po co z nich korzystać jak te są takie ładniejsze i będzie je można postawić na taxi. Przecież krośnieńska władza cały czas mówi, że liczy się przedsiębiorczość.
    Policjantów przekonała ta argumentacja. Uznali, że w tym przypadku mają do czynienia nie ze złodziejami tylko z dobrymi gospodarzami dbającymi o WSPÓLNY majątek.

  • Najpierw wójt Klara zrezygnował w 2008 roku z prawa pierwokupu lotniska. Potem się obudzil i był za odzyskaniem 37 ha. Teraz już nie chce 37 ha tylko 11 i mówi, że to sukces bo kupuje kota w worku za nie wiadomo ile kasy. Paranoja. A prezydent ogrywa wójtów jak chce.

  • spory sukces władzy … po łapach dostał tylko podatnik co zapłacił miliony temu banku za lotnisko które stało się łąką

  • Mistrz drugiego planu

    Nie chwalmy dnia przed zachodem . Porozumienie między miastem a ościennymi gminami cieszy ale jesteśmy na początku tego wyznaczonego celu a po drodze może się jeszcze wiele wydarzyć. Trzymam kciuki za szczęśliwy finał.

  • Panie Prezydencie proszę przyjąć moje słowa uznania. Wiedziałem że Pan sobie poradzi.

REKLAMA