Ranny rowerzysta trafił do szpitala to skutek wypadku na rondzie Honorowych Dawców Krwi. Został potrącony przez 65-latkę kierującą Renault Kangoo, która prawdopodobnie nie zauważyła zbliżającego się rowerzysty.
74-letni mężczyzna jadący na rowerze został potrącony przez Renault Kangoo. Do wypadku doszło w środę (11 stycznia), po godzinie 13, na rondzie Honorowych Dawców Krwi w Krośnie.
– Wstępnie ustalono, że 65-letnia kierująca Renault Kangoo jadąc ul.Niepodległości w Krośnie, w kierunku ul. Lwowskiej, wjeżdżając na rondo, nie zauważyła rowerzysty, który jechał ul. Wojska Polskiego, w kierunku ul. Staszica – informuje KMP Krosno.
Rowerzysta przewrócił się na jezdnię. Odniósł obrażenia i został przewieziony do szpitala. Kierująca samochodem, jak i poszkodowany byli trzeźwi.
pd
































6 komentarzy
W akcji brało udział 2 karetki „R”, – 2 wozy bojowe Strazy Pozarnej- 2radiowozyPolicjii, nie licząc obsługi i personelu. To sie nazywa akcja!!! Ilu zawałowców i innych proszacych o ratunek obywateli -czekało ????
Wielce uczony re:cyniku język jaki używasz na portalu świadczy o twoim prostactwie i głupawym tłumaczeniu.
Zresztą, nie chce mi się z tobą gadać 🙁
Cynik wina była kierowcy samochodu – nie rowerzysty. Więc co mi tu pierd…
A czym ktoś jeździ to jego sprawa nie twoja.
Widzę „re: cynik”, że jesteś identyczny „recymbał” jak ten, który wybrał się rowerem w śniegu po łydki. Myślenie nic nie kosztuje, a potem się biadoli. Rower to taki sam uczestnik ruchu. Owszem tylko trzeba wiedzieć, że jadąc jednośladem w taką pogodę sami narażamy się na kolizję. Jak kto głupi, to aż miło!
Rower to taki sam uczestnik ruchu jak samochód. A cymbał to ty.
Co za cymbał jedzie rowerem w taką pogodę? Przecież to więcej jak pewne, że ktoś takiego rowerzystę potrąci. Dziwię się temu starszemu gościowi, że potrafił być tak nieprzewidywalny i bez odrobiny wyobraźni. Zawsze sądziłem, że osoby w starszym wieku potrafią trzeźwo myśleć i wiele przewidzieć.