We wtorek (9 maja) doszło do zderzenia pięciu samochodów na ul. Tysiąclecia. Policja ustala przyczyny karambolu. Wstępnie zakwalifikowano go jako wypadek. Kilka osób przewieziono do szpitala.

Do zdarzenia doszło po godzinie 15. Uszkodzone zostały Nissan, Suzuki, Volkswagen Polo, Volkswagen Golf i Honda. Wszystkie jechały ulicą Tysiąclecia w kierunku dworca. Do zderzenia doszło pomiędzy bazą PKS, a „Mechanikiem”.

– Według wstępnych ustaleń zdarzenie zaczęło się od Nissana, który najechał na tył Suzuki. Następnie Suzuki uderzyło siłą rozpędu w Volkswagena Polo i tak dalej. W sumie w zdarzeniu wzięło udział pięć pojazdów – relacjonuje asp. Paweł Buczyński z KMP w Krośnie.
Początkowo do szpitala przewieziono jedną osobę. Wkrótce wezwano karetki do kolejnych poszkodowanych zgłaszających dolegliwości. Według naszych informacji do szpitala przewieziono trzy osoby. Policja potwierdza, że w zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby.

Nie wiadomo, jak poważnych obrażeń doznały. Wstępnie całe zdarzenie zakwalifikowano jako wypadek. Z tego powodu na miejscu dokładne oględziny wykonali technicy. Podczas ich pracy przejazd ulicą Tysiąclecia był całkowicie zablokowany. Miejsce zabezpieczyli strażacy.
pdFot. Piotr Dymiński
































3 komentarze
Wy to się obaj nauczcie jezdzić,gamonie……A jeżeli już proponujesz kurs koledze,to bynajmniej nie w Krośnie. Co to za nauka jazdy po wsi! „Instruktorzy” i ” egzaminatorzy” w życiu zwykłego tramwaju nie widzieli…….Ubaw po pachy…..
Ten z czerwonej Astry to taki pseudorajdowiec z Guzikówki.
Jak na razie jego umiejętności to dawanie buta na prostej a i to mu nie zawsze wychodzi.
Kierujący nie umieją zachować bezpiecznego odstępu, stąd taki karambol. W dodatku ten ciągły pośpiech. Wolniej jedziesz dalej zajedziesz. Wczoraj w poniedziałek około 20.30 jechał za mną od ronda Solidarności w kierunku ul. Krakowskiej młody „mistrz kierownicy” czerwonym Oplem Astra. Siedział mi dosłownie na tylnym zderzaku, więc przycisnąłem leciutko pedał hamulca, aby zwrócić mu uwagę na zbyt mały odstęp. To niewiele mu pomogło, więc po chwili ponowiłem ostrzeżenie. Oczywiście zostałem solidnie otrąbiony. No bo przecież on niczego złego nie robi. Uważa że tak ma być.
Drogi młodzieńcze czerwonego Opla Astra proponuję udać się do ODTJ przy WORD Krosno celem odbycia kursu dokształcającego z techniki jazdy ze szczególnym uwzględnieniem zachowania bezpiecznego odstępu od poprzedzającego Cię pojazdu.