REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Rekordowy kontrakt i przejęcie opieki świątecznej

Rekordowy kontrakt i przejęcie opieki świątecznej

Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II w Krośnie Piotr Lenik poinformował, że krośnieńska lecznica ma w tym roku rekordowo wysoki kontrakt. Dyrektor stwierdził też, że możliwości placówki są jeszcze większe. Jego zdaniem wynik finansowy się poprawia. Na konferencji prasowej mówiono też o przejęciu opieki świąteczno-nocnej przez szpital.

Piotr Lenik podkreślał w związku z informacjami o opiece świąteczno-nocnej, że bez względu na miejsce zamieszkania pacjenci mogą zgłaszać się do wybranego przez siebie miejsca udzielania świadczeń, tj. Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II w Krośnie lub NZOZ VIVA Sp. z o.o. w Dukli, gdzie otrzymają fachową pomoc lekarską i pielęgniarską.

Podczas konferencji prasowej (06.03.13.) w Szpitalu Wojewódzkim imienia Jana Pawła II w Krośnie dyrektor Piotr Lenik poinformował, że wynegocjowano kontrakt na poziomie 98 milionów złotych (uwzględniając już wygrany konkurs na opiekę nocno-świąteczną i szacowany kontrakt z tego tytułu). Jest to kwota o ponad 8% wyższa niż w roku ubiegłym. Piotr Lenik podkreślał, że w poprzednich latach kontrakt był niedoszacowany, co spowodowało narastanie zadłużenia. – Wyższy kontrakt to więcej przyjęć – stwierdził lek. med. Jan Gołąb, dyrektor do spraw lecznictwa – Im wyższy kontrakt to krótsza kolejka – stwierdził Jan Gołąb.

– Gdy obejmowałem funkcję dyrektora, zobowiązałem się do zbilansowania krośnieńskiej placówki – mówił Piotr Lenik, podkreślając w swojej wypowiedzi, że dokonano analizy sytuacji, określając jaka jest kondycja poszczególnych oddziałów i działalności pozamedycznej.

Reklama

Opieka świąteczno-nocna
Jednym z tematów poruszonych na konferencji było przejęcie przez szpital świąteczno-nocnej opieki lekarskiej. Podkreślano, że osoby z poza naszego terenu, np. turyści, w razie potrzeby i tak kierują się do szpitala, taki jest pierwszy odruch człowieka, że szuka szpitala.

  • Jesteśmy jedynym szpitalem w okolicy, który w ubiegłym roku przyjął 37 tysięcy pacjentów na SOR – mówił doktor Andrzej Bazia, koordynator SOR i opieki nocno-świątecznej w szpitalu, podkreślając, że w innych placówkach liczby były o wiele niższe – Jesteśmy jedynym szpitalem w województwie, który przejął popołudniową opiekę okulistyczną – stwierdził, mówiąc, że żaden inny szpital w okolicy nie roztoczył takiej opieki.

Dyrektor Piotr Lenik powołał się na ustalenia Najwyższej Izby Kontroli, która wytykała, że SORy zamieniają się w ambulatoria – W ocenie NIK nie da się poprawić sytuacji Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych bez zmian systemowych. Pomocne jest jedynie w szpitalu, w którym działa SOR otwarcie nocnej i świątecznej opieki lekarskiej – cytował Piotr Lenik. Głos zabrał także Andrzej Bazia, kierownik SOR – Zauważyliśmy, że lokalizacja nocnej i świątecznej opieki poza szpitalem to jest błąd. Wynika to z tego, że większość pacjentów z jakimikolwiek dolegliwościami trafia i tak do szpitala. Wszyscy wiedzą, gdzie jest szpital, to jest duży szpital – mówił Andrzej Bazia, podkreślając, że dotychczasowy system powodował odsyłanie chorego. Andrzej Bazia dodał także, że na wcześniejszych rozwiązaniach SOR tracił, bo wielokrotnie udzielał pomocy pacjentom, którzy tak naprawdę kwalifikowali się do pomocy nocno-świątecznej, a za to szpitalowi nikt nie płacił, ponieważ SOR otrzymuje jedynie ryczałt, niezależnie od liczby pacjentów.

Przez pierwszy weekend przez nocno-świateczną opiekę w Szpitalu w Krośnie przewinęło się 250 osób, a w ośrodku zdrowia w Dukli 80. Równocześnie szpital prowadzi ankiety wśród pacjentów, którzy oceniają pracę i życzliwość lekarzy oraz pielęgniarek. Jak poinformował dyrektor Piotr Lenik, przeważają oceny dobre i bardzo dobre. Większość oddziałów przynosi straty – Zdajemy sobie sprawę, że na niektórych oddziałach łatwiej jest zrobić wynik dodatni, a na niektórych oddziałach jest to wręcz niemożliwe lub prawie niemożliwe, żeby uzyskać wynik dodatni – powiedział na konferencji Piotr Lenik. Wynika to z różnego oszacowania wartości świadczeń. – Poszczególne procedury wykonywane przez poszczególne oddziały są różnie oszacowane. Niektóre są niedoszacowane. Jednymi oddziałami jest łatwiej zarządzać, innymi trudniej.

Nadwykonania
Kontrakt zwykle jest przekraczany, bo potrzeby pacjentów są o wiele większe niż możliwości finansowe. NFZ musi zapłacić szpitalowi tylko za nadwykonania ratujące życie pacjenta. Niestety, w wielu przypadkach granica tego co “ratuje życie”, a co nie, jest bardzo płynna i trudna do oceny przez lekarza.

Reklama

Outsourcing Dyrektor Piotr Lenik stwierdził, że w działaności pozamedycznej są obszary, które można wydzielić do prowadzenia podmiotom zewnętrznym (np. kuchnia, pralnia,transport) i tak postępuje się w wielu szpitalach. Jednak sam Piotr Lenik nie jest zwolennikiem tego rozwiązania – Równie dobrze można je potraktować jako potencjał rozwojowy i podjąć działania, które mają na celu zbilansowanie i poprawę ich działalności – stwierdził Piotr Lenik. – Po głębokich analizach okazało się faktycznie, że jedna z tych działalności jest mocno zagrożona – stwierdził dyrektor, mówiąc o pralni. Dodał jednak, że wynik finansowy jest poprawiany i możliwe, że nie będzie potrzeby wydzielania tych usług na zewnątrz. Dla dyrektora pewne znaczenie ma również fakt, że pralnia jest na miejscu, a jakość jej usług pod pełną kontrolą, jak jednak zaznaczył, także podmioty zewnętrzne oferują usługi na wysokim poziomie – Inne szpitale od dawna korzystają z tańszych usług zewnętrznych – powiedział Piotr Lenik. Dodał jednak, że chciałby, by pralnia szpitala sama wyszła ze swoją ofertą na zewnątrz.

Inwestycje: Blok Operacyjny, lądowisko helikoptera, termomodernizacja Największą realizowaną inwestycją jest realizacja II Etapu budowy nowego Bloku Operacyjnego. Środki na ten cel zapowiadano w grudniu, przy okazji zakończenia I Etapu budowy: Operacje na nowym Bloku, będą możliwe za rok. Kolejną inwestycją jest termomodernizacja budynku szpitalnego przy ul. Grodzkiej. Piotr Lenik poinformował, że informację o dotacji otrzymał już w ubiegłym tygodniu.

Trzecia ważna inwestycja to dostosowanie lądowiska helikopterów do wymogów Urzędu Lotnictwa Cywilnego – W tym roku chcemy ukończyć lądowisko – powiedział dyrektor. Jest to inwestycja związana ze Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym.

Samorządowcy Rada Powiatu Krosnieńskiego i Rada Miasta Krosna wyraziły swoje zaniepokojenie w związku z przeniesieniem nocnej i świątecznej opieki z Pogotowia Ratunkowego do Szpitala. Rada Powiatu przyjęła jednogłośnie bardzo kategoryczne stanowisko domagające się “weryfikacji tej decyzji”. Rada Miasta Krosna przygotowała podobne stanowisko, jednak w wyniku dyskusji na sesji znacznie złagodzono ton. Stanowisko Rady przyjęto większością głosów: 13 “Za” (Klub Samorządowy, Daria Balon i Wojciech Kolanko), 4 “przeciw” (Klub PO i Bogdan Józefowicz) i 4 “wstrzymujące” (pozostali radni PiS). Stanowisko Rady Powiatu Krośnieńskiego w sprawie realizacji świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej na terenie powiatu krośnieńskiego i miasta Krosna

Kierując się troską o bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców powiatu i miasta Krosna, Rada Powiatu Krośnieńskiego wyraża stanowczy sprzeciw wobec rozstrzygnięcia konkursu przez Narodowy Fundusz Zdrowia Podkarpacki Oddział Wojewódzki w Rzeszowie w sprawie przyznania kontraktu Wojewódzkiemu Szpitalowi Podkarpackiemu im. Jana Pawła II w Krośnie w zakresie zapewnienia nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej mieszkańcom regionu i pominięcia tą decyzją Samodzielnego Publicznego Pogotowia Ratunkowego w Krośnie, które od lat świadczyło wskazane usługi medyczne na wysokim poziomie.Lokalizacja tego rodzaju usług jedynie w Wojewódzkim Szpitalu Podkarpackim im. Jana Pawła II w Krośnie i NZOZ VIVA w Dukli spowoduje, że mieszkańcy większej części powiatu napotkają na znaczne utrudnienia w dostępie do tych usług, chociażby ze względu na duże odległości.Zmiany w funkcjonowaniu systemu świadczeń NFZ nie były konsultowane z samorządami. Zasięgnięcie naszej opinii z pewnością pozwoliłoby wyeliminować błędne decyzje. Niepotrzebnego zamieszania udałoby się uniknąć również wtedy, gdyby zmiany te nie były wprowadzane w pośpiechu.Obecne rozstrzygnięcie procedury konkursowej, tj. przyznanie kontraktu w zakresie ww. świadczeń medycznych krośnieńskiemu szpitalowi budzi uzasadnione obawy lokalnych społeczności i poddaje w wątpliwość, czy wskazany podmiot leczniczy sprosta zapewnieniu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej mieszkańcom regionu na poziomie dotychczas realizowanych świadczeń medycznych przez SPPR w Krośnie. Ponadto rozdzielenie świadczonych usług medycznych w zakresie Ratownictwo Medyczne oraz ambulatoryjnych i wyjazdowych świadczeń medycznych w ramach Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej wprowadzi niepotrzebną dezinformację wśród pacjentów.Wobec przedstawionej wyżej argumentacji apelujemy o weryfikację podjętej decyzji. Jednocześnie wyrażamy pogląd, że w przypadku niepodjęcia działań w tej sprawie NFZ bierze na siebie odpowiedzialność za wszelkie konsekwencje powstałej sytuacji.

Stanowisko Rady Miasta Krosna w sprawie realizacji świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej

Kierując się troską o bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców miasta i powiatu krośnieńskiego, Rada Miasta Krosna wyraża zaniepokojenie rozstrzygnięciem konkursu przez Narodowy Fundusz Zdrowia Podkarpacki Oddział Wojewódzki w Rzeszowie w sprawie przyznania kontraktu Wojewódzkiemu Szpitalowi Podkarpackiemu im. Jana Pawła II w Krośnie w zakresie zapewnienia nocnej i świątecznej podstawowej opieki zdrowotnej.Samodzielne Publiczne Pogotowie Ratunkowe w Krośnie od lat świadczyło w/w usługi medyczne na dobrym poziomie.Zmiany w funkcjonowaniu ochrony zdrowia nie były konsultowane z lokalnym samorządem. Zasięgnięcie naszej opinii pozwoliłoby prawdopodobnie wyeliminować decyzję, która może skutkować utrudnionym dostępem do podstawowej opieki zdrowotnej mieszkańcom miasta Krosna w godzinach nocnych i w dni świąteczne. Podjęte rozstrzygnięcie jest w naszej opinii sprzeczne z duchem reformy ochrony zdrowia tj. rozdzielenie szpitalnej opieki specjalistycznej z podstawowym lecznictwem medycznym. Odpowiednio wczesne poinformowanie samorządu pozwoliłoby na uniknięcie dezinformacji wśród potencjalnych pacjentów.W trosce o sprawne funkcjonowanie ochrony zdrowia, apelujemy o ponowne rozpatrzenie decyzji oraz przesunięcie terminu realizacji wprowadzonych zmian.

Według kierownika SOR i dyrektora Piotra Lenika, obawy lokalnych samorządów są bezpodstawne. Andrzej Bazia, kierownik SOR zapewnia, że nowy system działa prawidłowo. Nie ma potrzeby odsyłania pacjentów, którzy szukają pomocy w szpitalu, a sama placówka ma dobre zaplecze lokalowe i diagnostyczne. W terenie, w ramach nocno-świątecznej opieki nadal pracują te same pielęgniarki – Podwykonawcy, którzy pracowali dla pogotowia, przeszli teraz do nas – stwierdził Piotr Lenik, dodając, że wielu pacjentów nawet nie zauważyłoby zmiany.

Piotr Dymiński Fot. Piotr Dymiński, Łukasz Jaracz

Reklama

18 komentarzy

  • jakie to frydrych joanna i balon daria mają zasługi dla szpitala. Chyba komuś sie w głowie po przekręcało.

  • kilka razy byłem na pogotowiu pod rządami Jurczaka i mam złe doswiadczeni, pielęgniarki jak i lekarki ( nie wszystkie) przychodziły po jakimś czasie- zaraz przyjdę- jedząc kanapkę czy oglądając durny serial. Kiedy dziecka czy to w bólu słaniało na rękach nie robiło żadnego wrażenia.

  • może wreszcie pediatrzy przestaną robić łaskę jak człowiek w nocy z dzieckiem przyjedzie, bo jaśnie panią się obudziło, przecież ona jest tam po to bezy spać i brać kasę a nie żeby ja budzić w nocy!!! i jeszcze pyszczy ze dziecko udaje i nic mu nie jest!!

  • zdegustowany

    Już od blisko roku coś niedobrego dzieje się w krośnieńskim szpitalu.
    Pracownicy nie strajkują, nie protestują,
    Lekarze nie składają wymówień.
    Nie likwiduje się oddziałów.
    Brak protestów i obrońców społecznych na schodach szpitala( SROSz)
    Z województwa nie przybywają negocjatorzy aby godzić zwaśnione strony.
    Wyniki finansowe jako takie, a nawet poprawiają się, więc nie grozi likwidacja.
    Jednym słowem nuda .
    Co ta nowa Dyrekcja wyprawia. Jeszcze zaczną zyski jakieś wypracowywaći. Na oddziale noworodków dyplomy jakieś mamom rozdają , a personel się nawet uśmiecha do pacjentów .Konkursy jakieś wygrywają. I do czego to wszysko prowadzi? Jeszcze się Krosno może stać pośmiewiskiem na cały kraj i być pokazane w TV tak jak CDS.
    Panie Dyrektorze Lenik zrób Pan coś z tym bo będzie wstyd dla miasta.
    Panie Radny Borcz jak Pan może coś takiego dłużej tolerować zrób Pan z porządek.

  • Idąc tym tokiem rozumowania można by się zapytać czy Kolanko dalej jest w PiS bo znów głosuje inaczej niż PiS

  • Na tym etapie szpital funkcjonuje coraz lepiej. Dyrektora mozna lubic bardziej badz mniej ale nie mozna mu zarzucic i miec pretensje ze przygotowal lepsza oferte i wygral konkurs z pogotowiem. Jestem przedsiebiorca i nie rozumiem czegos. Skoro oferta byla lepsza to byla lepsza i koniec kropka.

  • Szanowny Przedmówco,
    Gdyby w korporacji członek rady nadzorczej zachował się tak, jak pan Pelczar (ten człowiek, co tak nerwowo w TV machał rękami, występując przeciwko lecznicy, w której jest członkiem rady społecznej), to byłby w niej ostatni miesiąc. Pan Józefowicz jest jak widać bardziej obyty i zachował się tak jak powinien się zachować każdy członek organu nadzoru.

  • Ciesze się że nocna i świąteczna opieka jest w szpitalu. I życzę dużo sukcesów tej placówce i Panu dyrektorowi. Wierze, że nasz szpital ma szanse osiągnąć wysoko stawiane cele. Powodzenia 🙂

  • zdegustowany

    Po raz pierwszy od wielu, wielu lat Rada Miasta Krosna i Starostwo Powiatowe w Krośnie mówią jednym głosem.
    Nareszcie mieszkańcy miasta i powiatu zobaczyli, że ich wybrańcy mogą się porozumieć – osiagnąć jednomyślność.
    A wszystko to w trosce o zdrowie i właściwą opiekę medyczną dla mieszkańców.
    Wiekopomne zasługi dla osiagnięcia tego porozumienia mają dwie radne PO :
    Pani Joanna Frydrych i Pani Daria Balon i chwała im za to.
    To nic, że Szpital Wojewódzki wygrał konkurs, że spełnił wymagane kryteria, że był tańszy, że ma odpowiednie warunki lokalowe, sprzęt i wykwalifikowaną kadrę.To nic, że mamy wreszcie konkurencję.
    Dla osiągnięcia ZGODY ponadpolitycznej wszystko to jest nieważne.Brawo drogie panie. Tak trzymać. PO powinna być z was dumna.

  • Frydrych jednym głosem z Kolanko 😉 hahahhaha parodia. Tylko, że Frydrych przygotowała mocniejsze stanowisko. Rada miasta i powiatu zbłaźniła się totalnie tymi oświadczeniami.

  • Tą Frydrych trzeba wyrzucić z PO ona tam nie pasuje. Podobno starostą już z nią rozmawiał i negocjuje jej przejście do PiS-u.

  • Stanowisko powiatu i miasta niepotrzebne. PiSowcy z powiatu wspierani autorytetem Pani Frydrych przywalili w szpital bo wygrał konkurs z pogotowiem, który należy do powiatu. Samorządowcy, którzy mają ulokowanie rodziny w pogotowiu protestują. Proszę, zauważyć, że członek rady społecznej szpitala Bogdan Józefowicz głosował przeciw temu stanowisku. To tylko i wyłącznie potwierdzenie tego, że cała ta nagonka to polityczny atak skierowany na dyrektora Lenika, który świetnie sobie radzi na tym stanowisku.

  • Czy to prawda, że Radna Powiatu Frydrych jest już jedną nogą w PiSie? Czy to ona jest autorem tego stanowiska?

  • Pozwolę sobie zacytować słowa kierownika SOR – pana lek Bazi…
    „- Jak się coś nowego tworzy, to pewne niedociągnięcia zawsze będą, ale będziemy się starać je eliminować – mówi Andrzej Bazia. A co w sytuacji, gdy dyżurujący lekarz musi wyjechać do pacjenta, a na korytarzu czekają już kolejni? – Wtedy będzie ich przyjmował pediatra. Gdyby sprawa okazała się poważna, jest jeszcze SOR, gdzie jest dyżurny internista. Nie ma problemu – odpowiada Jan Gołąb.”

    Zastanawiam się, jak wygląda kontrakt… Czy aby na pewno pozwala na to, żeby lekarz dyżurny sobie jeździł ?
    Mam już sporo lat i nieraz bywałam na pogotowiu – lekarz zawsze tam był na miejscu i nie jeździł ( to znaczy jeździł, ale osobny )
    KONTRAKT, o ile się nie mylę ( jak tak, proszę mnie poprawić !! ) zakłada, że lekarz internista i pediatra będą na MIEJSCU. Natomiast dodatkowy lekarz będzie jeździł na wizyty domowe.
    Jeśli tak nie jest, bo lekarz pojechał na wizytę i nie ma go aktualnie w punkcie, gdzie ma dyżurować, to jest to ŁAMANIE zasad kontraktu.
    Podobnie jest z personelem pielęgniarskim – musi być, jeśli tak określa kontrakt OSOBNA pielęgniarka/ratownik oddelegowany do pracy w punkcie nocnej opieki medycznej. A nie może być tak, że jest on w razie potrzeb przysyłany z Izby Przyjęć. Bo to znowu byłoby złamanie zasad ( czyli Szpital dostaje na to pieniądze, a wydaje na łatanie długów).
    Jeśli więc pisze Pan, że jest dobrze i źle to nie wygląda, to proszę sprawdzać( jako jedyne chyba internetowe media niezależne od władz krośnieńskich), jak to w praktyce wygląda – w świetle zawartego kontraktu:)

REKLAMA