Kwestia wysokich cen paliw w Krośnie stała się przedmiotem debaty Rady Miasta w grudniu 2025 roku ze względu na uderzająco podobne stawki u lokalnych dystrybutorów, co skłoniło radnego Gabriela Zajdla do podjęcia działań prawnych, a prezydenta Piotra Przytockiego do tankowania w Jaśle. W tle tych wydarzeń pojawia się pytanie o celowość komercyjnej działalności samorządów, szczególnie że wzorem Chełma własną stację paliw zapowiedział już Mielec, gdzie prezydent Radosław Swół planuje uruchomienie miejskiego punktu tankowania.
Zobacz: Drożyzna na krośnieńskich stacjach: Czy miasto ukróci wysokie ceny paliw własną stacją?
Podejrzenia o zmowę rynkową i lokalna odpowiedź dla kierowców
Dyskusja dotycząca kosztów tankowania przeniosła się z mediów społecznościowych bezpośrednio na forum samorządowe. Radny Gabriel Zajdel publicznie zakwestionował naturalność układu cenowego w Krośnie, wskazując na uderzającą zgodność stawek na stacjach należących do ogólnopolskich sieci.
Jego zdaniem taka powtarzalność kwot sugeruje możliwość zawarcia porozumienia cenowego, co skłoniło go do podjęcia oficjalnych kroków prawnych. Problem ten od dłuższego czasu dostrzega również prezydent miasta Piotr Przytocki, który potwierdził, że w poszukiwaniu tańszego paliwa zdarza mu się tankować w Jaśle w trakcie podróży w kierunku Nowego Sącza.
Równolegle w mieście wdrożono rozwiązanie mające niezwłocznie przynieść ulgę portfelom zmotoryzowanych mieszkańców. Posiadacze Krośnieńskiej Karty Mieszkańca otrzymali możliwość zakupu paliwa ze zniżką wynoszącą 10 groszy na litrze na stacji Grosar.
Zobacz: Tańsze tankowanie w Krośnie. Nowy przywilej dla posiadaczy karty mieszkańca
Inicjatywa ta jest efektem uzgodnień, które radni Sławomir Bęben i Michał Finfa przeprowadzili z Krośnieńskim Holdingiem Komunalnym oraz przedstawicielami sieci Grosar. Z tej formy wsparcia i obniżania stawek przy regularnych wizytach na stacji korzysta już pięćset osób, które wyrobiły lokalny dokument.
Zobacz: Oszczędności za kółkiem. Krośnianie chętnie tankują taniej ze specjalną kartą
Przykłady z Polski: Chełm i zapowiedzi Mielca
Sytuacja w Krośnie skłania do postawienia pytania, czy samorządy powinny bezpośrednio konkurować z prywatnym biznesem, uruchamiając własne obiekty dystrybucji paliw. Pionierem w tym zakresie stał się Chełm, gdzie w styczniu 2024 roku Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej otworzyło całodobową, samoobsługową stację.
W ciągu pierwszych dwóch tygodni obsłużyła ona ponad 6 tysięcy klientów. Raporty po pierwszym roku działalności wykazały, że ceny były tam zazwyczaj o 20–30 groszy na litrze niższe niż u konkurencji, a przychody obiektu niemal dwukrotnie przekroczyły pierwotne szacunki. Dodatkowo pojawienie się miejskiego podmiotu zmusiło okoliczne stacje do obniżenia własnych stawek.
Na podobny krok decyduje się Mielec. Prezydent Radosław Swół zapowiedział realizację przedwyborczej obietnicy polegającej na budowie miejskiej stacji paliw w ciągu najbliższych miesięcy, tak aby pierwsze tankowanie było możliwe w 2027 roku.

Władze Mielca podkreślają, że podmiot komunalny nie musi nastawiać się na maksymalizację marży, lecz na realizację celu publicznego i stabilizację rynku. Prace nad przygotowaniem inwestycji są już w toku, a jej celem jest zagwarantowanie mieszkańcom dostępu do paliwa w konkurencyjnych cenach oraz trwałe wyeliminowanie problemu drożyzny w regionie.




























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)


