REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Piekarz jest niewinny. Apelacja Urzędu Miasta była „oczywiscie bezzasadna”

Piekarz jest niewinny. Apelacja Urzędu Miasta była „oczywiscie bezzasadna”

Janusz Hejnar

Janusz Hejnar Fot. Łukasz Jaracz

Uniewinniający wyrok w sprawie radnego Miasta Krosna Janusza Hejnara został uprawomocniony przed Sądem Okręgowym w Krośnie. Materiał dowodowy potwierdził linię obrony piekarza. Uniewinniony Janusz Hejnar zapowiada, że prawdopodobnie teraz wystąpi o ukaranie osób odpowiedzialnych za wysunięcie wobec niego fałszywych oskarżeń.

Reklama

Uniewinniający wyrok w sprawie Janusza Hejnara został uprawomocniony przez Sąd Okręgowy w Krośnie. Sędzia zwrócił uwagę, że materiał dowodowy potwierdza linię obrony piekarza. Wskazał, że to Urząd nie sprawdził, co znajduje się na trasie planowanej inwestycji. Przez ponad 6 lat inwestor tworzący nowe miejsca pracy w Krośnie musiał bronić się przed zarzutami ze strony urzędników.

Sprawa toczyła się przed sądami od ponad 6 lat (od 2008 roku). O sprawie dowiedzieliśmy się w 2010 roku. Wtedy na sesji Rady Miasta, nie udzielając odpowiedzi na pytania radnych, większością głosów odrzucono uwagi Janusza Hejnara, decydując o budowie drogi obwodowej na działce, gdzie powstaje piekarnia (Powiedzcie, gdzie będzie Droga G?). Wcześniej na obradach Komisji radnym powiedziano, że prowadzona budowa jest nielegalna i została wstrzymana. Wtedy nie było jeszcze żadnego wyroku w tej sprawie, a przeprowadzone od 2008 roku kontrole Nadzoru Budowlanego nie potwierdzały takich zarzutów.

Na skutek działania prezydenta i urzędników Janusz Hejnar był zmuszony bronić swojej piekarni na sali sądowej. W efekcie od 2010 roku relacjonujemy procesy prowadzone przeciwko niemu w imieniu mieszkańców Krosna. W 2014 roku zapadł już drugi wyrok uniewinniający w Sądzie Rejonowym. Od tego wyroku odwołała się prokuratura i gmina Krosno. 10 grudnia Sąd Okręgowy utrzymał uniewinniający wyrok w mocy. Janusz Hejnar został uznany prawomocnie niewinnym.

Reklama

Koszty apelacji obciążyły gminę Krosno (100 zł) oraz Skarb Państwa. Na rzecz oskarżonego zasądzono zwrot kosztów obrony (po 252 zł od gminy Krosno i od Skarbu Państwa). Nie wiemy, jaki był łączny koszt procesów prowadzonych przeciwko Januszowi Hejnarowi w imieniu mieszkańców Krosna przez ponad 6 lat (w tym koszt powoływania kolejnych biegłych czy udział radców prawnych Urzędu w rozprawach).

Sędzia Janusz Szarek podkreślił, że Sąd Rejonowy przeprowadził w pełnym zakresie postępowanie dowodowe, w którym ustalił stan faktyczny taki, jak w uzasadnieniu wyroku. O linii przedstawionej przez oskarżenie Sędzia Janusz Szarek powiedział – Z punktu widzenia procesu karnego tego typu argumentacja ostać się nie może.

Sędzia przypomniał fakty świadczące, że Janusz Hejnar podjął i cały czas działał z zamiarem kontynuacji inwestycji. – Gmina Krosno, wydając uchwałę o zmianie “drogi G”, winna sprawdzić czy na tym terenie zostały wydane zezwolenia na budowę, czy też na tym terenie jakieś czynności budowlane zostały podjęte. Tego typu ustaleń gmina Krosno nie podejmowała. Potem, jeżeli się okazało, że taka inwestycja jest prowadzona, doszło do tejże sprawy – stwierdził Sędzia. Dodał, że apelacja ze strony gminy Krosno miała charakter polemiki z prawidłową  i trafną oceną dowodów dokonaną przez Sąd Rejonowy.

Wszelkie niejasności przemawiają na korzyść oskarżonego, a zebrany materiał dowodowy w tej sprawie jest taki, że generalnie potwierdza linię obrony oskarżonego. Sąd utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając obie apelacje za oczywiście bezzasadne – podsumował Sędzia.

Reklama

Czy Janusz Hejnar jest zadowolony z tego rozstrzygnięcia? On sam twierdzi, że odpowiedź na to pytanie nie może być prosta.

– Odpowiedź należy podzielić na dwie części. Jedna dotycząca wyroku – oczywiście jestem bardzo zadowolony z wyroku, a moja radość jest wielka, że po tylu latach sprawiedliwość zwyciężyła miejscowe układy, sitwy, podstawionych świadków i cały system zmierzający do zniszczenia zwykłego, szarego obywatela. Druga część odpowiedzi nie jest już taka optymistyczna, bo trudno cieszyć się ze sprawy, która ciągnęła się przez tyle lat, a jej jedynym celem było ukrycie nieudolności urzędniczej i wrogich, a wręcz mających charakter nielegalnych działań podejmowanych przez włodarzy miasta Krosna. Walka z całym aparatem władzy, który realizuje sobie tylko znany, nielogiczny, nieracjonalny cel jest bardzo trudna i na pewno wyczerpująca, mimo że finał daje satysfakcję, która rekompensuje dotychczasowe poniżenia, oskarżenia i obrzucanie błotem. Powtórzę po raz kolejny, mi się udało, bo nie załamałem się i nie poddałem i mam siłę, by cieszyć się teraz ze zwycięstwa, ale ile osób w takich samych lub podobnych sprawach poddało się lub załamało, tracąc często dorobek całego życia, a nawet często chęć do życia, tego prawdopodobnie nie wie nikt. Mam tylko nadzieję, że mój przypadek będzie takim wyznacznikiem oraz przykładem, że władzy nie można i nie trzeba się bać, bo jeżeli ona jest nieudolna i fałszywa (jak chociażby zeznania Stanisława Czaji – członka Akcji Katolickiej) to władza prędzej czy później przegra lub upadnie – stwierdza

Janusz Hejnar

.

Zapytaliśmy też, czy będzie domagał się odszkodowania od Miasta lub przedstawicieli władz samorządowych.

Jestem po wstępnej analizie prawnej i prawdopodobnie wystąpię o odszkodowanie oraz pociągnięcie niektórych osób do odpowiedzialności karnej za np. składanie fałszywych zeznań oraz nakłanianie do nich. Myślę, że zarówno istota sprawy, jak i poczucie zwykłej ludzkiej sprawiedliwości oraz przyzwoitości wymaga, aby o takie odszkodowanie wystąpić. Także w odniesieniu do osób odpowiedzialnych za sprokurowanie całej tej sprawy oraz osób składających fałszywe zeznania należałoby podjąć działania zmierzające do wszczęcia przeciwko nim postępowania karnego –

stwierdza uniewinniony piekarz z Krosna

.

pd

Reklama

32 komentarze

  • „Nie wiemy, jaki był łączny koszt procesów prowadzonych przeciwko Januszowi Hejnarowi w imieniu mieszkańców Krosna przez ponad 6 lat (w tym koszt powoływania kolejnych biegłych czy udział radców prawnych Urzędu w rozprawach).” jak w imieniu mieszkańców Krosna? ja na to nie wyrażałem zgody!! hola hola mości panowie z rady, na pewno nie w moim imieniu!!! To że „pączek” lubi wziąć pod stołem to nie jest żadna tajemnica 🙂 nadszedł czas żeby w końcu ktoś rozliczył to towarzystwo wzajemnej adoracji w Urzędzie Miasta od góry do dołu (zwłaszcza od góry zaczynając)

  • stop lewicowej władzy w Krośnie

    Prezydent powinien z własnej kieszeni zapłacić koszty postępowania. Dlaczego mamy płacić za jego błędy?

  • Brawo Panie Januszu. To pokazało jaka jest władza w mieście. Ciekawe, że nikt inny o tym nie informuje!!

  • Pikuś- obawiam się, że sam Prezydent tu palce maczał, więc to nie on powinien wyciągać konsekwencje, tylko wobec niego, między innymi, winny być wyciągnięte. Szkoda, że ten wyrok już po wyborach zapadł. Gratulacje dla Janusza za wytrwanie i dla portalu za opisywanie tego od A do Z, pomimo nacisków.
    Teraz mam nadzieję, że ktoś odpowie za zniesławianie i fałszywe zeznania w Sądzie.

  • Czyli wychodzi na to że radni składali fałszywe zeznania w sądzie. Czy to nie podlega karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat 3 ?

  • Panie Januszu teraz pozakładać tym urzędasom, radnym każdemu po kolei sprawy cywilne o zniesławienie !!! Niech wspomogą np. dom dziecka lub hospicjum.
    Mam nadzieję że Pan Prezydent wreszcie zadba o mieszkańców i wyciągnie Surowe konsekwencje służbowe od tych … !!!

  • Brawo! Wreszcie dobiegło to końca… Ciekawe czy poniektórzy będą mieli teraz na tyle honoru, aby chociaż przeprosić?

  • Gratulacje Janusz! Cieszę się, że w końcu zakończyła się sprawa, która była tak oczywista.
    Panie Stanisławie – lepiej dla Pana będzie chyba zniknąć z życia miasta Krosna. Jak ja Pana spotkam chętnie zaśmieje się panu w twarz. Co za obłuda – różańce na środku kościoła prowadzić, proboszczowi do 4 liter wchodzić a za drzwiami krzywoprzysięgać i ludzi gnębić – nic się Pan nie zmienił – SB-ek będzie SB-kiem.

  • zniesmaczony

    Niedawno ktoś dostał nakaz zapłaty na rzecz innej organizacji a niesłuszne oskarżenie – przyszła kryska na matyska.
    Czekam na reakcję i słuszne powództwo radnego p.Hejnara.

  • mieszkaniec Krosna

    Cieszę się z tego wyroku!
    Cieszę się , że portal pisał i relacjonował cały przebieg sprawy w porównaniu do innych „mediów”
    Teraz czekam na konsekwencje w/w osób…
    Jaki koszt poniesie za to urząd miasta z naszych podatków a co mogło być za te środki zrealizowane………
    Zawiść urzędników nie zna granic!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Pozdrawiam P. Hejnara

  • Nie spodziewalem sie takiego wyroku w tych zakłamanych czasach.Ciesze sie ze utarł Pan nosa tym strukturom mafijnym.
    P.s.Czaja przez takich jak ty ludzie od koscioła odchodza , jak masz być przyczyną zgorszenia to lepiej by ci było kamień młyński u szyi zawiesić…

  • Mówmy o tym

    Racja prezes. Ktoś tych ludzi wybrał! Niech się mieszkańcy dowiedzą kogo wybrali, niech się zastanowią. Mówmy o tym rodzinie i sąsiadom.
    W jednym tylko prezes zdecydowanie nie masz racji: nie było podstaw do zaczynania tej sprawy. Jak widać materiał dowodowy nie wskazuje na winę. O tym skąd się wzięła sprawa powiedział wyraźnie Sędzia: „Gmina Krosno, wydając uchwałę o zmianie “drogi G”, winna sprawdzić czy na tym terenie zostały wydane zezwolenia na budowę”.

  • Polska to nie kraj trzeciego świata, żeby myśleć że jedynym obowiązkiem włodarzy miasta są machlojki i niszczenie ludzi. Tylko kompletny ignorant i zaślepiony człowiek może tak myśleć. Jeśli ktoś zadał sobie trochę trudu żeby poznać sprawę dogłębnie ze wszystkich stron to wiedziałby że sprawa nie jest jednoznaczna i Pan Hejnar też nie jest bez winy. Teraz mieni sie jedynym sprawiedliwym w mieście wrecz „Robin Hoodem”. Z wypowiedzi Pana Radnego wynika że włodarze miasta nie robią nic innego tylko wyszukują ludzi prowadzących działalność i staraja sie ich zniszczyć za wszelką cene. NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAC!!! Nikt nie zaczynałby tej sprawy gdyby nie bylo podstaw. Ciesze się że Pan Radny tworzy miejsca pracy w Krośnie bo to jest największy problem Miasta i regionu, jednakże ktoś kto piastuje takie stanowisko powinien mieć szczególne baczenie na przestrzeganie prawa i byc bez jakichkolwiek podejrzen. Skoro tak źle Miasto potraktowała Pana Hejnara to dlaczego zdecydował się kandydować na Radnego tegoż Krosna? Pora skonczyc z mysleniem: „władza to mój największy wróg i chce zniszczyc szarego obywatela”. Nikt z władzy „nie spadl z ksiezyca” tylko zostal przez kogos wybrany

  • Panie Januszu wręcz Pana obowiązkiem jest teraz pociągnięcie do odpowiedzialności tych którzy utrudniali Panu życie, kłamali w sądzie i narazili Urząd Miasta (nas mieszkańców) na koszty procesowe.
    Nie teraz zapłacą ze swojej kieszeni, zwrócą koszty !!!

  • Bardzo się cieszę, że się to w końcu skończyło, 6 lat to o wiele za długo. I faktycznie, trzeba teraz wyciągnąć konsekwencje wobec osób składających fałszywe zeznania i nakładanie do nich, bo nie może to pozostać bez echa.

  • Brawo Panie Hejnar! Życzę Panu z całego serca samych sukcesów w życiu prywatnym a w tej chwili i zawodowym. Cieszy mnie wyrok, który Pana w końcu uniewinnił. Czyżbyśmy mieli do czynienia z „państwem w państwie”? Ma Pa bardzo dobre pieczywo i zawsze będę u Pana kupował. Chyba, że władza wyburzy Panu piekarnię, choć po tym wyroku ich zapały znacznie spadły. Jeszcze raz życzę Panu wszystkiego dobrego i miejmy nadzieję, ze nie będzie Pan miał kontroli nasyłanych z polecenia przegranych. Chciał Pan założyć firmę, jak uczciwy człowiek, a spotkał się Pan z problemami.

  • …tak trzymać Panie Januszu,

    …czas rozliczyć (surowo) osoby odpowiedzialne za to zamieszanie wobec Pana osoby

  • proponuję teraz radnego Janusza Hejnara na przewodniczącego komisji rewizyjnej !!!!

  • Gratulacje dla Janusza ! Przynajmniej znalazła się osoba w Krośnie która utarła nosa Przytockiemu i bandzie z urzędu miasta. Ciekawe jakie dalej machloje wyjdą w kolejnej kadencji naszego wspaniałego włodarza .

  • katol nie lubiący obłudników

    Ksiądz winien jest przyjąc w kościele każdego kto tego chce, więc nie ma go za co winić, smutne jest natomiast to, że pewne osoby wycierają sobie gębę aktywnością w strukturach Kościoła.

  • Jak Krosno ma przyciągać inwestorów? Budujesz coś, a tu wyskakuje prezydent z naczelnikiem i mówią, że jesteś przestępcą! Gratulacje panie prezydencie! Po co nam miejsca pracy w Krośnie?

  • Panie Januszu – winszuję zwycięstwa! To była długa batalia, w trakcie której przeciwnicy próbowali na siłę znaleźć coś na Pana… na szczęście Temida, choć nierychliwa, przemówiła sprawiedliwie.

  • mieszkaniec GZK

    A teraz niech się Pan weźmie za tych hamulcowych z kółka wzajemnej adoracji !!! Dziwie się księdzu że Słysia i Czaję toleruje. Przez to tracę ochotę na przychodzenie do kościoła parafialnego…

REKLAMA