Burmistrz Dukli, Krystyna Andruch, ogłosiła plany dotyczące rewitalizacji ruin miejscowej synagogi, które mają zostać przekształcone w bezpieczną i trwałą ruinę otwartą dla zwiedzających. Kluczowe informacje o inwestycji przekazano podczas niedawnego spotkania z Philipem L. Rossem, prezesem Stowarzyszenia na rzecz Ochrony Żydowskiej Dukli w Polsce, podkreślając intencję gminy do zachowania tego historycznego obiektu przy jednoczesnym zapewnieniu pełnego bezpieczeństwa osobom odwiedzającym to miejsce.
Formalności i przygotowania do prac
Projekt wszedł już w fazę realizacji administracyjnej. Władze samorządowe dopełniły niezbędnych formalności, przedkładając pełną dokumentację projektową wraz z kosztorysem robót budowlanych w Starostwie Powiatowym w Krośnie.

Obecnie gmina oczekuje na wydanie oficjalnego pozwolenia na budowę przez tamtejszy Wydział Architektury, Budownictwa i Środowiska. Głównym założeniem technologicznym jest takie zabezpieczenie murów dawnej bóżnicy, aby proces niszczenia został zahamowany, a sama konstrukcja przestała stanowić zagrożenie dla otoczenia.
Wspólny front na rzecz dziedzictwa
Spotkanie w urzędzie stało się także okazją do zadeklarowania międzynarodowej współpracy. Philip L. Ross, reprezentujący organizację dbającą o żydowskie zabytki w regionie, wyraził gotowość stowarzyszenia do finansowego wsparcia planowanych robót.

Inicjatywa ta łączy lokalny samorząd z pasjonatami historii, co potwierdziła obecność Barbary Belczyk, głównej specjalistki z Urzędu Miejskiego, oraz Jacka Koszczana. Ten ostatni, jako prezes Stowarzyszenia „Sztetl”, od lat aktywnie współpracuje z zagranicznymi partnerami na rzecz ochrony dziedzictwa żydowskiego w Dukli, co stanowi solidny fundament dla powodzenia nadchodzących prac konserwatorskich.































