REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Robert Wojciech Portius de Lanxeth – międzynarodowa konferencja o zasłużonym krośnianinie

Robert Wojciech Portius de Lanxeth – międzynarodowa konferencja o zasłużonym krośnianinie

Robert Wojciech Portius.

Robert Wojciech Portius. Fot. Łukasz Jaracz

Do 15 kwietnia przyjmowane są zgłoszenia na konferencję poświęcona Robertowi Portiusowi. Kim był i jak można wykorzystać jego dorobek w dzisiejszej promocji miasta?

Reklama

Robert Portius, jeden z najznamienitszych patrycjuszy krośnieńskich, dowódca obrony Krosna podczas „Potopu Szwedzkiego”. Był komendantem i wójtem naszego miasta. Do ogromnego majątku doszedł dzięki handlowi, winem sprowadzanym z Węgier do Polski. Był stronnikiem króla Jana Kazimierza. Portius powiększył mur obronny miasta, który częściowo finansował z własnej kiesy, ponadto był pomysłodawcą i fundatorem przebudowy Fary i dzwonnicy nazywanej często do dzisiaj „wieżą Portiusa”.

Postać portiusa zainspirowała grupę mieszkańców do założenia Stowarzyszenia „Portius”, które działa miedzy innymi na rzecz promocji Krosna i współpracy polsko-węgierskiej.

Konferencja naukowa odbędzie się w dniach 4-5 czerwca 2018 roku przy współudziale PWSZ w Krośnie i wspomnianego Stowarzyszenia Portius. 6 czerwca planowany jest wyjazd na Węgry do „Piwnicy Portius” położonej w miejscowości Hercegkút, w obszarze krajobrazowym wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

Reklama

Do pobrania: formularz rejestracji udziału w konferencji

pd

Reklama

14 komentarzy

  • Historyk z Bożej łaski 2

    Coś blokuje cytaty z szerszego opracowania na temat Wojciecha Portiusa, a mowa tam jeszcze o przegnaniu poborców podatkowych i wyroku za – wydaje się – przypadkowe zabójstwo jakiegoś chłopca… Całe opracowanie znajduje się na stronie naszego Urzędu Miejskiego (http://www.krosno.pl/krosnoum-prezentacja/p36.html), a dodatki w Wikipedii gdzie polecam artykuł „Bitwa pod Krosnem”.

  • Historyk z Bożej łaski 2

    Był już podówczas Portius samotnym wdowcem, jego żona Anna zm. 4 lutego 1648 r. Miał z nią trójkę dzieci – syna Stanisława i dwie córki – Wiktorię i Agnieszkę, zmarły one jednakże przedwcześnie, zapewne ok. 1640 r. Być może właśnie ta tragedia osobista skłoniła małżonków do takiego zaangażowania w religijne fundacje… Zresztą jak wydaje się, bardziej Annę, bowiem – co ciekawe – po dacie jej śmierci nie spotykamy już żadnych fundacji Portiusa, kolejne są związane bowiem dopiero z jego testamentem. Na ile fakt ten wynikał z zaspokojenia potrzeb krośnieńskiej fary przed 1648 r., a na ile wiązał się z kresem wpływu, jaki wywierała w tym kierunku na męża Anna, fundatorka wspaniałej krośnieńskiej ambony? Co więcej, po śmierci żony Portius stał się – tak przynajmniej sugerują źródła – człowiekiem bardziej bezwzględnym, mniej liczącym się z opiniami. Charakter Portiusa idealnie zresztą wpisywał się w rodzącą się epokę barokowych kontrastów. Z jednej strony uczynny i ofiarny, nierzadko stawał się nieliczącym się z niczym gwałtownikiem. (krosno.pl/krosnoum…)

  • Historyk z Bożej łaski napisał, że są poważne kontrowersje dotyczące Porcjusza

  • Po co ta konferencja? czy nie mamy już naprawdę innych patriotycznych postaci

  • PRECZ Z KOMUNA

    PRECZ Z KOMUNA!!! czas nie tylko deubekizację, ale na DEKOMUNIZACJĘ już czas!

  • Dosyc juz tego! dośc pouczania tak o tobie SMZK mowa! jakie wartości reprezentujesz czy oddajesz cześć naszym bohaterom Żołnierzom Wyklętym? co zamierzasz zrobić w sprawie kultywwowania bohaterskiej walki Żubyrda i walki z komunizmem? czy jesteś patriotyczny i wierny tradycji katolickiej?
    jak oceniacie zbrodniarza Jaruzelskiego i komuchów zdrajców pachołków Moskwy?

  • sympatyk Portiusa

    @SMZK o matko, no redakcja karygodny błąd popełniła. PWSZ na swoje stronie uczelnianej też nic nie pisze o SMZK. Także obraźcie się na cały świat.

  • Cyt. „6 czerwca planowany jest wyjazd na Węgry do „Piwnicy Portius””, czy będzie przejazd koleją. Mogliby zamówić historyczny skład stare wagony z 2 parowozami. na taki wyjazd pisze się

  • To chyba promocja koncernów monopolowych. Portius chyba zadowolony bo tradycję pijaństwa przejęli teraz 13-14-15-latkowie,kupują trunki w żabce siedzą na placyku Portiusa i piją z gwinta podziwiając zabytki.Gość miał żyłkę do interesów,Polakowi tylko wina, piwa i wódki aby miał rozum krótki.

  • według mnie to pomnik Gender bo ta postać na pomniku ma piersi większe niż niejedna kobieta

  • Historyk z Bożej łaski

    Przez przypadek, poszukując historii zgoła niezwiązanej z Krosnem, trafiłem na opis Drugiej Wojny Brandenburskiej. Wynika z niej, że Krosno otworzyło bramy miejskie przed Szwedami – niejaki znany z kart „Potopu” Wojniłłowicz – przegnał z miasta sprzedawczyków, a przywódcę tej bandy na rynku rozstrzelał. Zamknęło bramy zaś nie przed Szwedami, ale przed hultajstwem Rakoczego śpieszącego na pomoc Wittenberga oblężonego w Krakowie. Rakoczy spędził pod murami miasta tyle by dać odpocząć wojakom – może dobę – rabując w tym czasie co się tylko dało w okolicy. W tym przypadku rodzi się pytanie, co z Matką Boską Murkową? Otóż Krosno broniło się dzielnie przed o wiele groźniejszym i zajadłym wrogiem, który spustoszył nasz region pod koniec XV wieku! Pewnie wtedy Matka Boska miała większe pole do popisu! Choć do Lepanto było jeszcze trochę lat, więc też coś się nie zgadza. Zaś Pan Portius miał liczne zatargi z kupcami krośnieńskimi oskarżającymi Go o monopolizowanie rynku, które jak się zdaje potwierdzili królewscy komisarze. Niestety postać ta jest na tyle wątpliwa po lekturze różnych źródeł historycznych i popularnonaukowych, że lepiej o niej nie dyskutować bo jeszcze i jego pomnik będzie zgłoszony do rozbiórki. Nie na podstawie ustawy o dekomunizacji oczywiście.

REKLAMA