W ciężkim stanie trafił do szpitala motocyklista, który z niewiadomych przyczyn zjechał z jezdni i uderzył w latarnię. Najprawdopodobniej w wypadku nie uczestniczył żaden inny pojazd.
Reklama
Do wypadku doszło wczoraj, około godz. 15. na dwujezdniowej Al. Jana Pawła II w Krośnie. Według ustaleń będących na miejscu policjantów, 29-letni mieszkaniec gminy Jedlicze jadąc motocyklem romet lewym pasem, w kierunku Jasła, zjechał na biegnący środkiem drogi pas zieleni i uderzył w latarnię. Mężczyzna doznał urazu głowy i nieprzytomny został przewieziony do krośnieńskiego szpitala.

Najprawdopodobniej w wypadku nie brał udziału żaden inny pojazd. Szczegóły zdarzenia wyjaśnione zostaną w trakcie dalszego postępowania.
Reklama
kmp
Reklama

























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)



3 komentarze
Wyciągnoł motor bo były ciekawe warunki a co z tego że romet, jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma bo nie każdego stać na potężne maszyny z wielkimi silnikami. A tu się zgadzam z Adamem że główną przyczyną były wyboje i dziury w drodze
Co to w ogóle za matoł że wyciągnął motor w zimie ?
I to jeszcze takiego pięknego Rometa HAHAHA
Nic dziwnego, ze stracil panowanie nad motocyklem. Na tych koleinach i dziurach, trudno nie stracic panowania samochodem, a co dopiero motocyklem.