REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Szybowiec spadł na ogrodzenie lotniska

Szybowiec spadł na ogrodzenie lotniska

Szybowiec z nieznanych przyczyn spadł bezpośrednio na ogrodzenie lotniska

W sobotni wieczór, 6 czerwca doszło do niebezpiecznego zdarzenia lotniczego z udziałem szybowca. Kilka minut po godzinie 18:00 maszyna z nieznanych na razie przyczyn spadła bezpośrednio na ogrodzenie lotniska w rejonie ulicy Zręcińskiej. Na miejsce natychmiast skierowano liczne służby ratunkowe.

Reklama

Tuż po otrzymaniu zgłoszenia o wypadku, na ulicę Zręcińską ruszyły formacje ratownicze. W akcji ratunkowej bierze udział zespoły medyczne z Samodzielnego Publicznego Pogotowia Ratunkowego w Krośnie, a także funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji, którzy zabezpieczali teren wokół lotniska.

Do działań przystąpiły również liczne zastępy straży pożarnej, w tym strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krośnie oraz druhowie z ochotniczych straży pożarnych z dzielnic Polanka, Turaszówka oraz Suchodół.

Reklama

Mimo niezwykle groźnie wyglądającego przebiegu zdarzenia i faktu, że maszyna zatrzymała się na elementach infrastruktury lotniskowej, finał nie okazał się tragiczny. Osoba siedząca za sterami szybowca miała ogromne szczęście i nie odniosła żadnych poważniejszych obrażeń ciała.

Fot. nadesłane przez czytelnika

Na miejscu zdarzenia wciąż trwają czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności, które doprowadziły do tego awaryjnego lądowania.

AKTUALIZACJA 19:06:

Z najnowszych ustaleń wynika, że do wypadku maszyny szkolno-treningowego typu Puchacz doszło w trakcie podchodzenia do lądowania. W trakcie tego manewru szybowiec najpierw zahaczył o drzewo przy ulicy Zręcińskiej, a następnie przeleciał nad drogą i rozbił się na ogrodzeniu lotniska. Pilot został poddany diagnostyce przez medyków z krośnieńskiego pogotowia ratunkowego, jednak jego stan nie wymagał hospitalizacji.

AKTUALIZACJA 20:00:

O całym zdarzeniu poinformowano już Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych, której eksperci zajmą się teraz szczegółowym wyjaśnianiem wszystkich okoliczności oraz przyczyn tego niebezpiecznego incydentu.

Reklama
Tagi:
REKLAMA