Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczęła zapowiadane działania naprawcze po zerwaniu kontraktu z dotychczasowym wykonawcą odcinka drogi ekspresowej S19 między Domaradzem a Krosnem, ogłaszając pierwszy przetarg na prace zabezpieczające, które obejmą położenie asfaltu na tymczasowym objeździe ulicy Morawskiej w miejscowości Iskrzynia.
Konieczność pilnej interwencji w Iskrzyni
Decyzja o ogłoszeniu przetargu na prace zabezpieczające wynika bezpośrednio z niewywiązania się z zobowiązań przez dotychczasowego wykonawcę inwestycji, firmę Mostostal Warszawa. Spółka ta była zobligowana do ułożenia nawierzchni asfaltowej na tymczasowym bajpasie drogi gminnej w Iskrzyni, jednak pozostawiła objazd w stanie prowizorycznym, wykonanym jedynie z kruszywa łamanego.
Taka sytuacja stwarzała realne zagrożenie, znacznie obniżając poziom bezpieczeństwa oraz komfortu podróżnych i okolicznych mieszkańców. Dodatkowo brak utwardzonej drogi utrudniał sprawne poruszanie się pojazdom służb ratunkowych, co bezpośrednio zagrażało bezpieczeństwu lokalnej społeczności.
W obliczu tych uciążliwości państwowy inwestor zdecydował się samodzielnie przejąć obowiązki wykonawcy w tym zakresie. Zainteresowane podmioty mogą składać swoje oferty przetargowe do 20 lipca bieżącego roku. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zakłada szybkie tempo realizacji tego zadania, ponieważ wybrana firma będzie miała zaledwie czternaście dni na sfinalizowanie wszystkich robót asfaltowych od momentu podpisania umowy.
Szeroki wachlarz kolejnych działań na trasie S19
Działania w Iskrzyni to dopiero początek szeroko zakrojonego planu ratunkowego dla odcinka S19 Domaradz – Krosno. Urzędnicy równolegle przygotowują serię kolejnych postępowań przetargowych, których celem jest kompleksowe zabezpieczenie placu budowy oraz zagwarantowanie porządku i bezpieczeństwa zarówno kierowcom, jak i mieszkańcom przyległych terenów.
Jeszcze w lipcu planowane jest sfinalizowanie umowy na dalsze prowadzenie monitoringu geotechnicznego obszarów osuwiskowych. Kolejnym krokiem będzie wyłonienie podmiotu odpowiedzialnego za ochronę placu budowy oraz właściwe i czytelne oznakowanie tymczasowej organizacji ruchu na całym opuszczonym przez poprzedniego wykonawcę fragmencie.
Kluczowym elementem strategii inwestora jest jednak jak najszybsze wznowienie głównych prac budowlanych na tym ważnym fragmencie szlaku Via Carpatia. Obecnie trwają intensywne przygotowania do uruchomienia zupełnie nowego, dużego przetargu na dokończenie całej inwestycji. Zgodnie z oficjalnymi zapowiedziami, ogłoszenie tego kluczowego postępowania ma nastąpić na przełomie sierpnia i września bieżącego roku.
Kulisy rozstania z dotychczasowym wykonawcą
Radykalne kroki podjęte przez drogowców są konsekwencją decyzji z maja bieżącego roku, kiedy to GDDKiA odstąpiła od umowy na zaprojektowanie i budowę tego odcinka z winy wykonawcy. Mostostal Warszawa dopuścił się rażących uchybień w procesie realizacji kontraktu. Działania tej spółki zmierzały do wprowadzenia takich zmian w projekcie drogi, które stały w sprzeczności z obowiązującą decyzją środowiskową.
To z kolei generowało poważne opóźnienia w fazie projektowej oraz w procedurach uzyskiwania niezbędnych decyzji administracyjnych. Ostatecznym powodem zerwania współpracy było zignorowanie przez firmę oficjalnego wezwania do natychmiastowego podjęcia i prowadzenia prac budowlanych.































