PODKARPACIE: Wspólne działania Straży Granicznej oraz Krajowej Administracji Skarbowej doprowadziły do przejęcia ogromnego transportu nielegalnej substancji. W bagażniku samochodu osobowego, pełniącego funkcję taksówki, funkcjonariusze natrafili na towar o wartości przekraczającej milion złotych.
Niebezpieczny ładunek w bagażniku
Podczas rutynowych działań w przygranicznej Medyce, mundurowi wytypowali do kontroli pojazd, którym podróżował kierowca oraz jego 21-letni pasażer z Ukrainy. Szczegółowe oględziny przestrzeni ładunkowej ujawniły 320 litrów płynu z etykietami wskazującymi na wysoką zawartość nikotyny.

Specjalistyczne analizy przeprowadzone w Laboratorium Celno-Skarbowym w Przemyślu potwierdziły, że zabezpieczona ciecz to silnie skoncentrowana nikotyna. Choć substancja ta jest wykorzystywana w produkcji liquidów do e-papierosów, w tak wysokim stężeniu stanowi ona śmiertelną truciznę.
Konsekwencje prawne
Właścicielem nielegalnego towaru okazał się 21-letni obywatel Ukrainy, który planował wywieźć produkt poza granice Polski. Szacunkowa wartość rynkowa przejętej chemii to ponad 1,1 mln złotych. Mężczyzna usłyszał już zarzuty dotyczące paserstwa celnego. Cały towar został zabezpieczony, a dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi obecnie Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy.































