Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Tysiąclecia i Naftowej. Kierująca motocyklem kursantka trafiła do szpitala. Policja wyjaśnia okoliczności kolizji.
Reklama
Do zderzenia motocykla z Fiatem Seicento doszło w środę (14.10) około godziny 13:00. Kursantka jasielskiej szkoły nauki jazdy, kierująca motocyklem marki Yamaha, na skrzyżowaniu ulic Tysiąclecia i Naftowej wjechała w bok Fiata Seicento. Kierujący prawdopodobnie nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu.

Do szpitala trafiła kierująca motocyklem. Policja prowadzi czynności wyjaśniające zdarzenie.
Reklama
mg
Reklama




























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)



6 komentarzy
Wielce uczony pisze: „Zjeżdżają do nas prawie z całego województwa i korkują drogi, czas z tym skończyć !!!”
Ja się pytam, to gdzie mają się uczyć jeździć? Może w specjalnych „motoryzacyjnych gettach” poza miastem.
Chciałbyś się uczyć jazdy w Koziej Wólce i potem zdawać w WORD-zie znajdującym się w większym mieście?
Chciałbyś podchodzić nieprzygotowany do egzaminu i słono płacić po 140 zł. za każe podejście?
„Zapomniał wół jak cielęciem był”- ciśnie się stare przysłowie. Całe życie z matołami jak mawiał mój instruktor.:):)
MOTOCYKLA !!! nie „motocyklu” :):)
To że jechała 200 km/h to byla pewnie ironia…wiadomo ze L tak szybko nie jeżdżą…a skrzyżowanie dla mnie normalne, jak każde inne. Jak ktos sie zagapi czy wymusza to spowoduje wypadek, nawet na prostej drodze, wiec fakt ze tutaj sie to stalo na skrzyzowaniu niczego nie dowodzi…szkoda dziewczyny i tyle 🙁 a czemu zakorkowane jest krosno przez L? Bo tutaj jest WORD i przyjezdzaja „cwiczyc” a rzeszow to wieksze miasto wiec L sie rozkladaja po wszystkich drogach.
Do MZ – Nie znam kursantki ale tak pier…….. , że przykro czytać – 200 km /h jeszcze L . Fakt , że to skrzyżowanie jest beznadziejne – to nie pierwsza kolizja .
Dlaczego Krosno jest tak zapchane przez „L” -nauki jazdy. W innych miastach praktycznie ich nie widać (Rzeszów, Jasło, itp).
Zjeżdżają do nas prawie z całego województwa i korkują drogi, czas z tym skończyć !!!
Szaleńcy na motorach, dawcy organów, pewnie jechała 200 km/h i dlatego zajechał jej drogę 😉
A prawda taka że jak zwykle kierowca samochodu uznał że na motocykliście można wymusić pierwszeństwo bo ten w obawie o życie zahamuje….