REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Region / Strażacy walczyli ze skutkami ulew

Strażacy walczyli ze skutkami ulew

Fot. OSP Miejsce Piastowe

Fot. OSP Miejsce Piastowe

Ulewne opady przysporzyły pracy strażakom. Pierwsze wyjazdy do zdarzeń zaczęły się 12 lipca około godziny 3:30. Na terenie działania PSP Krosno do godz. 10.00 zaistniało 22 zdarzenia, które związane były z usuwaniem skutków nadmiernych opadów deszczu oraz wylewaniem się wody z rowów i mniejszych cieków wodnych. Najtrudniejsza sytuacja jest w gm. Jedlicze.

Reklama

W działaniach łącznie brało udział 4 zastępy (11 strażaków) z KM PSP Krosno i 27 zastępów (146 strażaków) z jednostek OSP. Jak informuje Naczelnik Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego KM PSP w Krośnie bryg. Mariusz Kozak zdarzenia te dotyczyły głównie:

  • 9 zdarzeń związanych z udrażnianiem przepustów (Iwla, Lubatówka, Miejsce Piastowe, Pietrusza Wola, Łęki Strzyżowskie, Moderówka, Jaszczew, Krasne),
  • 12 zdarzeń wypompowywania wody z zalewanych piwnic budynków mieszkalnych i pomocy przy zabezpieczaniu mienia (Dukla, Cergowa, Iwla, Zboiska, Równe, Jedlicze, Męcinka, Głowienka, Przybówka, Iwonicz, Lubatówka).

Jedno zdarzenie związane z wyciąganiem samochodu dostawczego z rowu, którego kierowca zjechał z drogi próbując ominąć wodę schodzącą z pól i wylewającą się z rowów.

– W celu uniknięcia kolejnych podtopień wynikających z zatkanych przepustów drogowych, ponownie zwracamy uwagę na konieczność zachowania ich drożności W miejscach gdzie dochodzi do ich zatykania, konieczne jest w ciągu trwania opadów, bieżące ich monitorowanie i bieżące udrażnianie – mówi bryg. Mariusz Kozak.

Reklama

Po intensywnych opadach poziom wody w Wisłoku zbliżył się do stanu ostrzegawczego (brakowało 10 cm). Na chwilę obecną sytuacja na terenie powiatu krośnieńskiego normalizuje się. Opady deszczu są niewielkie, a wody w głównych ciekach wodnych wykazują tendencję spadkową.

Działania prowadzone są na terenie gminy Jedlicze, głównie w Męcince i Jedliczu, gdzie woda opadowa z okolicznych pól spływa i zagraża obiektom mieszkalnym. Gminny sztab koordynuje działania związane z ładowaniem worków z piaskiem oraz ich rozwożeniem i pomocą w układaniu w zgłaszane miejsca.

– Przypominamy, iż w związku z wysokim stanem wód gruntowych, na chwilę obecną konieczne jest wstrzymanie od prowadzenia przez jednostki straży pożarnych wypompowywania wody z zalanych obiektów, jak i studni. Dopiero po obniżeniu się stanu wód, gdy wypompowywanie będzie miało sens praktyczny, to znaczy gdy w miejsce wypompowanej wody nie będzie napływała nowa z gruntu, przez ściany i fundamenty, będzie można przystąpić do tego typu działań – dodaje bryg. Mariusz Kozak.

pd

Reklama
Reklama

Jeden komentarz

  • Droga była kiedyś DK9, już jest DK19 po zmianach GDDKiA. Wac, człowiek się uczy całe życie.

REKLAMA