REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Urząd oszczędza pieniądze i nie naśnieża stoku w Czarnorzekach

Urząd oszczędza pieniądze i nie naśnieża stoku w Czarnorzekach

zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne Fot. www.czarnorzekiski.pl

9 stycznia pisaliśmy o podkarpackich stokach i wyciągach narciarskie. Do tej pory nie ruszył zarządzany przez MOSiR stok narciarski w Czarnorzekach z wyciągiem orczykowym oraz zapleczem gastronomicznym. Pytania w tej kwestii skierowaliśmy do krośnieńskiego urzędu miasta.

Reklama

Stok w Czarnorzekach ma charakter typowo rekreacyjny o długości 460 m przy różnicy poziomów 73 m. Średnie nachylenie stoku wynosi około 13%. Przepustowość wyciągu to 900 osób na godzinę. Na stoku zamontowany jest narciarski wyciąg orczykowy typu Tatrapoma o długości 400 m, który docelowo jest uruchamiany już przy 5 narciarzach. Komfort zjazdu ma zapewniać ratrak.

Stok i wyciąg narciarski funkcjonował do końca sezonu 2018/2019. Niestety, do tej chwili stok nie został otwarty, a wyciąg narciarski nie pracuje.

Reklama

O to kiedy naśnieżany będzie stok w Czarnorzekach pytał podczas ostatniej sesji Rady Miasta Krosna (30 grudnia), radny Paweł Krzanowski. Odpowiedzi udzielił prezydent Piotr Przytocki. – Wszystko zależy od aury, w tym roku oszczędzamy pieniądze, nie naśnieżamy. Nie wydajemy pieniędzy na naśnieżanie, koszty są ogromne, zyski mizerne – mówił Piotr Przytocki. – Czekamy na zimę – powiedział przewodniczący rady, Zbigniew Kubit.

Co obecnie dzieje się ze stokiem w Czarnorzekach? Na nasze pytania odpowiedział krośnieński magistrat.

Jak informuje Joanna Sowa, rzecznik prezydenta Krosna, wyciąg jest przygotowany do rozpoczęcia sezonu. Wszystkie prace konserwacyjne i utrzymaniowe zostały wykonane zgodnie z zaplanowanym harmonogramem.

Kiedy planowane jest jego naśnieżanie i uruchomienie, kiedy fani zimowych sportów będą mogli z niego korzystać?

– Panujące w ostatnim okresie warunki atmosferyczne oraz niewielka ilość opadów śniegu nie pozwoliły na utworzenie na stoku odpowiedniej grubości pokrywy, która gwarantowałaby, że proces naśnieżania przyniósł by zamierzony efekt w postaci uruchomienia wyciągu dla użytkowników – informuje Joanna Sowa. – Rozpoczęcie naśnieżania w chwili obecnej wiązało by się z bardzo dużym kosztem, co i tak mogłoby nie przynieść oczekiwanego rezultatu w postaci otwarcia wyciągu – dodaje.

Wyciąg został zmodernizowany i oddany do użytku 27 grudnia 2012 roku. W modernizację wyciągu Gmina Krosno zainwestowały 3,8 mln zł. Inwestycja była realizowana dzięki wsparciu unijnych pieniędzy, a miasto pozyskało na ten cel 2 mln 650 tys. złotych, z Urzędu Skarbowego tytułem zwrotu VAT-u 719 tys. zł. Ze środków własnych Miasto wydatkowało 469 tys. złotych. Projekt realizowano w partnerstwie ze słowackimi miastami Presov i Svidnik.

Celem zapewnienia lepszych warunków dla narciarzy poza projektem Gmina Krosno przeprowadziła przebudowę budynku magazynowego na zaplecze sanitarno-gastronomiczne. Koszt przebudowy wyniósł 174 tysięcy złotych – z tego Gmina otrzymała zwrot VAT-u w wysokości 32 645 zł.

red.

Reklama

23 komentarze

  • Jakaś masakra. Wczoraj zabrałem busem kilka znajomych zza granicy i kilku z polski z dziećmi. Jakie rozczarowanie kiedy przy pełnej pokrywie śnieżnej stoku i feriach oraz mrozie wyciąg nie funkcjonuje. Wczoraj około południa był tam mróz -4 stopnbie. W nocy zapewne jeszcze więcej wi ęc warunki do naśnieżania idealne. Do odpowiedzialności ktoś powinien zostać pociągnięty za to wszystko. Milionowe inwestycje które nie funkcjonują, kiedy o wiele większe ( w sumie wszystkie stoki poza właśnie Czarnorzekami). O co chodzi, może zwrot pieniędzy przez włodaży z własnej kieszeni za tą inwestycje. ( Szkoda, że nie doliczono do inwestycji kosztów ratraka, armatek itp) No i piękna reklama regionu. Znajomi już na ten wyciąg raczej nie wrócą!!!!!

  • Samorządowi za to przystoi przepalanie milionów w CDS. Koszty ogromne , a zyski mizerne. Kiedy wygaszanie pieca w takim razie?

  • Redaktor który spłodził ten tekst wykazał się niestety kompletnym brakiem wiedzy i dużą tendencyjnością tzn. szukaniem sensacji. W Czarnorzekach może i coś leży na podłożu białego, ale jest tego 3 cm i w większości lód. Temperatura do pracy armatek to minus pięć stopni tak gwoli ścisłości. Sam uwielbiałem ten stok bo blisko i można po pracy było wyskoczyć ale muszą byc warunki do jazdy a nie „sztuka” . Prywatny inwestor może jak ma fantazję puszczac kase w powietrze. Samorządowi to nie przystoi.

  • skandal, ze wyciąg nie jest naśnieżany, tam jest śnieg , dośniezyc i zarabiać pieniądze, blisko mozna nawet po południu pojechać trochę pojeździć

  • @Don, masz racje, i nie tylko w rynku… choć tam kostka momentami skacze jak wszy po głowie…
    Stok był dużą atrakcją, są teraz ferie, fakt temp jest w dzień dodatnia, ale tam panują dobre warunki…

  • ” Nie wydajemy pieniędzy na naśnieżanie, koszty są ogromne, zyski mizerne – mówił Piotr Przytocki” , a kiedy do poprawy drogi w Rynku , oszczędny panie Prezydencie ?

  • „koszty są ogromne, zyski mizerne…” no tak, a do CDSu 1,5 miliona co roku można dopłacić, tam też koszty są ogromne, a zysków nie ma wcale… Prezes CDS zapewne zarabia rocznie więcej niż koszt naśnieżenia tego niewielkiego stoku…

  • Yyyy o co chodzi? Przecież na stoku w czarnorzekach leży śnieg… Tam panują inne warunki niż w mieście, na Rynku…

  • @POdatNIK, wpis zniknął przypadkowo, w czasie usuwania SPAMu z panelu komentarzy. Bardzo przepraszamy, może Pan ponowić swój komentarz.

  • Ktoś, kto przy plus 3-5 stopniach Celsjusza pyta o naśnieżanie stoku jest zupełnym ignorantem w tym temacie lub sam robi z siebie głupca.
    Jeżeli naśnieżanoby przy takiej aurze to byłaby to czysta niegospodarność.
    Zastanówcie się nad sensem pytania następnym razem.

  • Mój wpis zniknął – mogę wiedzieć dlaczego?
    Dlatego że pisadłem o kolejnej słomianej „inwestycji” jakim jest wyciąg (a kolejne to CDS, Etnocentryzm, park na Zawodziu, dojdzie Inkubator ). Jako podatnik mam prawo ocenić na co idą moje podatki… A zadłużenie miasta rośnie.

REKLAMA