JASŁO: 32-letni kierowca osobowej Hondy stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie. Mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę (3 maja) około godz. 7 na ul. Gądki w Jaśle.
– Interweniujący policjanci zastali na miejscu młodego mężczyznę oraz rozbitą osobową hHondę, która zawiesiła się na ogrodzeniu prywatnej posesji. 32-latek przyznał funkcjonariuszom, że kierował pojazdem i stracił nad nim kontrolę, w wyniku czego wypadł z jezdni i wjechał w ogrodzenie. Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy. Urządzenie pomiarowe wykazało 1,2 promila alkoholu w jego organizmie – informuje podkomisarz Piotr Wojtunik, oficer prasowy jasielskiej Policji.
– Policjanci zatrzymali także będącego w pobliżu 35-letniego mężczyznę, który najprawdopodobniej także popełnił przestępstwo prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 35-latek także jeździł tą ulicą osobowym Audi. Po czym przyszedł w rejon miejsca zdarzenia, aby pomóc młodszemu koledze. Podczas kontroli stanu trzeźwości okazało się, że starszy mężczyzna ma w organizmie 1,7 promila alkoholu – dodaje podkomisarz Piotr Wojtunik.
Dokładne okoliczności zdarzenia są przedmiotem prowadzonego postępowania.
(rdn)
































Jeden komentarz
Może niech lepiej zrobi sobie uprawnienia do pilotażu, skoro umie latać samochodem, będzie mu łatwiej samolotem.