REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Region / O COVID-19 na Podkarpaciu. Zła sytuacja w krośnieńskim

O COVID-19 na Podkarpaciu. Zła sytuacja w krośnieńskim

Fot. PUW

Fot. PUW

Na Podkarpaciu jest 650 osób hospitalizowanych z powodu COVID-19, 72 pacjentów wymaga leczenia przy pomocy respiratora – poinformowała wojewoda podkarpacki Ewa Leniart w trakcie konferencji poświęconej bieżącej sytuacji epidemicznej. Najtrudniejsza sytuacja jest w powiecie niżańskim i stalowowolskim, a także w mieście Krośnie i powiecie krośnieńskim. Tam notujemy najwięcej zakażeń – podkreślał wojewódzki inspektor sanitarny Adam Sidor.

Reklama

– Obecna sytuacja pokazuje wyraźnie tendencję wzrostową wśród osób hospitalizowanych w regionie. Od początku października ta liczba wzrosła trzykrotnie – wyliczała wojewoda. – Utrzymujemy bezpieczną liczbę wolnych miejsc w szpitalach. Dziś jest ich niemal 300 – zapewniła Ewa Leniart.

– Inaczej niż w przypadku poprzednich fal zakażenia koronawirusem, obserwujemy zwiększoną liczbę dzieci wymagających leczenia w szpitalu. Obecnie takiej opieki potrzebuje 30 młodych pacjentów – dodała Ewa Leniart.

Wojewoda poinformowała także, że najwięcej pacjentów przebywa w szpitalach: w Przemyślu, Sanoku, szpitalu tymczasowym w Rzeszowie oraz w Łańcucie. Natomiast w 54 jednostkach oświatowych Podkarpacia częściowo zawieszono zajęcia.  

Reklama

Wojewoda przypominała, że od  początku pandemii wyposażamy szpitale w niezbędny sprzęt wspierający pracę medyków. Szczególnie jesienią ubiegłego roku i wiosną bieżącego – do placówek ochrony zdrowia trafiły setki respiratorów, kardiomonitorów, niezbędna aparatura do terapii high-flow i dziesiątki innych urządzeń wykorzystywanych w walce z ciężkim przebiegiem choroby.

– Mamy, dzięki współpracy z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych, pełne magazyny środków ochrony osobistej – mówiła Ewa Leniart.  

Wojewoda poinformowała również o powrocie do korzystania z banków tlenu, które w czasie zwiększonego zapotrzebowania odgrywają istotną rolę w procesie hospitalizacji pacjentów z COVID-19.

Ewa Leniart zapowiedziała także weekendową akcję szczepień, którą Podkarpacki Urząd Wojewódzki przygotowuje we współpracy z Klinicznym Szpitalem Wojewódzkim Nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie.

Reklama

Rozwój fali zakażeń scharakteryzował wojewódzki inspektor sanitarny Adam Sidor. – Tygodniowo wykonujemy ponad 20 tys. testów. 7% to wyniki pozytywne. Jest to poniżej średniej krajowej, która oscyluje w okolicach 10% – powiedział.

Inspektor Adam Sidor wymienił rejony województwa z największą liczbą zakażeń. – Najtrudniejsza sytuacja jest w powiecie niżańskim i stalowowolskim, a także w mieście Krośnie i powiecie krośnieńskim. Tam notujemy najwięcej zakażeń.

Dziennikarze pytali dyrektora Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej o rodzaj mutacji koronawirusa, obecnie dominującej w regionie. – Do czerwca dominował wariant brytyjski, w tej chwili, niemal w 100%, jest to tzw. indyjska odmiana koronawirusa – mówił.

Reklama

Jeden komentarz

  • Nawet mi się nie chce czytac tych tekstow. Jeszcze dzieci na sile chca szczepic, moze jeszcze psy i koty.

REKLAMA