Prezydent powraca do tematu wprowadzenia w Krośnie tzw. "nocnej prohibicji", czyli ograniczenia godzin sprzedaży alkoholu. Tym razem projekt dotyczy godzin od 23:00 do 6:00.
Projekt jest aktualnie opiniowany przez rady dzielnic i osiedli. Możliwe, ze już w sierpniu trafi pod obrady Rady Miasta.
Zakaz sprzedaży alkoholu dotyczyłby wyłącznie sklepów (w tym stacji benzynowych), a nie lokali gastronomicznych czy klubów.
Prezydent Krosna przygotowując projekt nie posiadał danych nt. liczby osób poszkodowanych przez zakłócanie ciszy i spokoju nocą, po godzinie 23 przez osoby nietrzeźwe, w 2022 roku, ani tym bardziej w ilu przypadkach osób poszkodowanych, sprawcami były osoby, które zakupiły alkohol po godzinie 23 w sklepie, a w ilu osoby, które zakupiły alkohol przed godziną 23, a w ilu osoby, które spożywały alkohol w lokalach gastronomicznych, klubach nocnych/tanecznych, lub na imprezach plenerowych.
Niemniej prezydent uważa (w oparciu o informacje z innych miast), że wprowadzenie zakazu przyczyni się do wzrostu poczucia bezpieczeństwa mieszkańców i ograniczenia negatywnych zjawisk.
Należy zauważyć, że Krosno nie jest miastem, w którym działają całonocne punkty sprzedaży alkoholu. Zakaz będzie dotyczył nielicznych sklepów, ale też marketów, czynnych do 23:30. W przypadku „Biedronek”, w innych miastach zauważalne są negatywne zjawiska, w postaci kłótni w sklepach, gdy z powodu kolejki klient dociera do kasy kilka minut po godzinie 23, a personel odmawia „skasowania” alkoholu.
Jednym z efektów wprowadzenia zakazu w innych gminach jest fakt, że klienci kupują alkohol poza granicami gminy. W Krośnie oznaczałoby to przesunięcie kupujących np. do Korczyny.



























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)



6 komentarzy
I bardzo dobrze, że władze miasta chcą wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu w nocy. Noc jest do spania, a nie do chlania. Pijaństwo to plaga narodu, ile nieszczęść jest przez zalanych kierowców. Nietrzeźwych młodych rodziców, których dzieci widzą pijackie wyczyny ojca czy matki. Kościół nie namawia do picia alkoholu i mordowania poczętych dzieci!
Dokładnie Harry, niech prezydent włączy oświetlenie uliczne na całą noc i poprawi się bezpieczeństwo, a nie zakaz sprzedaży alkoholu po 23. Zagrywka przed wyborami, i cofanie nas do średniowiecza, kto chce, to i tak sobie kupi, stracą nocne sklepy w Krośnie i część z nich upadnie, będzie mniejszy wpływ do budżetu gminy, brawo panie prezydencie!
Przecież to jest chore. Zaczną pracę meliny i będą ludzie kupowali alkohol niewiadomego pochodzenia być może i skażony.
Co za absurd. Jakby nie można było kupić alkoholu wcześniej.
Takie coś przed wyborami.
Jak prezydent chce poprawić bezpieczeństwo to niech oświetlenie zostawi włączone a nie głupoty
Oczywiście należy wprowadzić i skończyć z tą zapitą młodzieżą krążącą po nocach na ulicach miasta stwarzającą zagrożenie dla obywateli.