Ukazało się drugie wydanie albumu "Krosno – miasto i ludzie w fotografii Stanisława Nawracaja z lat 60.-80. XX w.". Na 204 stronach wydawca zamieścił 261 czarno-białych, archiwalnych zdjęć Krosna.
Cały nakład pierwszego wydania sprzedał się w ciągu niecałych dwóch miesięcy 2017 roku! Teraz publikacja ponownie pojawia się na rynku!

„Album Krosno – miasto i ludzie” okazał się jedną z ciekawszych lokalnych publikacji. Zainteresowanie nim było ogromne – od jego promocji w Krośnieńskiej Bibliotece Publicznej (2017), na której zjawiły się tłumy ludzi, po kolejki w księgarniach i błyskawicznie znikające kolejne egzemplarze książki. Towarzyszyły jej niezwykłe wzruszenia wielu osób, które odnalazły na jej kartach zdjęcia swoje i swoich bliskich.
Do wydawcy napływały maile z prośbą o zdjęcia zamieszczone w książce:
Moja córka zwróciła się do Państwa z prośbą o udostępnienie zdjęcia domu. Bardzo serdecznie dziękuje za spełnienie prośby. Po prostu nie mogłam uwierzyć własnym oczom jak zobaczyłam te fotografie. Niejednokrotnie przechodząc ulica Zjazdowa czuje tęsknotę za tym właśnie miejscem i żałuję, ze niestety tego domu tam nie ma. Chociaż wyprowadziłam się z rodzicami z tego domu dokładnie 15.07.1956 r. mając zaledwie 3 i pól roku ale doskonale pamiętam ten czas kiedy tam mieszkałam. Oprócz naszej rodziny mieszkał tam też pan Gawlik i rodzina, która nazywała się Szetela. Dom otoczony był wysokim parkanem a za domem był mój zaczarowany ogród. Uwielbiałam w nim przebywać. Wchodziło się do niego niewielką drewnianą furtką. W domu nie było wody ani kanalizacji Po wodę chodziło się do studni w rynku. Kiedy przeprowadziliśmy się do mieszkania w bloku przy ulicy Staszica (bloki zakładowe "Lnianki") mięliśmy już super warunki bo i łazienkę i bieżącą wodę i o wiele większą powierzchnię, ale pamiętam, że płakałam za tym właśnie starym domem i tęskniłam za moim zaczarowanym ogrodem. Teraz mieszkam w dzielnicy Zawodzie w dużym wygodnym domu ale często idę do rynku drogą przy której stał ten dom i zawsze mi smutno że już go nie ma. Zdjęcie powiększyłam, oprawiłam i powiesiłam w swoim pokoju. Bardzo się cieszę. Zatem jeszcze raz serdecznie dziękuje i serdecznie pozdrawiam.
Na zdjęciach jest brat mojej mamy (…). Pilot i skoczek spadochronowy. Zginął śmiercią lotnika w 1976 roku (…).
Takich historii, rozmów i wspomnień było wiele. To wielka zasługa zdjęć wykonanych przez pana Stanisława Nawracaja! Uwiecznione zostało na nich Krosno – ale nie tylko ulice czy szacowne budowle – także zwykłe życie krośnian z lat 60.-80. XX w.

To wielka zaleta tego wydawnictwa – dokumentuje życie, miejsca, wydarzenia, które część z nas pamięta, a dla większości są to obrazy zupełnie nieznane.
Cały nakład I wydania wyprzedał się w niecałe dwa miesiące 2017 roku. Od tamtego czasu wiele osób i księgarzy zwracało się do wydawnictwa z zapytaniem o możliwość dodruku publikacji.

Po ponad dwóch latach ukazało się wreszcie II poprawione wydanie albumu. Niestety jego pojawienie się na rynku wydawniczym zbiegło się z epidemia koronawirusa. Książki zostały „uwięzione” w lokalnych księgarniach, które zmuszone zostały do zamknięcia swoich placówek.

Obecnie album można nabyć za pośrednictwem ANTYKWARIATU PODKARPACKIEGO – osobiście (Krosno, ul. Czajkowskiego 2, obok pizzerii Alcatraz) lub za pomocą księgarni internetowej – www.antykwariatpodkarpacki.pl.
Nakład II wydania albumu jest ograniczony! Zachęcamy do jego zakupu!
Tomasz WajdaFot. Stanisław Nawracaj




























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)


