W piątkowe popołudnie, 3 kwietnia 2026 roku, na terenie popularnego rezerwatu przyrody Prządki doszło do makabrycznego odkrycia. Około godziny 14.20 przypadkowi świadkowie natknęli się na ciało 46-letniego mieszkańca Rzeszowa, który posiadał widoczną ranę postrzałową głowy. Przy zmarłym zabezpieczono jednostkę broni palnej, którą mężczyzna wciąż trzymał w dłoni w chwili jego odnalezienia.
Działania służb na miejscu zdarzenia
Tuż po otrzymaniu zgłoszenia na obszar rezerwatu skierowano odpowiednie służby. Przybyły na miejsce lekarz oficjalnie potwierdził zgon 46-latka, co pozwoliło na rozpoczęcie szczegółowych oględzin. Prace terenowe były prowadzone przez funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie, którzy działali pod bezpośrednim nadzorem prokuratora. W toku tych czynności podjęto decyzję o zabezpieczeniu zarówno ciała denata, jak i odnalezionej przy nim broni, która zostanie poddana specjalistycznym ekspertyzom.
Formalne wszczęcie postępowania
Kolejne kroki w tej sprawie zostały podjęte w miniony wtorek, 7 kwietnia 2026 roku. To właśnie wtedy Prokuratura Rejonowa w Krośnie wydała postanowienie o oficjalnym wszczęciu śledztwa. Postępowanie jest prowadzone w kierunku czynu opisanego w artykule 155 Kodeksu karnego, dotyczącym nieumyślnego spowodowania śmierci, co jest standardową procedurą przy wyjaśnianiu tego typu tragicznych incydentów.
Kluczowe badania w krakowskim instytucie
Przełomowe dla ustalenia dokładnych przyczyn i okoliczności tragedii mogą okazać się wyniki badań medycznych. Na środę, 8 kwietnia 2026 roku, zaplanowano przeprowadzenie sekcji zwłok mężczyzny. Badania te zostaną wykonane przez specjalistów z Instytutu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zebrane w ten sposób dowody pozwolą śledczym na precyzyjne odtworzenie przebiegu zdarzeń, do których doszło na terenie rezerwatu.































