REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Radni przekazali ponad 9 milionów dla CDS

Radni przekazali ponad 9 milionów dla CDS

Łącznie ponad 9 milionów złotych postanowili przekazać spółce Centrum Dziedzictwa Szkła krośnieńscy radni. Nie byli przy tym jednomyślni. Na pytania radnych odpowiadał nowy prezes CDS. Prezydent stwierdził, iż chce udowodnić, że CDS jest korzystny dla mieszkańców.

Reklama

Dwie uchwały podjętePodczas grudniowej sesji radni podjęli dwie uchwały odnośnie dokapitalizowania Centrum Dziedzictwa Szkła. Pierwsza dotyczyła przekazania 1,5 mln złotych w celu utrzymania płynności finansowej spółki. Za głosowało 12 radnych  (11 Klub Samorządowy i radna niezależna), przeciw: 5 (Klub PiS). Radni Krośnieńskiego Forum Samorządowego nie byli obecni na sali. Prezydent przekonywał, że dzięki temu dofinansowaniu spółka będzie mogła realizować postawione przed nią ambitne cele.

Druga uchwała dotyczyła przekazania spółce ponad 7,5 mln złotych na spłatę ponad 7 milionowego kredytu oraz na bieżącą działalność. Za takim rozwiązaniem głosowało 10 radnych (Klub Samorządowy i radna niezależna), Przeciw: 7 (cały Klub PiS i Arkadiusz Opoń z Krośnieńskiego Forum Samorządowego), a wstrzymało się 2 radnych (Piotr Grudysz i Marcin Niepokój z Klubu Samorządowego). Dwaj radni Krośnieńskiego Forum Samorządowego byli nieobecni.

Skąd dodatkowe koszty?
Radny Paweł Krzanowski (Klub PiS) pytał o fragment uzasadnienia uchwały mówiący o tym, że koszty inwestycji w CDS okazały się wyższe niż się spodziewano.

Reklama

Odpowiedzi udzielił prezydent Piotr Przytocki – Projekt CDS jest niekonwencjonalny i całkowicie innowacyjny. Projekt w trakcie realizacji ewoluował i zmieniał swoje pierwotne założenia, również w zakresie inwestycyjnym – mówił prezydent Piotr Przytocki. Dodał, ze rozwiązanie technologiczne przewidziane przez projektantów okazało się niewykonalne dla przedsiębiorstwa, które wygrało przetarg na realizację projektu. – Poza tym ta technologia zaproponowana przez projektanta była bardzo ryzykowna – dodał prezydent. Dodał też, ze struktura gruntu znacznie różniła się od przewidywanej. – Kolejna różnica związana była z piecem hutniczym. ten piec też został projektowany na pic o większej pojemności i tonażu topienia szkła. To znacznie podrożyło miedzy innymi wykonanie wentylacji obiektu – mówił Piotr Przytocki zaznaczając, że projekty wykonawcze były dopracowywane.

CDS wymagać będzie dalszego wsparciaPodczas sesji prezydent powiedział też o CDS, że – Projekty tego typu wymagają wsparcia gminy. Nie było powiedziane, że w pierwszych latach od uruchomienia projektu, czy to lotniskowego, czy CDS-u, będą to projekty, które się zamykają bilansowo w ciągu krótkiego czasu. tak nie jest i tak nie będzie. tak nie ma nigdzie na świecie, żeby takie projekty zamykały się bez wsparcia samorządu – mówił prezydent Piotr Przytocki.

  • To z pana słów usłyszeliśmy, że CDS będzie się utrzymywał sam. Są protokoły na to – odparł prezydentowi radny Paweł Krzanowski (Klub PiS). O tym, ze spółka ma wypracowywać środki, które pozwolą utrzymać działalność i pracowników mówił prezydent także w wywiadzie dla KrosnoCity.pl: Krosno = Szkło.

Prezydent przekonuje, że dofinansowanie CDS jest korzystne dla spółki i gminy. „Działanie to pozwoli na uporządkowanie sytuacji finansowej spółki i zmniejszenie obciążeń finansowych” – napisano w uzasadnieniu. Prezydent i skarbnik Miasta przekonują, że obsługa kredytu stanowi poważne obciążenie dla spółki. Dodają, że kredyt dla gminy będzie korzystniej oprocentowany, a przyjęcie uchwały poprawi sytuację finansową spółki. Mają być też inne korzyści – Znacznie mniejsze dofinansowanie będzie otrzymywać spółka w kolejnych latach, mniejsze właśnie o obsługę kredytu – przekonywał Skarbnik Marcin Połomski. Przekazanie ponad 7,5 mln spółce i spłata kredytu pozwoli zmniejszyć obciążenie przyszłych budżetów wynikające z konieczności corocznego pokrywania deficytu spółki o łączną kwotę 1.200 tys. złotych w latach 2014 – 2026. – Koszt obsługi kredytu byłby o 1,2 mln wyższe gdyby założyć, że nadal spłacałaby go spółka – dodał Marcin Połomski. – Obecnie i w najbliższych latach spółka będzie prowadziła działalność z deficytem, czyli z ujemnymi przychodami pieniężnymi – stwierdził skarbnik Miasta Marcin Połomski dodając, że w efekcie koszty obsługi kredytu spadają na gminę.

Kiedy coś wyciągniemy z tej „skarbonki”?Głos zabrał też radny Kazimierz Mazur (Klub PiS) – Odnoszę wrażenie, że CDS jest taką „skarbonką” do której wkładamy, a nie wiadomo kiedy będziemy z niej wyciągać – mówił radny, następnie wymieniał kolejne kwoty już włożone w CDS po czym zadał pytanie – Czy ktokolwiek rozważał, żeby oddać dotację do Unii i żeby non stop nie dopłacać do tego, żeby w jakiś sposób egzystowała bo żeby to dobrze funkcjonowało to chyba nie ma co liczyć. Co jakiś czas pojawia się kolejny projekt uchwały o dołożenie pieniędzy co CDS-u.

Reklama

Piotr Przytocki w odpowiedzi ponownie podkreślił, że projekt CDS jest innowacyjny. Dodał – Turystyka jest gałęzią gospodarki, która przynosi ogromne dochody wielu państwom, a w Polsce była marginalizowana – Prezydent zaznaczył, że Krosno potrzebuje produktu turystycznego, bo na bazie wcześniej dostępnych atrakcji trudno było wygenerować ruch turystyczny. – Możemy wykreować ruch turystyczny w oparciu o szkło. Postawiliśmy na to. Cały czas idziemy pod prąd części opinii publicznej. Realizując zamierzenia, które planujemy, chcemy udowodnić, że ten projekt jest korzystny dla mieszkańców – mówił prezydent zaznaczając, że od pół roku wdrażany jest program ograniczania strat i zwiększania zysków w spółce.

W sierpniu poinformowano media, że Rada Nadzorcza Centrum Dziedzictwa Szkła sp. z o.o. przyjęła rezygnację (za obopólnym porozumieniem stron) członków Zarządu spółki z dniem 02.09. 2013 r. Jednocześnie na stanowisko Prezesa Zarządu został powołany Lech Kordas. Jako główny powód zmian dokonanych w spółce podano konieczność przyspieszenia wdrożenia programu optymalizacji kosztów prowadzonej działalności. Na stronie Urzędu Miasta (http://www.krosno.pl/pl/centrum-dziedzictwa-szkla) nadal jako prezes figuruje Stefan Dziadosz. Radny Paweł Krzanowski podczas sesji zwrócił uwagę, że prezesi tej spółki są dość często zmieniani.

Prezydent Piotr Przytocki powiedział radnym, że kredyt w wysokości 7,5 mln spółka zaciągnęła niejako wyręczając miasto. Jednak podczas otwarcia CDS mówiono, że spółka sama spłaci ten kredyt, a warunkiem jego przyznania była pozytywna ocena biznesplanu: Centrum Szkła dla turystów.

Kredyt zaciągnięto bez poręczeń miasta. Prezydent przekonywał teraz radnych, że zrobiono to tylko ze względu na możliwe „napięcia finansowe” w wydatkach Krosna. – Przeniesienie tego zobowiązania kredytu inwestycyjnego na Miasto uwolni spółkę od kosztów, które niepotrzebnie ponosi – mówił Piotr Przytocki. Lech Kordas, prezes CDS poinformował, ze ten kredyt oznacza dla spółki co kwartał koszt w wysokości 160-180 tysięcy złotych.

– Zapewnia pan, że projekt będzie korzystny dla mieszkańców, na razie tego nie widać – stwierdził Kazimierz Mazur – Cieszy stwierdzenie, że to jest „faza rozwojowa”. Chcielibyśmy więcej usłyszeć na czym ten rozwój będzie polegał – dodał radny Mazur. Dopytywał też czy są badania, które wskazywałyby na to, że ruch turystyczny zwiększył się po otwarciu CDS. Na to pytanie nie padła odpowiedź.

Nowy prezes odpowiada
Podczas sesji na pytania radnych odpowiadał po raz pierwszy prezes CDS Lech Kordas, kierujący nią od września. – Myślę, że w tej chwili etap rozwoju tej spółki już minął. Mamy etap normalnej działalności – mówił Lech Kordas. Dodał, ze CDS jest normalną spółką, która ma przychody z wizyt turystów i sprzedaży swoich usług, w tym sprzedaż prowadzona w sklepie czy wyjazdy z pokazami z ruchomym piecem. Prezes powiedział też, że zadaniem spółki jest zwiększenie liczby zwiedzających do 2016 roku do koło 60 tyś. rocznie. Zaznaczył, że w sezonie letnim frekwencja jest przyzwoita, natomiast wyzwaniem jest zwiększenie liczby zwiedzających w tzw. „martwych okresach”. – Co do wymagań w przyszłym roku, to się nie boję, ale na 2015 trzeba będzie się mocno starać, żeby już te 55 tysięcy było – mówił prezes Kordas. Dodał, że w tym roku CDS odwiedziło niecałe 37 tysięcy zwiedzających. Prezes poinformował, ze spółka ma niewielkie możliwości manewru po stronie zwiększania przychodów. Natomiast dąży do ograniczenia kosztów – Zmniejszyłem zatrudnienie, zmniejszyłem również wynagrodzenia. Wszyscy zgodzili się na nowe umowy – powiedział prezes CDS. Pomimo tego strata finansowa, jaką spółka może ponieść w 2014 roku może być wyższa niż 2 mln złotych. Dla porównania przez pierwsze pół roku działalności (po otwarciu w 2012 roku) CDS przyniósł stratę w wysokości 2,5 mln zł, w 2013 do końca listopada strata wynosi 2,6 mln złotych.

Lech Kordas dodał jednak, ze za 2,5 roku właściciel (gmina) już nie będzie musiała dopłacać do CDS. Tę prognozę uznał za realną, a nie optymistyczną. Nowym źródłem dochodów ma być organizacja warsztatów dla turystów.

Radny Wojciech Kolanko pytał czy są pomysły na rozszerzenie działalności CDS w przypadku, gdyby prognozy liczby zwiedzających się nie sprawdziły. Zapytał też – Czy działalność sklepu nie powinna być rozszerzona? No i ceny powinny być chyba bardziej zachęcające? Czy te ceny są dobrze skalkulowane?
Lech Kordas odpowiedział, że planowana frekwencja na 2014 rok to 40-45 tysięcy zwiedzających. Nie chciał zdradzać wielu szczegółów co do planów i cen, szczególnie, że w Krośnie i okolicy jest potencjalna konkurencja. Dodał, że autobus CDS zaczął być właściwie wykorzystywany. Dowiózł już 600 turystów do Centrum.

Mówiąc o spółce prezes chętniej posługiwał się prognozowanymi danymi na 2014 rok, o 2013 powiedział – Ten rok to już „kaplica”, tylko wyciągam wnioski.

Radny Janusz Hejnar (PiS) także zabrał głos pytając o tzw. „ciuchcie” (kolejkę CDS-u) – Mówił pan o autobusie, ja mam pytanie o kolejkę. Czy kolejka przynosi dochód dla CDS? Prezes CDS odpowiedział – Kolejka nie przynosi dochodu. Myślę, że nie taki był powód – stwierdził Lech Kordas – Kolejka jest częścią projektu – wyjaśnił prezes. Dodał też, że gdy ta kolejka wyjeżdża na ulice, to natychmiast otrzymuje telefony „panie, zabierz pan te kolejkę!” Projekt przewiduje jednak, ze trzeba ją utrzymać, nie można jej np. sprzedać – Trzeba robić wszystko, żeby ta kolejka zaczęła nam coś przynosić – dodał prezes.

W sumie w dwóch uchwałach radni wyrazili zgodę na przekazanie spółce CDS ponad 9 mln złotych.

pdFot. Łukasz Jaracz

Reklama

42 komentarze

  • @Krosel „pieniądze gminne” czyli czyje? Nasze, nie mów, że nie. A podatek co do podatku od nieruchomości to popatrz na stawkę dla działalności gospodarczej, a nie budynków mieszkalnych.
    Na koniec, pokaż mi gdzie w programie Przytockiego była mowa o dopłacaniu do CDS latami, albo punkt: „spłata kredytu CDS”?

  • @ Zemi:

    1) Nie rozdrabniaj już się w tych groszach, bo 13 groszy rocznie więcej za m2 mieszkania czy 50 groszy miesięcznie więcej na mieszkaniu w rozmowie o budżecie 50 tys. miasta to naprawdę małostkowy temat.

    2) Skoro miasto stawia m. in. na turystykę (pewnie o to Ci chodziło, a nie kulturę i dziedzictwo kulturowe), to dla mnie rzeczą oczywistą jest, że ta pozycja powinna być wysoko w budżecie… a nie na samym końcu, tak jak niektórzy chcieliby. Gdyby tak było to byłoby to nielogiczne.

    3) Twoją wiedzę na temat przyszłości nie będę komentował, bo pewnie szybko o niej zapomnisz jak będzie inaczej.

    4) A na koniec, nie przywłaszaj sobie już tak gminnych pieniędzy, bo nie dość, że to nie Twoje tylko gminne, to również nie tylko pochodzą od Ciebie i Twoich znajomych, ale przede wszystkim od wszystkich podatników. Tak, tych samym podatników, którzy obecnego Prezydenta w większości wybrali (zresztą już nie pierwszy raz), który to Prezydent w swoim programie wyborczym miał zapisaną inwestycję w CDS.

  • @ krośniak
    Ad. 1 To tak jakbyś w sklepie A miał zapłacić za jakiś artykuł 10 zł, a w sklepie B – 9. Faktycznie na jednym nie ma to wielkiego znaczenie. Jeśli kupisz 10 szt., zyskujesz już 10 zł. Podobnie jest z Krosnem, podatek od nieruchomości to jeden z przykładów, do tego dolicz zawyżane wysokości innych podatków (np. gruntów, środków transportu) i opłat (np. odpady).
    Pytanie powinieneś postawić do naszych radnych i prezydenta, czym się kierują ustalając wysokość stawek (w tym wypadku podatku od nieruchomości od części mieszkalnej), bo na pewno nie zarobkami mieszkańców ani wartością nieruchomości, bo zarówno w Krakowie, jaki Rzeszowie obie (zarobki, cena nieruchomości) są wyższe.
    Ad. 2 Po pierwsze, nie napisałem zyskuje, tylko ma wyższe dochody. Po drugie, na miastach na prawach powiatu, spoczywają dodatkowe zadania (vide: ustawa o samorządzie powiatowym). Widocznie może tamtym się to nie opłacało, albo był inny powód. Można poczytać, a nawet do nich zadzwonić.
    Realizacja budżetu Krosna za 2012.
    Dochody – 258924785 (w tym: dochody gminy: 160555815, dochody powiatu: 98368970).
    Przelicz

  • @zemi 1. wyliczam koszty podatku za mieszkanie 50m2 w Krośnie – stawka 0,73 zł x 50m2 = 36,5 zł i Rzeszowie – stawka 0,6zł x 50m2 = 30 zł. Różnica porażająca 6,5 zł rocznie. Załóżmy, że w Krośnie jest 20 tys. mieszkań – 20.000 x 6,5 zł = 130.000 zł. 130 tys. zł tyle zyskuje Krosno na wyższym podatku. W skali budżetu miasta to są grosze.
    2. wytłumacz mi jakim cudem Krosno z tytułu statusu miasta na prawach powiatu miałoby zyskiwać 1/3 budżetu. Dlaczego w takim razie byłe miasta wojewódzkie (Ciechanów, Piła, Sieradz) dobrowolnie zrezygnowały ze statusu miasta na prawach powiatu. Czyli wg ciebie rokrocznie pozbawiłyby się kilkudziesięciu milionów złotych dochodu ? Samobójcy ?

  • @ krośniak
    1. Nie będę się powtarzał skąd w Krośnie tak wysoki budżet, bo pisałem o tym wcześniej. Pewnie nawet nie wiesz, że w 2013 za swój lokal mieszkalny (dom, mieszkanie) odprowadziłeś do krośnieńskiego UM najwyższy podatek od nieruchomości – w całym kraju. Niemal wszędzie indziej, zapłaciłbyś mniej – np. w Krakowie czy wymienionych miastach.
    2. Porównanie wytypowanych przez Ciebie miast jest nie na miejscu. Krosno, Rzeszów, Przemyśl i Tarnobrzeg są tylko miastami na prawach powiatu, i z tego tytułu oprócz dochodów gminy uzyskują dodatkowo dochody powiatowe. Jeśli byłyby „zwykłym miastem” tak jak ma to miejsce w przypadku: Stalowej Woli, Mielca, Dębicy, Jasła czy Sanoka dochody Krosna byłyby o ponad 1/3 niższe, i wyniosły około 160 mln.

  • Krosno nie jest dużym miastem. Nawet w woj. Podkarpackim zajmuje dopiero 6 miejsce pod względem liczby ludności. Przedstawię pewne dane dla wszystkich malkontentów i nie tylko jak dynamicznie się rozwija na tle innych miast naszego województwa :
    Rzeszów – 180 tys. mieszkańców – dochody budżetu za 2013 r. ok. 1 mld
    Stalowa Wola – 64 tys. ……………………………………………………………………. 244 mln
    Przemyśl – 64 tys. …………………………………………………………………… 330 mln
    Mielec – 61 tys. …………………………………………………………………… 173 mln
    Tarnobrzeg – 48 tys ……………………………………………………………………. 229 mln
    Krosno – 47 tys. ……………………………………………………………………. 272 mln
    Dębica – 47 tys. ……………………………………………………………………. 123 mln
    Sanok – 39 tys. ……………………………………………………………………. 111 mln
    Jasło – 37 tys. ……………………………………………………………………. 112 mln

    Jesteśmy 6-tym co do wielkości miastem a mamy 3-ci największy budżet. Większe budżety mają tylko Rzeszów i Przemyśl znacznie od nas większe. Nawet ludniejsza od nas Stalowa Wola ma niższy budżet nie mówiąc o równej nam Dębicy ze skromniutkimi dochodami. Zwróćcie uwagę na dochody naszych sąsiadów Sanoka i Jasła. Niewiele od nas mniejsze a budżety prawie 3-krotnie mniejsze. Jeśli my narzekamy to co mają mówić inni.

  • @ Krosel
    1. Trudno, aby było inaczej. W zdecydowanej większości gmin w Polsce wydatki na remonty, modernizację dróg i rozbudowę układu komunikacyjnego stanowią podstawowe kierunki wydatkowania środków finansowych. Dlaczego tak jest, chyba tego nie muszę Ci już opisywać.
    2. Jakbyś właśnie ty przejrzał ostatnie budżety miasta to dowiedziałbyś się z nich, że wydatki inwestycyjne na dział „Kultura i ochrona dziedzictwa kulturowego” są zwykle około 2-3 miejsca (Transport i łączność jest zdecydowanie na 1 miejscu, co jak wspomniałem jest oczywiste).
    3. Nie czytając Rachunku zysków i strat, nie pisz głupot, że miasto wydało 12 mln (wydało więcej) czy 2 mln to strata księgowa. CDS jest nieefektywne. Mówię Ci, że za rok (pomimo spłaconego za CDS kredytu) ów twór znów przyniesie stratę, i tak samo będzie w następnych latach.
    4. Oczywiście, że nie o to chodzi, żeby pracowali „ziomki władzy” za darmo (bo tak jak wcześniej wspomniałem CDS nie zarobił nawet na wynagrodzenia swoich pracowników), ale też nie za moje (znajomych, którzy są nieco wkurzeni) pieniądze.

  • @ Obywatel:
    @ Zemi:

    Widzę, że zaczynacie używać argumentów „ad personam” co do mojej osoby (np. „przedstaw się”, „ty chyba idiota jesteś”, ty chyba przygłup jesteś”), co świadczy tylko, że merytoryczne argumenty się Wam skończyły i pewnie nie mam co już liczyć na ciekawą dyskusję z Wami. Jak nie wiecie o co chodzi polecam Wikipedie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_personam

    @ Zemi:
    co do części merytorycznej:
    – jakbyś przejrzał budżety Krosna z ostatnich kilku lat, to zobaczysz, że w każdym najwięcej wydatków było na modernizację i budowę dróg. Turystyka (m. in. CDS) nie stanowi najważniejszej pozycji. Kolejność, o którą się dopominasz jest zatem zachowana.
    – sam chętnie czekam, aby zobacz Rachunek Zysków i Strat. Za bardzo jednak nie wiem czego Ty oczekujesz – aby ludzie za darmo pracowali??

    @12345:
    – Ochrona dziedzictwa kulturowego Miasta:
    Bynajmniej nie twierdzę, że na turystykę powinno się kłaść największy nacisk i na to najwięcej wydać pieniędzy – absolutnie nie. Nie zgadzam się jednak z tym, żeby zakręcić całkowicie kurek pieniędzy dla turystyki (czyli m. in. CDS), tak jak wielu życzyłoby sobie. Jest to jedna z gałęzi, w którą miasto chce inwestować, więc musi wydawać pieniądze.

    Historia Krosna natomiast jest jaka jest i obecną pozycję to w bardzo dużej części zasługa przemysłu szklarskiego, który w Krośnie jest już od ponad 90 lat. Zatem takie jest nasze dziedzictwo i czy chcesz czy nie to tego nie zmienisz. Zatem pochwalmy się tym co mamy i nie pozwalajmy na to, aby to dziedzictwo było zaniedbane, zapomniane czy wręcz dosłownie porośnięta krzakami.

    Jak natomiast napisałem powyżej „silniki” rozwoju są gdzie indziej i na nie przede wszystkim wydawane są pieniądze w mieście – tj. drogi, lotnisko, strefa inwestycyjn oraz mechanik.

    – Zysk operacyjny:
    taka inwestycja zarabia na siebie, ale nie jest opłacalna. Zauważ jednak, że sam wykluczyłeś amortyzacje czyli koszt księgowy i niepięnieżny, bo przy 100 mln PLN i okresie życia inwestycji np. 20 lat byłoby to, aż 5 mln zł kosztów (100 / 20). I o tym właśnie pisałem, żeby na tą stratę CDS rzędu 2 mln zł nie interpretować jak kwotę, którą do spółki trzeba dołożyć, jak wielu sugeruje, bo to jest najprawdopodobniej strata księgowa – nie operacyjna, tak jak Ty to wyszczególniłeś (koszty 1 tys., przychody 2 tys.), co próbuje wytłumaczyć.

    Niestety zagorzali przeciwnicy nie chcą tego słuchać i im wygodniej używać argumentu „strata 2 mln zł!!”, bo przecież to bardzo negatywnie brzmi. Jakby natomiast wzięło się te operacyjne dane w pierwszych to już niekoniecznie tak źle to musi wyglądać i w istocie sam z ciekawością czekam na sprawozdanie finansowe.

    Ten temat jest oczywiście na dłuższą dyskusję.

    – Gmina to nie firma:
    co do większości wypowiedzi się zgodzę, gdyż również uważam, że gminy nie powinny inwestować w sam biznes – od tego właśnie są przedsiębiorstwa. Zauważ jednak, że CDS to nie jest typowy biznes jak np. przedsiębiorstwo turystyczny czy huta szkła. To jest instytucja turystyczno-kulturalna, która poprzez promowania szkła:
    – dba o dziedzictwa miasta,
    – promuje Krosno w Polsce,
    – zachęca do odwiedza Krosna, jak również
    – wspiera krośnieński przemysł szklarski, a jakby nie patrzeć KHS to największy pracodawca w Krośnie.

    Takimi zadaniami nie zajmuje się biznes i przedsiębiorstwa, a właśnie gminy, bo to jest w ich interesie. Dlatego popieram CDS i jego dalszy rozwój.

    – inne miasta:
    dalej brakuje przykładu innego miasta, a co będzie za 10 czy 20 lat to nikt nie wie.

    Natomiast jeżeli miałbym się odnieść do NS (jak zakładam Nowego Stylu) to dla mnie odpowiedniki znajdzie z strefie inwestycyjnej przykładowo Splast i inne, które tam powstaną. Co by jeszcze dodać dodatkowy plus dla Krosna i trochę pogdybać w perspektywie 10 czy 20 letniej, to już teraz w Krośnie można byłoby wymienić spółkę PGNiG Technologie jako perspektywiczną. Ale to inny temat.

  • Krosel, ty chyba przygłup jesteś, nie rozumiejąc w czym rzecz jeśli chodzi o krośnieński budżet. Po drugie, RKCP, „rozwieszone linki” w parku na zawodziu czy też „cud miód” CDS mogą stanowić co najwyżej wartość dodaną; dzięki nim, miasto się nie rozwinie, nie wzbogaci ani też nie przyciągnie młodych ani inwestorów. Nie w tej kolejności należało dokonywać inwestycji. W trzeciej kadencji Przytocki postawił dopiero na infrastrukturę i tereny inwestycyjne. Podobno proponowano mu szkolenie u Prezydenta Ferenca, ale nie skorzystał. Tylko nie pisz, że Rzeszów ma dogodne położenie i dużo lepsze możliwości finansowe, bo to każdy wie. Tam jednak póki co idiotyczne inwestycje nie są realizowane. Remont rynku, za który chwalisz Prezydenta był tak długi czas realizowany (rozkopany) – z resztą dotychczas nie skończony – że wiele podmiotów upadło, a reszta ledwo „zipie”.. Dzięki opieszałości (firmy realizujące zadanie, kończyły pracę o 15-16) i długotrwałym robotom budowlanym, do teraz człowiek się tam zbytnio nie chce kierować, bo wiele tam nie pozostało. Dlatego nie ma chętnych na wynajem następnej super inwestycji Przytockiego (za 400 tys.) – kawiarenki w CDS. Do niej również każdy krośnianin dopłaci. Zerknij do Rachunku zysków i strat CDS, z niego się dowiesz że spora część kwoty dokapitalizującej ten cud przeznaczona jest na wynagrodzenia.

  • @krosel
    Zdarza mi się bywać w Krośnie i faktycznie budujemy 🙂 w mojej ocenie
    – strefa – inwestycja jak najbardziej właściwa tylko, że niestety 🙁 spóźniona o kilkanaście lat. Dobrze, że strefa jest, ale obecny sposób zarządzanie strefą i klimat inwestycyjny w mieście niestety in minus.
    – pozostałe – mamy pewnie że 100 milionów rocznie na inwestycje i z tych pieniędzy nie jedno wybudować można jak choćby most na Białobrzegach jak najbardziej potrzebny jak wiele innych wykonanych już inwestycji
    Ochrona dziedzictwa kulturowego Miasta:
    – siłą napędową rozwoju naszego miasta w ostatnim wieku były rzesze ludzi bardzo dobrze wykształconych w naszych szkołach technicznych i pracujących w naszych zakładach pracy produkujących i eksportujących na cały świat. Zgadza się wszystko to nie odbywało się na zasadach rynkowych, ale tak samo jak w całym PRLu. Myślę, że pomimo tego, że nasze szkoły mają dużo mniej młodzieży, to nadal jest to nasza najmocniejsza strona. Część z tej wykształconej grupy młodzieży może wrócić do Krosna ale na pewno nie do agroturystyki i restauracji, z całym SZACUNKIEM dla agroturystyki i restauracji. Trzeba im stworzyć warunki czyli odpowiednie do kwalifikacji miejsca pracy. I właśnie to dziedzictwo trzeba chronić …
    Zysk operacyjny:
    – chyba za starym żeby pojąć nowoczesną ekonomię 🙁 Rozumiem, że jak zainwestuję przykładowo 100 mln PLN, a w następnych latach mam koszty 1 tys. zł przy dochodach 2 tys. PLN to inwestycja jest już opłacalna ?
    Gmina to nie firma:
    – no właśnie i nie należy pieniędzy społeczności lokalnej inwestować w przepraszam ale w biznes prowadzony, że środków społeczności lokalnej bo zawsze jest ryzyko biznesu nietrafionego jakich jeszcze kilka przykładów mógłbym tu pewnie wymienić tylko nie chodzi mi oto żeby kopać nasze władze, a tylko o to żeby zastanowili się nad kierunkiem działań w przyszłości bo zaangażowania odmówić Im nie można. Co więcej to właśnie ta społeczność lokalna musi przed następne lata ciężko pracować żeby te nietrafione inwestycje utrzymać i nie zwracać środków do UE. Z innych względów jest to również w mojej opinii niewłaściwe, bo gmina ma stwarzać warunki do rozwoju swoich mieszkańców i tyle.
    Podaj mi przykład kilku innych porównywalnych do Krosna miast:
    – W mojej opinii choćby zakład NS w Jaśle będzie miał za 10, 20 lat dużo większe znaczenie jak wszystkie nasze roztrąbione w mediach CDSy. Pożyjemy zobaczymy, czas pokaże, z całego serca życzę sobie i Krosnu żebym to ja się mylił a Krosel miał rację, czym z mojej strony dyskusję chcę zamknąć…

  • tato z Krosna

    Urzędasy – wydajecie na pierdoły miliony które na oczy nie widzieliście. Dla poszerzenia waszej szczątkowej wyobraźni: 1 000 000 złotych to prawie 16,5 kg banknotów 100 złotowych!!!!
    Budżet to nie gra komputerowa!!! za waszą politykę zadłużeniową zapłacą nasze dzieci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Komu to pomaga? Ferment i tyle 🙂 Myślisz że ludzie w Krośnie są głupi?

  • Krosel, weź się przedstaw bo ewidentnie jesteś pracownikiem albo UM albo CDS. Pamiętaj że urząd wydaje NIE SWOJE, ale pieniądze podatnika wiec tym bardziej powinien zastanawiać się na co je wydaje – to raz!
    Dwa – dopłacanie milionów w CDS NIGDY nie przełoży się na korzyści dla mieszkańców (podatników). To że restauracja dzięki CDS albo i nie (bo tego nikt nie udowodni ile dzięki CDS) sprzeda trochę więcej kotletów, to jak się ma do tych milionów strat????
    Krosel – ty chyba idiota jesteś!!!!
    Korzyść jest jedna – dla takich pierdzących w stołki jak ty i innych cwaniaczków z UM i CDS żerujących na mieszkańcach.
    Ja tego nie kupuję, mam nadzieje że mieszkańcy dochodzą do podobnych wniosków i po wyborach będziecie pierdzieć ale ze strachu!!!

  • Gmina to nie firma i to trzeba sobie jasno powiedzieć i sobie uzmysłowić.

    Inwestując swoje pieniądze w firmę, nie interesuje mnie, żeby pomagać innym firmom w mieście, bo przede wszystkim patrze ile zarobi moja firma. Po prostu liczy się przede wszystkim rachunek ekonomiczny czyli ile zarobie kasy, ile z tego biznesu wyciągne i koniec kropka.

    Gmina czyli miasto działa inaczej, bo w tym przypadku nie tylko liczy się rachunek ekonomiczny, ale społeczno-ekonomiczny, o czym niestety wielu zapomina patrząc tylko ile kasy z tego wpływa lub miałoby wypłynać, jak gdyby gmina to była firma – patrz przykładowo wypowiedź z artykułu Pana Radnego Kazimierza Mazura.

    Gmina zatem, w przeciwieństwie do firmy, ma więcej celów, które powinna realizować i jej zależy właśnie m.in. na tym, aby pomagać innym firmom w mieście czyli np. poprzez CDS restauracjom, sklepom na rynku poprzez zwiększenie liczby turystów w mieście czy np. hucie szkła poprzez promocję szkła itp. Oczywiście z ten sposób sama sobie pomaga, bo się rozwija mając wyższe wpływy z podatków, ale ta zależność nie jest czytelna, bo jest pośrednia.

    Poza tym to przede wszystkim miasto, a nie prywatne firmy powinny dbać o historię miasta i jego promocję. CDS (a zarazem miasto) to właśnie robi, więc dlatego popieram inwestowanie i rozwój tego projektu.

    Podsumowując, docelowo powinno to działać tak, że:
    – wskazane byłoby jakby operacyjnie (nie księgowo!) wychodziło co najmniej na 0,
    – gdy będzie miało nadwyżki to przeznacza na dalszy rozwój, a NIE zwraca do miasta!
    – dodatkowo miasto jako inwestor, promotor idei „Miasta Szkła”, inwestuje dodatkowe pieniądze w projekt, tak aby projekt był dynamicznie rozwijał.

    I z tego co obserwuje to właśnie tak Prezydent chce tak to robić, za co go popieram, a z krytykującymi się po prostu nie zgadzam.

  • Krosel, może zróbcie z Przytockim spółkę i inwestujcie swoje pieniądze, ok? Jak to taki super pomysł to wam się zwróci. Innych na siłę w to nie wciągajcie.

  • @ Podatek:

    Oczywiście miało być: „Kolejne inwestycje w CDS to NIE byłby zły pomysł…”

    bo tak jak wspomniałem dalej – niewskazane jest, żeby tylko w jedną gałąź inwestować.

  • @ leczenie Krosela
    Inwestycja kosztowała 24 mln, działania miasta z Prezydentem na czele, spowodowały, że miasto obecnie, w istocie, zapłaciliło pewnie jakieś 12 mln. Zatem miasto ma inwestycje dosłownie za pół darmo, ma się czym pochwalić na zewnątrz, w mieście coś się zaczęło dziać, spory kawałek głównej części miasta został bardzo ładnie zagospodarowany… a Tobie dalej źle?

    Co do tych 2 mln strat to pewnie strata księgowa… jak odejmniesz odsetki (których nie będzie) i amortyzacje, to możliwe, że wyszedłby niewielki minus w pierwszym roku działalności. Ale przecież jak tu krytykować jak byłby niewielki minus… lepiej od razu walić 2 mln straty, pewnie nie wiedząc co się mówi.

    @ Podatek:
    Chyba nie przeczytałeś artykułu. Te pieniądze mają posłużyć głównie spłacie kredytu inwestycyjnego. Przypominam, inwestorem jest miasto, nie CDS. Na kolejne inwestycje w CDS to byłby to zły pomysł… w końcu Krosno to Miasto Szkła, więc konieczne są inwestycje w tym zakresie, bo inaczej to będzie pusty slogan. Być może niektórym na tym właśnie zależy – byłoby to fałszywe działanie.

    @ Zemi:
    Trochę schodzimy na inny temat tj. na temat budżetu, więc krótko o nim:
    – nie pisz proszę, że rosnące przychody to zasługa kapitału obcego i dalej, że to ok., bo bez kredytów się nie da… bo to jest dosyć śmieszne :), a mówiąc bezpośrednio – żenujące :/,
    – poza tym subwencjami chciałbyś finansować inwestycje?? Przecież tu głównie chodzi o subwencje oświatową, której cel jest chyba ogólnie znany.

    Wracając do CDS:
    Zdecydowanie uważam, że początki są najtrudniejsze. Zatem tak, spodziewam się, że będzie więcej turystystów i jakoś nie wydaje mi się, żeby CDS dotychczas był maksymalnie obłożony.

    @ 12345:

    Wolny rozwój miasta?? Obwodnica, lotnisko, strefa inwestycja, remont dróg lokalnych, remont rynku, Centrum Dziedzictwa Szkła, nowe obiekty sportowe (Bursaki), nowe mosty (Białobrzegi), rozbudowa Mechanika… a Ty jeszcze mówisz o wolnym rozwoju miasta? Wybierz się na miasto i zobacz, że to się dzieje… A teraz podaj mi przykład kilku innych porównywalnych do Krosna miast, w którym tyle się dzieje. Chętnie o nich poczytam.

    Poza tym nie można tylko i wyłącznie w jedną dziedzinę inwestycjować, a przykładowo o kulturze / turystyce zapominać… bo prędzej czy później to się negatywnie odbije. Poza tym zauważ o jakiej kwotach mówimy w Krośnie w przypadku inwestycjach w dróg, a o jakich turystykę. Warto mieć to na uwadze.

  • PRZYTOCKI waszych problemów i racji nie rozumie wszak nic w życiu nie stworzył czym mógłby sie pochwalić Prezydentem został dzięki osobą które robiły mu kampanię i finansowały ją. To czego żądać od niego więcej. On tylko jest Przytockim

  • Od zemi i Krosel
    Osobiście zgadzam się z zemi. Wielkość budżetu podałem tylko po to żeby mi nie tłumaczono wolnego rozwoju miasta kłopotami finansowymi bo de facto jest JESZCZE z czego inwestować. Należy tylko przyszłe inwestycje właściwie ukierunkować. Proste wybudowanie x kilometrów drogi dla rozwoju miasta może być dużo lepszym pomysłem niż rozwijanie ambitnych projektów turystycznych i to nawet ze środków unijnych bo później jeszcze je trzeba utrzymać.
    Reasumując wspierać rozwój biznesowy, ekonomiczny, budować drogi, a nie bawić się w biznes ze środków publicznych bez odpowiedzialności własnej. Sam marketing polityczny, nagrody, rankingi, itd., itd. ludzie rozwoju w dłuższej perspektywie miastu nie zapewnią.

  • sosel-krosel

    Wszystkie te dopłaty do CDS to przez to, że nie udało sie panu prezydentowi dokupić starą hutę, prawda, @Krosel?
    Tylko pomarzyć – prezydent kupuje nam starą – nową – zabytkową hutę, są miejsca pracy dla nowego jej zarzadu, prezesa i sprzątaczki, kasa z podatków sypie się obficie, młodzież, dzieci, emeryci i renciści tłumnie i honorowo odwiedzają, jest kasa na podwyżki płac i zwolnienia podatkowe dla wybranych podmiotów, można nawet na wycieczkę zagraniczną pojechać… Żyć, nie umierać, pod warunkiem że jesteś ???

  • do przedmówcy -na twoim miejscu bym nie darł ryja o nierobach bo i ty możesz zostać bez pracy . mnie pracy i innych pozbawiła obecna władza w krosnie w perfidny sposób. i nie będeziesz mógł liczyć na pomoc ze strony MOPR

  • Krosel nie wiele wiesz, a się wypowiadasz!
    Trochę Cię oświecę skąd w Krośnie są takie przychody. Po pierwsze Krosno dostaje jedną z najwyższych subwencji w Polsce (w przeliczeniu na mieszkańca), otrzymywanych z bu-dżetu Państwa. Nie są to jednak dochody własne miasta, i wraz z wyjazdem młodych będzie się zmniejszać bo nie będzie potrzeby finansowania w takiej mierze oświaty. Po drugie ma to szczęście, że krośnianie są dość mobilni i z wielu rodzin ktoś pracuje za granicą lub w innych regionach PL a rozliczają się tutaj. Dochody własne miasta, w głównej mierze opierają się właśnie na udziale w podatku dochodowym od osób fizycznych. Nie myślisz chyba, że przy tutejszych zarobkach (1300 zł) byłby on (udział) tak znaczący. Jak jest ważny dla miasta, świadczy choćby reklama na stronie oficjalnej Gminy Krosno. Niemniej istotne znaczenie dla miasta ma podatek od nieruchomości. Pewnie się ucieszyłeś że w 2014 r. radni go nie podwyższyli (mówię o części mieszkalnej, bo ona dotyczy każdego). Nie podnieśli, bo nie byłoby za bardzo o co go podwyższać. Obecnie maksymalna (ustalona przez MF) to 0,74 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej. W 2013 było to 0,73 (max, a więc nie mogło być więcej) i tyle mieszkańcy Krosna musieli zapłacić. Dla porównania w Rzeszowie – 0,6 zł, Przemyślu – 0,58 zł, Tarnobrzegu – 0,7 zł). Wreszcie rosnące przychody miasta związane są, z zwiększonego korzystania z kapitału obcego. Nie neguje zadłużania miasta, bo bez pomocy kredytów wielu inwestycji nie dałoby się przeprowadzić. Jednak tak głupie inwestycje, jak np. CDS, powoduje, że zdolność do generowania wolnych środków (a tym samym spłaty zadłużenia) – przez miasto – się zmniejsza. Skoro w 2013 CDS był niemal maksymalnie obłożony, a mimo to przyniósł sporą stratę – to nie myślisz chyba, że kiedykolwiek będzie inaczej.
    Na marginesie, bieżąca działalność – to m.in. opłacanie wynagrodzeń pracownikom CDS. Więc ja, jak i wielu moich znajomych nie ma ochoty utrzymywać następnych kolesi władzy.

  • Skoro miasto „inwestuje” w CDS i dopłaca kolejne 9 milionów i to jest dobra wiadomość, to może niech rzuci od razu 20 baniek – będzie jeszcze lepsza „inwestycja”. Idąc tym lemingowym torem rozumkowania…
    Prezydent WYRAŹNIE zaznaczał że ten CDS (miś na miarę naszych możliwości) ma się SAM utrzymywać. Kłamał czy jest na bakier z ekonomią? Dla niego lepiej gdyby kłamał… Gdy wierzył że to się samo utrzyma świadczy że jest nie za mądry 🙂

  • leczenie Krosela

    Tak Krosel, masz rację, nie ma znaczenia, że inwestycja miała kosztować 3 miliony, a już jest ponad 10! I to nie koniec, bo znowu planują 2 miliony straty. Dla ciebie żadna różnica bo „trzeba inwestować”. Jesteś wymarzonym klientem każdej nieuczciwej firmy, zapewne chętnie płacisz faktury opiewające na 2-3 razy większe kwoty niż się umówiłeś! Tak to wygląda.

  • @ Leczenie lemingozy:
    to miasto jest inwestorem, nie CDS, więc mówienie teraz, że miasto musi dokładać 9 mln zł do działalności CDS to przesada, bo to są głównie pieniądze na inwestycje (spłata kredytu inwestycyjnego). No ale niektórzy, jak widać niektórzy chcieliby tylko konsumować… a przede wszystkim trzeba inwestować!

    Poza tym rzeczą normalną jest, że inwestycje w pierwszych latach są na minusie i potrzeba czasu, aby się rozkręciły. Ale jak również widać, niektórzy chcą mieć już ogromne zyski… a tak się nie da. Nie od razu Rzym zbudowano.

    @ 12345:
    na tak ogólnie pytanie pozostaje tylko odpowiedzieć analogicznie:

    Skoro jest tak źle jak mówisz, to dlaczego jest tak dobrze z budżetem miasta? Przecież sam piszesz, że nawet lepszy od Rzeszowa i innych porównywalnych miast :).

    Gdyby było źle, to budżet byłby słaby, bo przecież skądś dochody muszą pochodzić… więc skoro Krosno ma najlepszy budżet, to źle nie może być 🙂

    @ Gaweł:
    litości… nie rozdaje, tylko inwestuje i to tylko w swoje firmy (CDS w 100% należy do Krosna), więc jak mógłaby gmina przekazywać środki jakimś innym krośnieńskim firmom, których nie jest właścicielem.

  • Skoro władza krośnieńska taka dobroduszna i rozdaje podatników pieniądze to mam propozycję: dofinansujcie wszystkie firmy działające w Krośnie wtedy będzie sprawiedliwie i wszystkim będzie się żyło dostatnio, a nie tylko spółce CDS

  • do Krosel …

    Jak jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle … ?
    Jedno proste pytanie: Dlaczego tak wielu młodych Krośnian musi pracować poza naszym miastem ? Myślę że nie da się tego nie widzieć ile młodych ludzi wyjechało za granicę, do większych miast czy codziennie dojeżdża choćby do Rzeszowa ?
    No i może drugie: Dlaczego w ciągu ostatnich lat duże firmy z Krosna przenoszą albo rozbudowują się poza Krosnem np. NS, Cellfast, Goodrich nawet Eurocash – no dobra SPLAST trochę odwrócił ten trend i oby był jaskółką lepszego …
    Pamiętajcie, że Krosno ma w stosunku do liczby mieszkańców ogromny budżet, chyba nawet proporcjonalnie do liczby mieszkańców większy od Rzeszowa, a na pewno większy od wielu innych porównywalnych miast.

  • Jeżeli dopłacanie do CDS to taki super pomysł, to dlaczego nie ma jeszcze o tym na K24? HMM??

  • leczenie lemingozy

    Jak zawsze pojawia się anonimowy leming szczęśliwy z tego, że nasze pieniądze są wydawane w absurdalny sposób. Ja np. jestem za CDS, ale takiego jaki miał być, bez dopłat. Teraz mam jedno proste pytanie: czy prezydent się pomylił jak mówił o tym, że miasto nie będzie ponosiło dodatkowych kosztów, czy zwyczajnie kłamał?

  • Gdyby słuchać krytykantów i opozycji to nie byłoby:

    1) CDS – bo po co nam turystów w mieście – lepiej przecież, żeby nikt o Krośnie nic nie wiedział i nikt nie odwiedział,
    2) lotniska / strefy inwestycyjnej – bo po co nam inwestorów w mieście – lepiej przecież barany paść jak kiedyś niż jakiś przemysł wprowadzać – na co komu więcej pracy,
    3) RCKP, bo po co Krośnianom kultura – przecież jak turyści mieliby ich nie odwiedzać, a inwestorzy omijać z daleka, to po co komu kultura…

    Na szczęście krytykanci nie rządzą… a opozycja z takim podejściem dobrze, żeby została opozycją.

  • Przytocki obudź się, bo jak zwykle bredzisz. CDS i lotnisko nigdy nie przyniosą zysku, tak samo jak Krosno nigdy nie zostanie miastem turystycznym – wypada czasami ruszyć głową. Po 11 latach rządów zafundowałeś w końcu jakieś miejsca pracy w mieście, szkoda tylko żeby je utrzymać trzeba je dotować – w sporej kwocie.

  • Krajobraz po 3-ch kadencjach Prezydenta i Samorzadnego Krosna przedstawia się w przyblizeniu następująco:
    zadłużenie budzetu – ok. 150 mln zł.
    zadłuzenie spółek komunalnych – nikt chyba tego z radnych nie wie – ale dużooooooo a nawet bardzo dużo
    ceny mediów ( woda, ścieki, śmieci, ciepło) jedne z najwyższych w kraju w odniesieniu do średnich płac
    przerosty zatrudnienia w UM jak i w jednostkach organizacyjnych Gminy
    nepotyzm i kolesiostwo
    zbądne i obciazajace budżet inwestycje np. CDS
    i tak mozna by wyliczać dalej.
    Zastanawiające jest tylko czy ten obraz dotarł juz do mieszkańców miasta którzy będą spłacać zadłuzenie i ponosić skutki takiej polityki ?
    Czy kilka potrzebnych, a realizowanych z poślizgiem inwestycji drogowych ( np. przebudowa tzw. obwodnicy) zrównoważy powyzsze mankamenty rządzacej ekipy??
    Dowiemy się o tym już niedługo – mamy przecież rok wyborczy.

  • Platformers T.

    Panie Słyś! To przesada! Czy nie widzi pan, że to marnowanie pieniędzy!?

  • W strefach nic nie ruszyło. Porostu firmy przenoszą produkcję, bo na nasz koszt dostali za pół darmo uzbrojone grunty, zwolnienia z podatku. Ani jedno NOWE miejsce pracy tam nie powstaje z tego co wiem…

    A co do CDS – mam nadzieje że za niegospodarność na milionowe sumy ktoś z decydentów beknie.
    Mam też nadzieję, że tych ignorantów ekonomicznych z klubu samorządowego i Przytockiego już nikt nigdy do władz nie wybierze!!!

  • W strefach nic nie ruszyło. Porostu firmy przenoszą produkcję, bo na nasz koszt dostali za pół darmo uzbrojone grunty, zwolnienia z podatku. Ani jedno NOWE miejsce pracy tam nie powstaje z tego co wiem…

    A co do CDS – mam nadzieje że za niegospodarność na milionowe sumy ktoś z decydentów beknie.
    Mam też nadzieję, że tych ignorantów ekonomicznych z klubu samorządowego i Przytockiego już nikt nigdy do władz nie wybierze!!!

  • Na szczęście w obu strefach inwestycyjnych coś się ruszyło (SPLAST, EUROCASH). Myślę, że to powinno pomóc naszym samorządowcom zrozumieć skąd biorą się pieniądze, w co należy inwestować i co tak naprawdę rozwija miasto. Szkoda, tylko że zmarnowaliśmy kilkanaście lat (i milionów) w pogoni za wizją miasta utrzymującego się z turystki …

  • Panie Mazur CDS nigdy nie będzie przynosić dochody jak i kolejka o która pytał Hejnar(na, które to pytanie nie otrzymał odpowiedzi od prezesa) Moim zdaniem PRZYTOCKI ze swoimi kolesiami czają słysiem bazanową itp zapłacić za bubel z własnych pieniędzy a nie z pieniędzy podatników krosna. Wstyd Przytocki, że marnotrawisz moje pieniądze dla udowadniania sobie, że jesteś piękny, nieomylny i najmądrzejszy zamiast przyznać sie do błędu.

  • chyba już czas najwyższy, żeby przyjrzał się temu NiK i prokuratura, idą na to między innymi i moje podatki…

  • Miało się samo utrzymać a przynosi ponad 2 miliony strat rocznie. To klęska.

  • projekt miał być dla miasta wartością dodaną a jest finansową kulą u nogi
    wybudowali nową kotłownię na tańsze paliwo a ciepło podrożało
    kupują taniej prąd a cenę wody podnoszą
    nie ogarniam

  • Tworzyć miejsca pracy a nie rozwijać CDS. Niedługo w Krosnie tylko puste ulice zostaną!!!.
    Rynek upadł, restauratorzy uciekają, zero perpspektyw dla młodych ludzi.
    Ale CDS się rozwija za 9mln złotych. Czy jeśli Krosno byłoby w rękach prywatnych, właściciel tak by postąpił.?
    Wątpie.
    Ale pieniądze publiczne to co innego.
    Kiedy ludzie się obudzicie że karmią Was jak starożytnych rzymian „Chleba i igrzysk” a dalej będziemy przy władzy.
    Co najmniej przykre.

REKLAMA