Wczoraj (15.10) w krośnieńskim szpitalu dwudziestokilkuletnia kobieta próbowała ukraść niemowlę. Dzięki szybkiej reakcji matki dziecka, personelu oraz pacjentów udało się uniknąć tragedii. Dziecku nic się nie stało.
Do niecodziennego zdarzenia doszło w środę (15.10) przed południem, w holu głównym Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego w Krośnie.
23-latka wykorzystując moment nieuwagi, chwyciła stojące koło kobiety nosidełko z dziesięciodniowym dzieckiem i zaczęła uciekać w kierunku głównego wyjścia.
Matka natychmiast wszczęła alarm. Wystraszona kobieta pozostawiła niemowlę i podjęła próbę ucieczki. Dzięki szybkiej reakcji personelu oraz pacjentów, wśród których znajdował się funkcjonariusz jasielskiej policji, sprawczyni została zatrzymana.
– 23-latka została poddana badaniu lekarskiemu. Decyzją lekarzy kobieta trafiła na obserwację do szpitala psychiatrycznego. Dziecku ani matce nic się nie stało – informuje Beata Winiarska, rzecznik krośnieńskiej policji.
Jak nieoficjalnie dowiedziała się redakcja KrosnoCity.pl, 23-latka to była studentka pielęgniarstwa.
































2 komentarze
ale macie reflex…… trąbią o tym od 2 dni a Wy w końcu o tym piszecie
ale sie dzieje jak w hameryce