PODKARPACIE: Sąd Apelacyjny w Rzeszowie zajmuje się sprawą Tomasza U., który 29 kwietnia 2023 roku w miejscowości Bąków dokonał brutalnego ataku na swoją matkę oraz dziadków. Mężczyzna, działając z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia, użył noża oraz siekiery, co doprowadziło do śmierci wszystkich trzech osób. Za te czyny Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu wymierzył mu w grudniu 2024 roku karę dożywotniego pozbawienia wolności, od której złożono apelacje.
Przebieg tragicznych wydarzeń
Z ustaleń śledczych i prawomocnych na ten moment ustaleń sądu pierwszej instancji wynika, że dramat rozegrał się w ciągu jednego dnia. Tomasz U. najpierw zaatakował swoją matkę. Napastnik zadał jej ciosy nożem w okolice uszu oraz dłoni, a następnie uderzył ją siekierą w ramię oraz czterokrotnie w głowę. Kobieta zginęła na miejscu.
Kolejnymi ofiarami byli dziadkowie oskarżonego. Babka mężczyzny została trzykrotnie uderzona siekierą w głowę i mimo przetransportowania do szpitala, zmarła następnego dnia. Dziadek oskarżonego, który również otrzymał dwa uderzenia siekierą w głowę, przeszedł długą walkę o życie. Ostatecznie zmarł w placówce medycznej kilka miesięcy później, 4 lipca 2023 roku.
Surowy wyrok i środki kompensacyjne
Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu uznał, że wszystkie trzy zabójstwa zostały popełnione w ramach ciągu przestępstw. Orzeczona kara dożywocia została obwarowana dodatkowym zastrzeżeniem – Tomasz U. będzie mógł ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie dopiero po odbyciu 35 lat kary.
Poza rygorem więzienia, sąd nałożył na sprawcę obowiązki finansowe wobec bliskich ofiar. Na rzecz oskarżyciela posiłkowego zasądzono nawiązkę w wysokości 100 000 złotych za śmierć matki. Z kolei inna oskarżycielka posiłkowa ma otrzymać łączną kwotę 40 000 złotych tytułem zadośćuczynienia za krzywdę po stracie dziadków sprawcy.
Procedura odwoławcza i kolejne terminy
Wyrok sądu pierwszej instancji nie zakończył sprawy, ponieważ apelacje od niego złożyli zarówno obrońca oskarżonego, jak i oskarżyciel posiłkowy. Proces przed sądem drugiej instancji napotkał jednak na trudności terminowe. Rozprawy wyznaczone na grudzień 2025 roku oraz styczeń 2026 roku nie doszły do skutku, m.in. z powodu choroby sędziego sprawozdawcy.
Również najnowszy termin, wyznaczony na 9 kwietnia 2026 roku, nie przyniósł ostatecznego rozstrzygnięcia. Sąd podjął decyzję o odroczeniu rozprawy apelacyjnej. Kolejne posiedzenie w tej bulwersującej sprawie zaplanowano na 13 maja 2026 roku. Wtedy też sąd w Rzeszowie ponownie pochyli się nad losem Tomasza U. i zasadnością zasądzonej wcześniej kary dożywocia.































