Dziś (27.06) podczas obrad Sesja Rady Miasta miało odbyć się głosowanie w sprawie wyrażenia zgody na odwołanie Piotra Lenika z funkcji dyrektora krośnieńskiego szpitala. Tuż po rozpoczęciu sesji punkt zdjęto z obrad. Powodem jego usunięcia był brak uzasadnienia dla wniosku. Tuż przed sesją do Urzędu Miasta Krosna wpłynęła informacja z Urzędu Marszałkowskiego o uchyleniu wcześniej podjętej uchwały.
10 czerwca Zarząd Województwa Podkarpackiego podjął uchwałę o odwołaniu dyrektora Piotra Lenika, który od dwóch lat kieruje krośnieńskim szpitalem. W środę 25 czerwca głos w tej sprawie zabrała Rada Społeczna Szpitala. Obrady odbywały się za zamkniętymi drzwiami. Teresa Gwizdak – Dyrektor Departamentu Ochrony Zdrowia i Polityki Społecznej, a zarazem Przewodnicząca Rady Społecznej Szpitala nie zgodziła się na obecność mediów na sali. Teresa Gwizdak na pytanie dziennikarzy o uzasadnienie odwołania dyrektora nie odpowiedziała.
Głos decydujący w sprawie mieli dziś (27.06) zabrać krośnieńscy radni. Punkt jednak został zdjęty z obrad. Powodem jego usunięcia był brak uzasadnienia dla wniosku o odwołanie dyrektora Piotra Lenika z funkcji dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II w Krośnie.
Przed rozpoczęciem sesji do Urzędu Miasta w Krośnie wpłynęła informacja o uchyleniu uchwały Zarządu Województwa Podkarpackiego z dnia 10 czerwca br., w sprawie odwołania dyrektora. O opinie w tej sprawie zapytaliśmy biuro prasowe marszałka województwa.
– Zarząd Województwa Podkarpackiego po otrzymaniu negatywnej opinii Rady Społecznej, stanowiska związków zawodowych oraz Kolegium Ordynatorów Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II w Krośnie, uchylił uchwałę nr 357/8487/14 Zarządu Województwa Podkarpackiego z dnia 10 czerwca 2014 roku w sprawie wystąpienia do Rady Miasta w Krośnie o wyrażenie zgody na odwołanie dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II w Krośnie – poinformował redakcję KrosnoCity.pl Daniel Kozik z Biura Prasowego Urzędu Marszałkowskiego.
W środę sam dyrektor Piotr Lenik nie chciał sprawy komentować. Dyrektora broniły Związki Zawodowe działające w szpitalu oraz Kolegium Ordynatorów. Pracownicy szpitala chwalą dyrektora za poprawę wyników finansowych. Wyrazili również obawę o możliwą destabilizację sytuacji w razie zmiany.
Dziś Piotr Lenik dziękuje wszystkim za zaangażowanie się w sprawę krośnieńskiego szpitala. – Cieszę się, że wygrał zdrowy rozsądek. Dziękuje wszystkim ludziom, którzy pozytywnie wsparli szpital w tych trudnych kliku dniach – powiedział w rozmowie z KrosnoCity.pl Piotr Lenik, dyrektor szpitala w Krośnie.
Warto w takiej chwili wrócić do przeszłości i do ludzkiej pamięci, tzn. do momentu kiedy dwa lata temu w 2012 roku obejmowałem placówkę, która wówczas mając roczny wynik finansowy na poziomie minus 13,3 mln i stale rosnące zobowiązania, przy braku środków m.in. na dokończenie rozpoczętej wielomilionowej inwestycji nowego Bloku Operacyjnego, w opinii publicznej skazywana była na komercjalizację. Warto również porównać aktualną sytuację organizacyjną i społeczną Szpitala do tej sprzed pięciu lat, kiedy poszczególnym oddziałom groziło zamknięcie, a konflikt wewnętrzny ze smutkiem śledzić można było nawet w ogólnopolskich stacjach telewizyjnych.
W opinii osób znających tematykę „trudnego” krośnieńskiego szpitala, jednym z głównych problemów organizacyjnych, finansowych oraz społecznych naszej lecznicy, jest brak stabilności kadry zarządzającej. Ta osobliwa „karuzela stanowisk” od lat odbija się negatywnie – przede wszystkim na ponad tysiącu pracownikach oraz kilkuset tysiącach pacjentów. Wśród dyrektorów innych szpitali w kraju istnieje pogląd, że to kuriozum lub fatum, zarówno w skali regionu, jak i Polski nie pozwala wyjść krośnieńskiemu szpitalowi na prostą i od lat niekorzystnie wpływa na jego zasoby organizacyjne i reputację. Natomiast dyrektorowi zarządzającemu często w kuluarach współczuje się trudu pracy w tej placówce.
Od 2002 roku w krośnieńskiej lecznicy następowała blisko dziesięciokrotna wymiana dyrektorów zarządzających. Powodem zmian, niejednokrotnie nie były czynniki merytoryczne… To, czy takie praktyki służą dobrze stabilizacji organizacyjnej i ekonomicznej, a w konsekwencji – morale załogi oraz dobru pacjenta, pozostawiam indywidualnej ocenie i osądowi społecznemu.
– Piotr Lenik
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II w Krośnie
PRZECZYTAJ TAKŻE:– Marszałek chce odwołać dyrektora szpitala w Krośnie– „Powody odwołania dyrektora są niemerytoryczne.” W piątek zagłosuje Rada Miasta– Wątek krośnieńskiego szpitala na konferencji Janusza Korwin-Mikke
red.
































7 komentarzy
Odwołują, za kilka dni się z tego wycofują, o co chodzi ???????????????
Co się stało ???
do oświecony – masz racje jeśli ktoś wpływał na zmianę decyzji ,,rzeszowa” to był cholernie mocny.
Historia nie zna drugiego takiego przykładu żeby władza odpuściła.
Podobno wczoraj odwołali prezydium Zarządu Województwa Podkarpackiego, czyżby to był odwet ,,MOCNYCH” za próbę odwołania Dyrektora Szpitala w Krośnie Hmmm……….. Daje do myślenia !!!……..
Chcieli odwołać Lenika a tu omal nie odwołali Marszałka, RĘCE PRECZ OD KROSNA i SZPITALA, macie nauczkę
Panowie politycy wszelkiej maści !!!……….
Z ulgą czytam ten artykuł.
i wszystko odbyło się w myśl zasady – lepsze zło , które sie zna od zła , którego się nie zna – dyrektora broniło kolegium ordynatorów – wcale się nie dziwię – dostają podwyżki to czemu nie mają bronić – największy problem ma personel średniego szczebla – NIE UMIECIE SIĘ ZJEDNOCZYĆ WIĘC NIE PŁACZCIE………..
Bardzo dobrze że Pan zostaje!