REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / O Domach Ludowych

O Domach Ludowych

Na początku lipca informowaliśmy o podjęciu przez Radę Miasta uchwały na temat dzierżawy Domu Ludowego w Polance, pomimo sprzeciwu Zarządu Dzielnicy. Obawy przeciwników uchwały starano się rozwiewać przykładem Domu Ludowego w Suchodole. Okazuje się jednak, że funkcjonuje on na innych zasadach, niż te uchwalone dla Polanki. Prezydent Krosna, Piotr Przytocki odpowiada.

Reklama

Co czeka Dom Ludowy w Polance? Rada Miasta  w uchwale wyraziła zgodę na dzierżawę Domu Ludowego na 15 lat (relacja z dyskusji i głosowania nad uchwałą: Polanka – Dom Ludowy w dzierżawę). Tak długi czas dzierżawy ma gwarantować inwestorowi zwrot kosztów poniesionych na remont i adaptację budynku. Równocześnie umowa dzierżawy ma zapewniać możliwość wykorzystania budynku i sali na „cele statutowe” Dzielnicy.

Podjęciu uchwały sprzeciwiał się nowo wybrany samorząd Dzielnicy. Należy jednak podkreślić, że Zarząd Dzielnicy prosił o więcej czasu na przeanalizowanie sytuacji, a nie był z góry przeciwny dzierżawie sali. W czasie dyskusji starano się przekonać przeciwników mówiąc o pozytywnych doświadczeniach z dzierżawą Domu Ludowego w Suchodole. Okazało się jednak, że tam zastosowano zupełnie inne rozwiązanie niż proponowane dla Polanki.

Jak to zrobiono w Suchodole?
Firma kateringowa wyłożyła niemałe pieniądze na remont w Domu Ludowym. Nie ma jednak nic za darmo, w zamian, w wyniku „niepisanej umowy” inwestor ma pierwszeństwo w rezerwowaniu sali, w której organizuje np. wesela. Nie jest to dzierżawa, ani nie doszło do niej na podstawie uchwały Rady Miasta. Wszystko odbyło się na podstawie porozumienia firmy kateringowej z Zarządem Dzielnicy. – Wszystko udało się pogodzić, w budynku funkcjonuje biblioteka, Koło Gospodyń, odnowiona sala służy na potrzeby mieszkańców, a nie tylko inwestorowi, który poniósł koszty i ryzyko – mówi prezydent Piotr Przytocki. Dlaczego w Polance wybrano inne rozwiązanie?

Reklama

Prezydent wyjaśnia – Nie można dłużej zwlekać, koszty utrzymania budynku są bardzo wysokie, konieczne są dalsze nakłady. I tak już straciliśmy pół roku, na prośbę poprzedniego Zarządu Dzielnicy – tłumaczy prezydent Piotr Przytocki. Tę sytuację jednak negatywnie odebrał nowy Zarząd Dzielnicy, który mówi o „nierównym traktowaniu”, to znaczy: poprzedniemu zarządowi dano więcej czasu, a nowy nie ma takiej szansy, ponieważ Rada nie zgodziła się na zdjęcie projektu uchwały o dzierżawie Domu Ludowego z porządku obrad. – Nie możemy tracić kolejnych miesięcy na „analizowanie i zastanawianie się” – mówi prezydent, dodając, że uchwała nic nie przekreśla – Jeżeli Zarząd Dzielnicy znajdzie rozwiązanie, to nie będzie potrzeby wykonania uchwały – zdaniem prezydenta, pomimo podjętej uchwały, nic nie stoi na przeszkodzie by w Polance zrealizowano scenariusz podobny jak w Suchodole.

Dzierżawa na to alternatywne rozwiązanie. Treść i uzasadnienie podjętej uchwały budzi jednak obawy samorządu dzielnicy. W uzasadnieniu mowa jest o zagwarantowaniu dostępu do sali na „działalność statutową”. Nie jest tajemnicą, że statuty dzielnic i osiedli są niedoskonałe. Co więcej, statut dzielnicy nie przewiduje działalności takiej jak organizacja Sylwestra, „opłatka” czy Andrzejek, zatem czy jest to „działalność statutowa”? – Nie ma tego w Statucie, ale czy musi w nim być wszystko co życie przynosi? Zarząd będzie mógł sobie zastrzec terminy, w jakich potrzebuje sali na dzielnicowe imprezy i uroczystości jak np. „choinka”, „opłatek” i inne. – uspokaja prezydent.

Piotr Dymiński Foto: Mateusz Głód

Reklama

3 komentarze

  • Sami w Polance wybraliście sobie na radnych miejskich Pana Z. Dudycza i R. Lenarta, więc czego teraz oczekujecie. Na drugi raz to przed wyborami radzę udać się po rozum do głowy, by po wyborach nie mieć takich sytuacji.

  • A kto to buduje sobie drogę dojazdową do posesji wzdłuż strumyka przy garażach na ul. Popiełuszki w Polance.

  • Widać komuś nie na ręke nowy zarząd ,brak kolesiów w nowej radzie……ale jeden szkodnik został co głosuje wbrew radzie.Bali się wydzierzawić za swojej kadencji?Teraz chcą zwalić na nowa radę?My mieszkańcy mamy oczy i uszy.Panie prezydencie niech wreszcie Pan nas traktuje na równi z innymi dzielnicami.Prosimy o danie szansy nowej ,odmłodzonej radzie i druga sprawa budowa bloku przy Szklarskiej .Czy Wy urzędnicy zdajecie sobie sprawę z utrudnień i w związku z ta budową . Gdzie przez czas budowy będą bawić się dzieci z całego osiedla i domów prywatnych>Gdzie młodzież bedzie spedzać wolny czas? Gdzie mieszkańcy beda parkingować samochody?Hałas utrudni zycie seniorom ,którzy po trudach pracy w KHS chcieliby spokojnie dożyć swojego zywota. Do tej pory mielismy osiedle zadbane ,trawy wykoszone wokół bloków oraz za siatka koło torów kolejowych .Teraz” syf i malaria” Czy nie można oddać te tereny pod zarzą bloków i niech by ten zakatek zieleni spełniał unijne wymogi zagospodarowania zieleni z korzyścia dla mieszkanców całego osiedla.Moze pan L zamiast głosować za kasynem i za dzierżawą Domu Ludowego przejdzie się po jego stronie dzielnicy i zrobi coś pozytecznego dla mieszkanców.Chyba po to został wybrany.

REKLAMA