Zakończyły się IV zawody o puchar Dyrektora Pogotowia Ratunkowego w Krośnie. W części teoretycznej najlepsza okazała się reprezentacja ze Świerzowej Polskiej, jednak Puchar Dyrektora trafił w ręce zawodników z Klimkówki. Krośnieńskie szkoły poza podium.
Zawody o puchar Dyrektora Pogotowia Ratunkowego w Krośnie, jak co roku objęte były patronatem honorowym Jana Juszczaka, Starosty powiatu krośnieńskiego, oraz Piotra Przytockiego, Prezydenta miasta Krosna. Organizatorami jest Miejski Zespół Szkół nr 2 i Fundacja Maltańska Służba Medyczna o/Krosno.
Wicedyrektor MZS nr 2, Mariusz Świerad zachęcał do nauki pierwszej pomocy, ale życzył uczestnikom, żeby nigdy nie musieli znaleźć się w sytuacji, gdy ich umiejętności będą potrzebne.

Tym razem rywalizacja odbywała się w budynku Centrum Dziedzictwa Szkła, które okazało się wspaniałą scenerią dla tegorocznych zmagań. Obiekt w tym czasie zwiedzali turyści, który też przyglądali się działaniom młodych ratowników.
Mocną stroną tego konkursu jest fakt, że przygotowaniem zadań i oceną zawodników zajmują się zawodowi ratownicy medyczni. Na każdym stanowisku drużyna otrzymuje nie tylko ocenę, ale i pochwały za wszystko co zrobiła dobrze. Ratownicy zwracają też uwagę na błędy i podpowiadają jak ich unikać w przyszłości.
Organizację tego typu zawodów bardzo pozytywnie ocenia dyrektor pogotowia, Andrzej Jurczak. Podkreśla, że coraz częściej to młodzi ludzie jako pierwsi udzielają pomocy poszkodowanym. – Pamiętam takie zdarzenie gdy w godzinach wieczornych kobieta wyszła z kościoła Kapucynów i zasłabła, straciła przytomność. Dwóch chłopaków ją reanimowało. Byli w takim wieku jak ci młodzi ludzie – podkreśla Andrzej Jurczak – Mogę powiedzieć, że oni ją uratowali. My tam byliśmy w 3 minuty, ale to były bardzo cenne minuty. Pamiętam to jak dzisiaj – dodaje dyrektor pogotowia.

– Młodzież uczestnicząca w zawodach rokrocznie pokazuje wysoki poziom przygotowania. Dlatego przygotowując zawody musimy przygotowywać za każdym razem inne, ale wymagające sceny pozorowane. Jeden element jest stały, zawsze sprawdzamy umiejętność wykonywania resuscytacji krążeniowo – oddechowej – mówi jeden z organizatorów, Dariusz Sałata z krośnieńskiego oddziału Fundacji Maltańska Służba Medyczna. – W tym roku podjęliśmy decyzję o wzbogaceniu tego elementu o użycie Automatycznego Defibrylatora Zewnętrznego (AED). Jego użycie jest banalne, jak pokazują wypadki z Krosna, może być z powodzeniem użyty także przez osoby bez doświadczenia. Dodatkowo znajduje się w coraz większej liczbie instytucji publicznych w Krośnie, więc staje się powoli tak powszechnym, jak wskazują to wytyczne ERC 2010, o które oparto zmagania konkursowe – dodaje Dariusz Sałata.
– Drużyny niechętnie korzystały z AED – stwierdza Piotr Szurek, ratownik, który oceniał stanowisko z fantomem – Te, które korzystały z AED miały wiedzę, potrafiły z niego skorzystać, wiedziały po co jest to urządzenie. Większość drużyn niestety po niego nie sięgało – dodaje ratownik. Piotr Szurek wyjaśnia, że nie należy bać się AED – Automatyczna defibrylacja im wcześniej zostanie użyta, tym lepiej. Tak naprawdę wystarczy trochę chęci i myślenia. Oczywiście pomaga udział w kursie, na którym omawiany jest AED, ale w praktyce każdy może je obsługiwać nawet jak nie miał z nim do czynienia. Wystarczy zobaczyć np. film w Internecie – mówi Piotr Szurek, zwracając uwagę, że AED wydaje głosowe polecenia i podpowiada jak udzielać pomocy (http://www.youtube.com/watch?v=BSGXYCzmSQk).
Drugą sceną, z jaką przyszło zmagać się uczniom był wypadek komunikacyjny. Niegroźna w skutkach kolizja, w której kierująca delikatnie uderza pieszą. Problemem staje się fakt, że poszkodowana jest w 8 miesiącu ciąży i powoli traci świadomość. Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia od uczniów wymagano tu przede wszystkim umiejętnego ułożenia poszkodowanej na lewym boku. Powinni także wykorzystać obecnego na miejscu ochroniarza z pobliskiego sklepu i poprosić go o pomoc w zatrzymaniu kierującej pojazdem. Kobieta znajdowała się pod wyraźnym wpływem alkoholu. – Mało kto sobie z tym poradził, zamieszanie wywołane przez nietrzeźwą dzieliło drużynę na małe grupki, przez to osoba, która pozostawała przy poszkodowanej miała trudniejsze zadanie – stwierdza Karol Krzemiński, ratownik, który oceniał to stanowisko.
– W ten sposób chcieliśmy młodzieży uzmysłowić jakim problemem są pijani za kierownicą – mówi Dariusz Sałata. Temat ten był również tematem wykładu, jaki wygłosił młodzieży Pan Jerzy Niepokój, przedstawiciel WORD Krosno. Po jego zakończeniu młodzież mogła zapoznać się z alkogoglami, które symulowały jak postrzega świat osoba pijana.
Trzecią scenką była scena z poparzonym hutnikiem. Poparzeniu uległa jego twarz – Chcieliśmy, by młodzież zabezpieczyła miejsce wypadku – to zakład pracy więc i sporo niebezpiecznych maszyn. Poza tym należało poszkodowanego ułożyć w wygodnej pozycji i założyć na poparzone miejsca chłodzący opatrunek osłaniający z gazy jałowej. Reszta zespołu powinna zabezpieczyć drugiego poszkodowanego – w momencie wypadku obecny na miejscu majster doznaje zawału serca i wymaga pomocy – omawia zadania Dariusz Sałata. Drugi poszkodowany umiejętnie wypytany o choroby na które się leczy przyznawał, że zażyć powinien leki, które ma przy sobie. – Ratownikowi pierwszej pomocy nie wolno podawać leków, ale jeśli poszkodowany ma je przy sobie i je zażywa, można mu w tym pomóc – zaznacza Dariusz Sałata.
Po zakończeniu zmagań wszyscy uczestnicy konkursu uczestniczyli w pokazie ratownictwa medycznego, jaki przygotowali studenci PWSZ Sanok. Dzięki nim młodzież mogła zobaczyć, co z poszkodowanym w stanie zatrzymania krążenia robi zespół ratownictwa medycznego. Spotkało się to z dużym zainteresowaniem młodzieży i było ukoronowaniem zmagań konkursowych.
Wyniki zawodów:
1 miejsce – Gimnazjum w Klimkówce – 71 pkt
2 miejsce – Gimnazjum w Świerzowej Polskiej – 69 pkt
3 miejsce – Gimnazjum w Lubatówce – 64 pkt
Gimnazjum nr 2 w Krośnie – 63 pkt
Gimnazjum w Zręcinie – 60 pkt
Gimnazjum nr 5 w Krośnie – 59 pkt
Gimnazjum nr 4 w Krośnie – 58 pkt
Gimnazjum w Odrzykoniu – 57 pkt
Gimnazjum w Jaszczwi – 47 pkt
Gimnazjum nr 1 w Krośnie – 47 pkt
Gimnazjum w Moderówce – 47 pkt
Gimnazjum w Jedliczu – 47 pkt
Gimnazjum w Iwoniczu Zdroju – 37 pkt
Gimnazjum w Potoku – 19 pkt
W części teoretycznej najlepiej wypadli:
I miejsce – Kamila Mac 24 pkt – Gimnazjum Świerzowa Polska
II miejsce – Klaudia Biedka 23 pkt – Gimnazjum Świerzowa Polska
III miejsce – Aleksandra Janocha 22 pkt – Gimnazjum Świerzowa Polska
Kolejne, V zawody, przeprowadzone zostaną w pierwszy wtorek po feriach zimowych w 2015 roku.
Nagrody
Głównym trofeum był Puchar Dyrektora Pogotowia Ratunkowego z Krosna oraz fantom do nauki resuscytacji dla najlepszej szkoły. Najlepsi uczniowie otrzymali apteczki ratownicze – pierwsze miejsce nagrodzono plecakami ratowniczymi ufundowanymi przez WORD Krosno, natomiast zdobywcy miejsca drugiego i trzeciego otrzymali apteczki osobiste ufundowane przez Prezydenta Miasta Krosna. Wszyscy uczestnicy otrzymali opaski odblaskowe, a zdobywcy miejsc od 4 do 8 koszulki. Nagrody te zostały ufundowane przez Starostę powiatu krośnieńskiego.
Nie udałoby się przygotować zawodów bez osób życzliwych. Po raz kolejny dużo pracy w przygotowanie zawodów włożyli pani Mariola Przetacznik i Ireneusza Rodycza z MZS nr 2 w Krośnie. Olbrzymie wyrazy uznania dla Piotra Szurka – firmy PREMED, Karola Krzemińskiego, Rafała Jakubowicza i Kamila Janowskiego- ratowników medycznych, którzy pełnili rolę jury. Bez ich wsparcia nie udałoby się również przygotować zadań praktycznych i testu teoretycznego, z którym zmagali się uczestnicy zawodów.
W organizacji zawodów pomagali też: Andrzej Guzik, wicestarosta powiatu krośnieńskiego, Julita Jaśkiewicz, naczelnik Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia UM, Dyrektor Centrum Dziedzictwa Szkła Stefan Dziadosz, Ryszard Siepietowski – dyrektor WORD Krosno, Dorota Krygowska – kierownik wydziału BRD w WORD Krosno, Doc. Dr nauk med. Elżbieta Cipora – rektor PWSZ Sanok oraz mgr Hubert Marek i mgr Wojciech Rogoz z PWSZ Sanok oraz Koła Naukowego Ratowników, którzy przygotowali pokaz ratownictwa medycznego.
msm/pdFot. pd/ds
































Jeden komentarz
a gdzie MOPR w krośnie. Władza tej instytucji tylko dbają o swój interes-watpliwy