Blisko dwa tygodnie temu przekazaliśmy apel policji o pomoc w ustaleniu tożsamości mężczyzny, który zaatakował kobietę w dniu 30 grudnia ub. roku, w rejonie ul. Jagiellońskiej w Krośnie. Mężczyzna jest nadal poszukiwany. Dziś przypominamy rysopis i portret pamięciowy oraz podajemy kolejne sprawdzone fakty.

W związku z medialnymi doniesieniami i zwykłą ludzką naturą, która sprawia, że „plotka ma sto gąb”, miasto obiegł już szereg „miejskich legend” związanych z postacią tajemniczego mężczyzny około 50-tki. Trudno w tym przypadku nazywać go „gwałcicielem”, bo chociaż napaść na kobietę miała wyraźnie charakter seksualny, to wbrew plotkom nie doszło do „obcowania płciowego”. Nie wiadomo, jakie dokładnie były zamiary mężczyzny, w każdym razie faktem jest, że nie udało mu się ich zrealizować. Informacje w mediach spowodowały, że sprawa zaczęła żyć własnym życiem w powtarzanych plotkach, nieraz z pogranicza opowieści grozy. Poniżej kilka popularnych legend na ten temat.
Legenda
„W Krośnie grasuje gwałciciel, który napada kobiety” – jedną z obiegowych legend jest plotka licznych przypadkach zgwałceń. Na szczęście nie jest to prawda.
Fakty
30 grudnia ubiegłego roku około godz. 17. w Krośnie przy ul. Jagiellońskiej, mężczyzna w wieku około 50 lat zaatakował kobietę. Napaść wyraźnie była na tle seksualnym, kobieta jednak zdołała się uwolnić i uciec. Napastnik nie doprowadził swoich zamiarów do końca, natomiast kobieta zawiadomiła policję o zdarzeniu. Po pojawieniu się informacji w mediach, na policję zgłosiła się jeszcze jedna kobieta, która wcześniej była zaczepiana w tym samym miejscu, prawdopodobnie przez tego samego mężczyznę. – Ten incydent nie był tak poważny, jak zdarzenie z 30 grudnia – informuje Marek Cecuła. Równocześnie nie ma zgłoszeń o napadach na kobiety po 30 grudnia. Nie ma zatem powodów do tworzenia atmosfery strachu, poprzez nieodpowiedzialne powtarzanie plotek.
Legenda
„Poszukiwanego mężczyznę już aresztowano” – jedna z plotek mówi o tym, że na podstawie informacji od mieszkańców udało się ustalić i aresztować napastnika. Niestety to nie jest prawda. Inne plotki mówią np. o tym, że „ktoś zaczepia dziewczyny pod szkołą”.
Fakty
Policja otrzymuje liczne informacje w tej sprawie – Dziękujemy za każdy sygnał – mówi oficer prasowy KMP w Krośnie, Marek Cecuła – Wszystkie informacje są sprawdzane, a prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie – dodaje M. Cecuła. Do tej pory nie doszło do zatrzymania napastnika.
Przypominamy rysopis i portret pamięciowy mężczyzny

Z wyglądu ma około 50 lat, wzrost ok. 170cm, krępa budowa ciała, krótkie siwe włosy. W chwili zdarzenia ubrany był w ciemną kurtkę, sweter typu golf, jasne ortalionowe spodnie, białe sportowe buty.
Osoby, które mogą pomóc w ustaleniu tożsamości mężczyzny, prosimy o kontakt z Komendą Miejską Policji w Krośnie, tel. 13 43 29 900, email: [email protected] lub z najbliższą jednostką Policji, tel. 997.
Piotr Dymiński Foto: kmp, archiwum























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)



15 komentarzy
Mogliby częściej wozić sie po dworcu i nie o 7 30 żeby dzieciaki łapac z fajkami a ok 7 rano …
Ja tam goscia nie widzialem.
Policja w Krosnie zamiast łapac przestepców i gwałccieli zajmuje sie sciganiem żuli spod sklepów osobiscie byłem tego swiadkiem.Trzeba przyznac ze w tym sa bardzo dobrzy .
Też słyszałem że był na jakiejś klatce hehe. Poza tym tak się składa że w Krośnie nie ma policji, więc kto ma go złapać? W ostatnich latach 3 napady na banki, samobójstwo (?) policjanta, zabójstwo kantorzysty, ten gwałciciel. Złapali kogoś? Chyba nie, bo na portalach o tym nie pisali.
skoro byl na klatce to dlaczego nie zawiadomiles policji ?
to zrób im sprawe w sądzie że psują legende 😀
Ej, redakcjo, psujecie urban legend, która mogła Krosno wypromować jak Zieloną Górę rok czy dwa temu!!
Podejrzewam ze ten portret nie jest dokładny, a wszyscy się nim sugerują.
Nie wierzę żeby ta pokrzywdzona kobieta tak dokładnie pamiętała napastnika…
Większość średnio-rozgarniętych myśli że to zdjęcie 🙂
Jest poszukiwany, bo napadł na kobietę. Czytanie nie boli 🙂
No to jak nie jest gwałcicielem i wszystko wynika na to że jest to legenda .. to po co go poszukujecie tego nie rozumiem ;|| Ogarnijcie pierwsze sprawę a nie raz piszecie tak a raz tak i mieszacie tylko ludziom w głowach 🙂
Pozdrawiam.
Może przyjezdny?
Trochę mnie to dziwi. Dlaczego? Czy ten Pan nie ma sąsiadów jakiś, mieszka w domku w lesie/polnej łące ? Nikt z sąsiadów go nie rozpoznaje aby zgłosić jego miejsce pobytu? Czy po prostu każdy milczy bo nie chce wkopać sąsiada. Tak głośno myślę, bo przecież ten człowiek musi żyć w jakimś środowisku sąsiedzkim. Chyba że jest z jakiejś wiochy i przyjeżdża sobie do Krosna.
Kilka dni temu był w klatce na ul.Grodzkiej !
Nie atakuje bo zobaczył swoje zdjęcie w mediach. Ten portret pamięciowy to jak zdjęcie!
Nie znam typa.