25 października otwarto Jadłodzielnię na os. Markiewicza. Powstała przy Domu Pomocy Św. Brata Alberta, dostępna jest od strony wjazdu na osiedle przy ul. Oficerskiej. Jest to miejsce w którym każdy może podzielić się produktami spożywczymi i z których osoby potrzebujące mogą, bez skrępowania, bezpłatnie skorzystać. Prowadzona jest przez Towarzystwo Św. Brata Alberta i jest otwarta od 8.00 do 18.00 każdego dnia. W planie jest uruchomienie jeszcze kilku tego typu miejsc, w innych częściach miasta.
Czym jest Jadłodzielnia?
Jadłodzielnia jest miejscem, w którym każdy może podzielić się artykułami spożywczymi i każdy może z nich bezpłatnie skorzystać.
Jak czytamy na tablicy informacyjnej, każdy może tu przynieść żywność, której nie da rady zagospodarować, kupił za dużo czy nie da rady zjeść, a nie chce wyrzucać dobrego jedzenia.
Jest też dla osób potrzebujących, głodnych i tych, którym – po prostu – w związku ze stale rosnącymi kosztami życia – jest coraz trudniej zapanować nad domowym budżetem. Mogą one śmiało i bez skrępowania czy obawy skorzystać z pozostawionych tutaj produktów.
– Może po prostu jesteś głodny, masz ochotę coś zjeść. Tu także poczęstujesz się jedzeniem anonimowo i bezpłatnie. Śmiało, bierz to, na co masz ochotę! Nikt nie zapyta dlaczego i po co? – czytamy na tablicy informacyjnej.
Co można zostawić w Jadłodzielni?
- Produkty, które sam mógłbyś / chciałbyś zjeść,
- Produkty, których kupiłeś za dużo i są w opakowaniach,
- Produkty zapakowane fabrycznie, w opakowaniu z etykietą,
- Własne wyroby: ciasta, zupy i sosy szczelnie zapakowane, najlepiej pasteryzowane z naklejonym opisem potrawy i datą przygotowania,
- Produkty suche: kasze, ryże, makarony, cukry, ciastka,
- Zapakowane pieczywo i wyroby piekarnicze,
- Warzywa i owoce,
- Produkty w opakowaniach zamkniętych: konserwy, słoiki, produkty zapakowane próżniowo,
- Pasteryzowane przetwory typu dżemy, soki, sałatki z umieszczoną informacją o składzie i dacie wytworzenia.
– Przynosząc i zabierając produkty spożywcze sprzyjasz niemarnowaniu żywności, dbasz o środowisko, dbanie o naszą wspólną planetę – to nie wstyd, a obowiązek.
Otwarcia Jadłodzielni na os. Markiewicza dokonał Bronisław Baran, zastępca prezydenta Krosna oraz Wojciech Malinowski, prezes Krośnieńskiego Koła Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta wraz przedstawicielami Towarzystwa. W uroczystości uczestniczyli również księża i przedstawiciele mediów.
Fot. UM. Krosno
































2 komentarze
Symbol biedy i ubóstwa mieszkańców
Jedna to zrozumiem, ale kilka to już świadczy o biedzie, o nędzy, o braku środków do życia dla wielu Krośnian, a to już znak, ze rządzący walczą o siebie, o stołki dla swoich, a resztę mają w ….. przed wyborami będą znów obiecanki cacanki, by swoi na listach mieli dobre miejsca tzw biorące. Bieda z nędzą, a kredyty spłacać będą następne pokolenia, bo nie mamy gospodarza w kraju, a tylko karierowicza.