REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Śmieć(i) na Rynku

Śmieć(i) na Rynku

Na Rynku nadal praktycznie nie ma koszy na śmieci. Za śmietnik służą klomby. Nasz czytelnik informuje, że jednego z worków ze śmieciami nie uprzątnięto jeszcze od czasu „Świet(l)nego Miasta”. Kiedy sytuacja się poprawi? Czytelnicy sygnalizują też problemy z opróżnianiem koszy w rejonie starego miasta.

Dobiegają końca prace na krośnieńskim Rynku. Odbywają się też pierwsze imprezy, w tym cieszące się ogromną popularnością „Świet(l)ne Miasto”. Niestety, na Rynku praktycznie nie ma koszy na śmieci. W efekcie, po imprezach pozostaje dużo śmieci. – Myślę, że ludzie są porządni, gdyby były kosze to wyrzucaliby śmieci do koszy – mówi jeden z naszych rozmówców na Rynku. Tymczasem śmieci trafiają, np. na klomby. W ubiegły piątek jeden z czytelników poinformował naszą redakcję o tym, że na jednym z klombów wór ze śmieciami zalegał jeszcze od czasu „Świet(l)nego Miasta” (nasze zdjęcia zrobiliśmy w poniedziałek).

Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej, Krzysztof Smerecki zapewnił nas, że klomby zostaną uprzątnięte. Pytanie jednak, kiedy pojawią się kosze? Naczelnik Wydziału Drogownictwa, Ryszard Sokołowski stwierdza: – Rozpisaliśmy przetarg, który zostanie na dniach rozstrzygnięty. Chcemy, żeby kosze były zainstalowane jeszcze przed „Karpackimi Klimatami”. Mam nadzieję, że wykonawca się z tym uwinie.

Nasi czytelnicy zwracają również uwagę na problemy z opróżnianiem tych kilku koszy, które już są na Rynku, w pobliżu zejść do piwnic przedprożnych – Te kosze bardzo szybko się przepełniają, nic dziwnego, bo są jedynymi na Rynku. To później bardzo nieładnie pachnie – mówi jeden z przedsiębiorców ze starówki. Do naszej redakcji dotarły też sygnały, że kosze opróżniane są o różnych porach, także po południu, gdy w ogródkach siadają ludzie, chcą odpocząć – To nic miłego jak coś jesz, a obok przejeżdża śmieciarka z pootwieranymi klapami – skarży się nasz czytelnik, ten sam, który poinformował redakcję o leżącym na Rynku worku ze śmieciami.

Utrzymaniem czystości w rejonie śródmieścia zajmują się dwie firmy wyłonione w przetargu: Remondis Kro-Eko (odbiór odpadów, opróżnianie koszy) oraz Ekomax z Jasła (sprzątanie płyty Rynku).

Kosze uliczne w rejonie śródmieścia są opróżniane codziennie (prócz niedzieli)  w godzinach wieczornych i nocnych.

Samochód śmieciarka należy do przedsiębiorstwa świadczącego usługi letniego utrzymania czystości na płycie rynku, ulicach i chodnikach. Wykonawcy zostanie zwrócona uwaga, aby usługi te świadczył w innych porach dnia – informuje Joanna Sowa, rzecznik Urzędu Miasta Krosna.

Piotr Dymiński Fot. Piotr Dymiński

12 komentarzy

  • Melduję, ze wczoraj na wałach nie zapalili lamp . pani Sowa znowu podała mediom mylną informację.

  • Ludzie bardzo często zachowują się jak „Krowy”, bo gdzie stają tam ….., ale czy za wychowanie młodych nie odpowiadają rodzice, dziadkowie? Jeden ksiądz mawiał „Dzieci wychowuje się 50 lat przed ich narodzinami” więc kto jest winien temu, że śmiecie walają się wszędzie i winni są nie ci co sprzątają, ale też ci ci wyrzucają opakowania po lodach, po chipsach, a w wielu blokach nawet jedzenie wyrzucają przez okna, nie wspomnę już o dziwnym zwyczaju obsypywania się ryżem, czy karmieniu w lecie chlebem gołębi/ptactwo nie powinno jadać chleba tylko suchą karmę, ale wytłumacz to np. Stefanowi/. Jedzenie to dar Boży i nie powinno się deptać po nim, ale to mówiła mi moja babcia, a dzisiejsze babcie ???? wyrzucają chleb do śmietnika! Babcie kiedyś „nieuczone” potrafiły szanować nie tylko jadło, babcie dzisiejsze „wysokouczone” szpanują wyrzucając nie tylko chleb … a potem „gębują” że szczury się legną w piwnicach, śmietnikach itp.

  • Z całym szacunkiem, ale gdyby ludzie byli porządni to by śmiecie chowali do torebki/plecaka/torby i wyrzucili do najbliższego kosza, to tylko próba usprawiedliwienia swojego braku wychowania, więc proszę nie tłumaczyć się za innych.

  • Lampy mają zaświecić dziś, ale monitoringu nie będzie bo CDS „sapapał kaskę”.

  • Myślę, że tą studzienkę powinni wreszcie zamknąć, a nie obstawiać barierkami.

  • a co lampami na wałach wzdłuż Lubatówki, lampy są tam już zamontowane od paru miesięcy. Czy ktoś widział jak świecą? Kiedy zostaną włączone ?

  • Tyle bylo smieci!

    Dodam, ze zabezpieczenie studzienki dwiema barierkami (zdjecie pierwsze) jest zupelnie niewystarczajace. Ta studzienka jest caly czas otwarta – tam powinny byc TRZY barierki.

  • Jeszcze kilka tygodni i staną kosze i staną ławeczki, tylko komu i po co na zimę, bo jak widać dopiero przetarg rozpisano, dopiero ktoś wymyślił, a takie rzeczy robimy z wiosną, by turyści widzieli,usiedli, odpoczęli, podziwiali z nich piękny Rynek by przechodni skorzystali, bo po kie licho komuś ławeczka w zimie , by śnieg sobie na niej poleżał?
    Miały być latarnie w parku na Grodzkiej i będą, ale chyba na zimę, miały być wały oświetlone, ale będą, chyba w zimie, ławki, kosze i gazony z kiatami miały być w Rynku, będą, może na Klimaty, a może nie …Kto w tym UM pracuje, kogo my utrzymujemy za niemałą kasę, jak z myśleniem perspektywicznym są na bakier ….Może by ten urząd trochę przewietrzyć, albo niektórych pogonić, bo my jako podatnicy utrzymujemy tę armię „wolnomyślicieli”, bo myślą o sobie, a o pracy za wolno, oj za wolno…….

  • Niestety problem z koszami jest nie tylko w rynku, ale i w całym mieście. Nie dość, że jest ich bardzo mało to jeszcze niszczą je wandale no Panowie od Straży Miejskiej do roboty…..

  • a co z nowymi ciągami pieszymi po ktorych nie można przejść ponieważ stoją na nich tablice z ogłoszeniami, kwietniki, jakieś maszyny od zabaw dla dzieci ? do ustawiania takich rzeczy chyba wystarczała nawierzchnia jaka była do tej pory na rynku ..

REKLAMA