REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Ponad 100 km/h w zabudowanym i nocny rajd w Klimkówce. Policja była bezlitosna dla piratów drogowych

Ponad 100 km/h w zabudowanym i nocny rajd w Klimkówce. Policja była bezlitosna dla piratów drogowych

Policja. Prędkość.

W ostatni dzień kwietnia funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Krośnie wyeliminowali z ruchu dwóch skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h. Do obu niebezpiecznych zdarzeń doszło wieczorem w miejscowościach Teodorówka oraz Klimkówka, a finałem policyjnych kontroli było zatrzymanie praw jazdy oraz nałożenie wysokich kar finansowych i punktowych na sprawców wykroczeń.

Reklama
Reklama

Pędził ponad setką przez teren zabudowany

Pierwsza z interwencji miała miejsce 30 kwietnia około godziny 19:30 w Teodorówce. Uwagę mundurowych przykuła jadąca z dużą prędkością Skoda, której kierowca zlekceważył obowiązujące w tym miejscu przepisy.

Choć znaki drogowe wyraźnie wskazywały na ograniczenie prędkości do 50 km/h, urządzenie pomiarowe wykazało, że pojazd poruszał się z prędkością aż 112 km/h. Tak drastyczne przekroczenie limitu w obszarze zabudowanym wiązało się z natychmiastowymi i dotkliwymi konsekwencjami dla prowadzącego auto.

Reklama

Nocny rajd w Klimkówce

Kilka godzin później, około godziny 22:30, policjanci z krośnieńskiej drogówki prowadzili działania kontrolne w miejscowości Klimkówka. Tym razem celem kontroli stał się kierujący BMW, który poruszał się po odcinku drogi z ograniczeniem do 90 km/h.

Reklama

Policyjny miernik wskazał, że samochód pędził z prędkością 162 km/h, co oznaczało przekroczenie dopuszczalnej normy o 72 km/h. Podobnie jak w poprzednim przypadku, funkcjonariusze nie znaleźli żadnego usprawiedliwienia dla tak ryzykownego zachowania na drodze.

Surowe kary dla piratów drogowych

Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem dokumentów uprawniających do kierowania pojazdami. Poza utratą prawa jazdy, sprawcy zostali ukarani zgodnie z obowiązującym taryfikatorem mandatowym. Kierowca Skody musi zapłacić 2000 złotych, a do jego konta dopisano 14 punktów karnych.

Jeszcze wyższą karę otrzymał prowadzący BMW, na którego nałożono mandat w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktów karnych. Działania policji w tym dniu stanowiły jasny sygnał, że brak respektowania ograniczeń prędkości spotyka się ze stanowczą reakcją organów ścigania.

Reklama
Reklama
Tagi:
REKLAMA