Wojewódzki Szpital Podkarpacki im. Jana Pawła II w Krośnie oficjalnie ogłosił, że z dniem 1 kwietnia 2026 roku działalność Poradni Endokrynologicznej zostanie zawieszona. Decyzja ta niesie za sobą natychmiastowe skutki: wstrzymano rejestrację nowych osób, a część zaplanowanych już wizyt została anulowana, co zmusza pacjentów do poszukiwania pomocy medycznej w ościennych placówkach.
Nagłe zmiany kadrowe i odwołane wizyty
Sytuacja w poradni stała się napięta jeszcze przed formalnym terminem zawieszenia jej funkcjonowania. Już 16 lutego placówka poinformowała, że lek. med. Andrzej Borek przestał realizować świadczenia zdrowotne. Dla pacjentów oznacza to poważne utrudnienia, ponieważ wszystkie wizyty umówione do tego specjalisty zostały odwołane. Co więcej, unieważnieniu uległy również skierowania na badania laboratoryjne oraz diagnostyczne, które zostały wystawione przez tego lekarza.

Osoby, które miały wyznaczone terminy u drugiego ze specjalistów, lek. med. Grzegorza Piękosia, mogą liczyć na realizację świadczeń jedynie do końca marca bieżącego roku. Po tym terminie pacjenci wymagający opieki endokrynologicznej zostaną de facto pozostawieni bez wsparcia w krośnieńskim szpitalu, co przy schorzeniach wymagających stałego monitorowania poziomu hormonów budzi uzasadniony niepokój lokalnej społeczności.
Poszukiwania nowej kadry w cieniu zamknięcia
Choć oficjalny komunikat o zawieszeniu poradni pojawił się w połowie lutego, szpital nie podał do publicznej wiadomości konkretnych przyczyn tej decyzji ani nie określił, jak długo taki stan rzeczy może potrwać. Milczenie dyrekcji w kwestii powodów reorganizacji idzie jednak w parze z próbami ratowania sytuacji. Zaledwie dzień po ogłoszeniu planowanego zamknięcia, 17 lutego, placówka zamieściła ogłoszenie o pracę. Szpital intensywnie poszukuje lekarza ze specjalizacją w dziedzinie endokrynologii, kładąc szczególny nacisk na pracę właśnie w warunkach ambulatoryjnych (poradni). Sugeruje to, że głównym problemem mogą być braki kadrowe, które uniemożliwiają zachowanie ciągłości leczenia.
Gdzie szukać pomocy? Alternatywne placówki
Dla wielu pacjentów zmagających się z chorobami tarczycy, przysadki, nadnerczy czy zaburzeniami hormonalnymi takimi jak zespół Cushinga lub choroba Hashimoto, przerwa w leczeniu jest niedopuszczalna. W związku z tym szpital przygotował listę alternatywnych ośrodków, w których chorzy mogą kontynuować terapię. Pomocy należy szukać w poradniach endokrynologicznych zlokalizowanych w pobliskich miejscowościach, m.in. w Jedliczu, Besku, Sanoku oraz Frysztaku. Pacjenci muszą jednak liczyć się z koniecznością ponownej rejestracji i potencjalnie dłuższym czasem oczekiwania w nowych placówkach, które mogą zostać obciążone napływem osób z rejonu Krosna.































