REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Region / Uszkodzony kolejny wiatrak w Rymanowie

Uszkodzony kolejny wiatrak w Rymanowie

Fot. Mateusz Głód

Fot. Mateusz Głód

Kolejna awaria wiatraka w Rymanowie. W październiku informowaliśmy o urwaniu jednego ze skrzydeł wiatraka. Fragment śmigła wylądował na polu, kilkaset metrów dalej. Teraz jedno ze skrzydeł innego wiatraka zaczęło się rozwarstwiać.

Reklama

– Śmigło zostało rozwarstwione, wyraźnie widać wewnętrzny element konstrukcyjny – relacjonuje Tomasz Śmietana ze Stowarzyszenia Eko-Rymanów. Jego zdaniem skrzydło grozi odpadnięciem.

W październiku doszło do podobnej awarii. Silny wiatr zniszczył śmigło wiatraka stojącego nieopodal DK 28: Awaria potężnego wiatraka. Śmigło poleciało około 300 m. Zniszczenia były o wiele większe niż teraz, a fragment śmigła przeleciał kilkaset metrów i upadł na polu. Nie była to pierwsza awaria, kilka tygodni wcześniej z wiatraka przy trasie Rymanów-Brzozów odpadła obudowa wirnika. W październiku Stowarzyszenie Eko Rymanów podkreślało, że część wiatraków położona jest blisko zabudowań. Jako przykład podawali właśnie wiatrak zlokalizowany przy oczyszczalni ścieków. Ten, który uległ teraz (12 stycznia) awarii. Zobacz materiał przygotowany przez TVP Rzeszów: Kolejna awaria elektrowni na farmie wiatrowej koło Rymanowa

Jak informuje Eko-Rymanów, członkowie stowarzyszenia fotografowali i filmowali przywożone w częściach wiatraki i ich stan.

Reklama

– To jest już trzecia awaria w Rymanowie – mówi Tomasz Śmietana – Końcówki śmigła wiatraka przy obrocie mają prędkość nawet 250 km / godzinę. W Rymanowie naprawdę mocno wieje, uważamy, że te śmigła zostaną połamane, takie rzeczy dzieją się gdy montuje się stare wiatraki – mówi w imieniu Stowarzyszenia Tomasz Śmietana. Dodaje przy tym – Widzieliśmy w jakim stanie ten wiatrak był przywieziony, zrobiliśmy zdjęcia. On był uszkodzony i tu na miejscu posklejany. Zapewnia się nas, ze wiatraki są konserwowane, ale my jakoś nigdy nie widzieliśmy ekipy, która pracowałaby przy gondoli i śmigłach – informuje Tomasz Śmietana – Ciekaw jestem czy burmistrz nie czuje się oszukany przez inwestorów? – kończy T. Śmietana.

W październiku Stowarzyszenie zapowiadało poinformowanie miedzy innymi prokuratury. Jak dowiedzieliśmy się od Eko-Rymanów, pismo zostało złożone kilka dni po awarii, jednak przedstawiciele Stowarzyszenia do tej pory nie otrzymali żadnej odpowiedzi.

Elektrownie wiatrowe w uzdrowiskowej gminie Rymanów

– Nadzór budowlany kontroluje tylko konstrukcję masztu. Gondoli i wirnika nikt nie kontroluje, to są skutki – alarmuje Tomasz Śmietana. Mieszkańcy obawiają się, że montowane na terenie gminy wiatraki, to urządzenia „z odzysku”, które pracowały wcześniej na zachodzie.

Reklama

Do tematu powrócimy w najbliższym czasie.

pd

Reklama

42 komentarze

  • Esteban Peres

    Do paolo…
    „Pan Gierek” chyba się w grobie przewraca, że objawił się taki jego fan, który sądząc po słownictwie, ledwo opuścił rynsztok i podniósł się i nie wie gdzie jest budka z piwem. Bo mu ją sprywatyzowali bądź zlikwidowali. Idź człowieku do Centrum lub do „biedronki” tylko nie rzucaj później puszek i butelek po rowach.

  • Polska została zbudowana za Pana Gierka i tyle od tamtej pory wszystko sie likwiduje i prywatyzuje a co frakcja to tylko w koło sie zmieniaja jak nie mundurki to likwidacja przedszkola a nastepni znowu ja przywracaja i tak w kola kiedys wiedzialem gdzie i po co ide a teraz kurwa za huja.

  • Esteban Peres

    Macierewicz walczył o wolną Polskę. Wielu innych też walczyło, a kiedy powstała zaczęli ją budować. Macierewicz jeszcze tego nie zauważył i dalej walczy. A może to ten partyzant, który zabłądził w lesie i nie zauważył, że wojna się skończyła.
    Przestańmy wreszcie walczyć o „wolną Polskę” i zacznijmy ja budować, razem, a nie wyszukując sobie wrogów.
    Zwłaszcza, gdy się to ma odbywać w imię „miłości bliźniego”. A społeczeństwo mniej się dzieli na lewice prawicę, a bardziej na ludzi racjonalnie myślących i irracjonalistów, którzy czasem swój irracjonalizm przykrywają określeniem „zdrowy rozsądek”. Bo tzw. zdrowy rozsądek przynależy do każdego z nas, z tym, że niestety to każdy z nas określa czym ten zdrowy rozsądek jest. I czy to mądry człowiek czy głupi jest przekonany, że kieruje się zdrowym rozsądkiem.

  • @ Esteban Peres , czy to, że nie znalazł słoika z pieniędzmi jest dowodem na jego uczciwość? Taka reakcja na rzeczowe, spokojnie zadane pytanie jest w porządku? Czy Owsiaka nie wolno pytać o Złotego Melona i Mrówkę Całą? Co ten człowiek miał wspólnego z Solidarnością? Co robił wtedy, gdy znieważany przez niego Macierewicz siedział w więzieniu za walkę o wolną Polskę? Tyle w temacie. No może jeszcze tylko jedno. Dzieciaki zbierające pieniądze są ok. Trochę gorzej z tymi, którzy im te puszki dają. Mam nadzieję, ze za rok będzie spokojniej. Pozdrawiam Pana
    //www.youtube.com/watch?v=_CAIfWM2OKw
    http://www.stefczyk.info/blogi/sprawy-wewnetrzne/krzyk-albo-pozew-do-sadu,9593671426
    http://www.youtube.com/watch?v=KulWMHbBOXo

  • Co za baran i skończony idiota daje taki podkład muzyczny popaprancy nic wam nie pasuje rozwarstwil jak widac było cos udezone zapewne jakis ptak wybijmy wszystkie ptaki bedzie lux bo przeciez i one w samolotu uderzaja.

  • Esteban Peres

    Do zagi…
    Pytałem wielu ludzi wokół, bo sam o sobie nie mogę sądzić, czy po WOŚP i dyskusji wokół tego mam u siebie objawy idiotyzmu. Nikt nawet nieżyczliwy nie mógł się tego dopatrzyć. Widać są ludzie odporni na robienie z nich idiotów, i nie odporni. A z drugiej strony dlaczego ludzie którzy są na idiotyzm mało odporni, nie pracują nad sobą tylko innych za swą przypadłość obarczają innych.
    To mój komentarz do tytułu polecanego przez ciebie artykułu. Obawiam się, że jego autor ma na działanie Owsiaka małą odporność, i zachorował na pleniący się ostatnio w pewnych kręgach Zespół Owsiaka. Jest to na szczęście zespół chorobowy, który jest groźny w styczniu, no jeszcze pewna odmiana pojawia się kiedy jest Przystanek Woodstock. Objawem jest zniecierpliwienie, które zmusza ludzi do pisania hejterskich komentarzy. Znam takiego, który się wyleczył w prosty sposób, wrzucił 100 zł do puszki trzymanej do puszki i za to dostał czerwone serduszko i promienny uśmiech. Od tego czasu to inny człowiek.

  • Do Esteban: z 2 zdań wyczytałeś co chciałeś, zatem trudno z czymś takim dyskutować.
    Gwoli ścisłości+ napisałam ironicznie, zważywszy na twoją pogardę we wcześniejszych postach o prawicy. A zag-ę znam nie z Beska, tam zresztą rekolekcje się już skończyły i bynajmniej nie dotyczyły wośp.
    To co krytykujesz, to sam prezentujesz. A poniewaz nie schodzę poniżej pewnego poziomu nawet w necie, zatem dobrego dnia i wracam do realu.

  • Esteban Peres

    Do „zagi” i „m”… Rozumiem, że to wasze forum – „prawicowe i kościelne”. Jak łatwo wam szukać wroga, oskarżać. To chyba po tych spotkaniach w realu w Besku.
    Do „zagi”. Czy z faktu, że ta cześć prawicy spod znaku Pawłowicz, napastliwie i chamsko krytykuje WOŚP i Owsiaka oznacza, że WOŚP to lewica, którą trzeba obrażać i gonić spod kościoła? Czyś ty zdurniał? Tak gada katolik? Chyba taki, który modli się pod figurą, a diabła ma za skórą.
    Twój prawdziwy autorytet to Piotr Lisiewicz – dziennikarz „Gazety Polskiej”. Twój wybór, twój przewodnik. Ja tam wolę posłuchać Papieża Franciszka, który na pewno takich katolików jak ty, podobnie jak Chrystus pogonił by ze świątyni.
    Czy w tej akcji organizowanej przez WOŚP możesz tylko tyle zobaczyć, że to co zebrali krośnianie to zbiórka na pensję dla żony Owsiaka?
    Ja bardzo krytycznie oceniam władze rymanowskie, uważam, że są bardzo prawicowe. Jeśli chwalę je za organizację imprezy z okazji WOŚP to dlatego, że w tym zapyziałym Rymanowie, gdzie znaczna część ludzi, a może i większość utożsamia się z tą ideologią, którą dziś umownie nazywa się prawicą, choć z prawicą w sensie ideowym ma niewiele wspólnego, zdobyły się na to by nie dać się sterroryzować hejterstwu.

  • Esteban, już powinieneś zauważyć, że ja z tych prawicowych i kościelnych;) Inaczej wypisywałabym na innym portalu;D
    Pozdrawiam zag-ę, może zobaczymy się w niedzielę w realu:)

  • @ Esteban Peres sam przyznajesz, że WOŚP – to lewica. W takim razie należy gonić tych”dziadygów” spod kościołów. (Dziadygów – to cytat z wypowiedzi faceta w żółtej koszuli i czerwonych majtkach.) Gdyby w Rymanowie zaczęli doceniać prawdziwe autorytety (np. Piotra Lisiewicza, świetnego dziennikarza, męża rymanowianki), to nie byłoby tam tylu naiwnych. 55 tysięcy nie wystarczy na 4 pensje dla ani Owsiakowej.

  • Esteban Peres

    Do „m”…
    Ja bym nie wybrzydzał, jeśli chodzi o WOŚP…Zebrana suma jest spora jak na Rymanów. To niemal połowa tego co zebrano w Krośnie (55 tys. zł). Czy stało się to dzięki temu, że gmina zorganizowała imprezę na rynku za 15% tej sumy? Trudno powiedzieć.
    Ale nie w kwotach bym widział wartość tej imprezy. W sytuacji nagonki prawicy na WOŚP fakt, że gmina odważyła się przyłożyć do organizacji tej imprezy to wielki plus. Choć za chwile usłyszymy, ze strony tych pawłowiczopodobnych jazgot – jak tak można. Dla mnie te 60 osób, które uczestniczyły w zbiórce to nadzieja Rymanowa na lepszą przyszłość, na to, że nowe społeczeństwo będzie patrzeć dalej niż na koniec swego nosa. Chyba, że wsiąknie w to środowisko.
    Cieszmy się tym co mamy, nawet ta małą gwiazdką do nieba, która na chwilę przysłoniła wiatraki.

  • Myślę, że każdy ma tutaj swoje racje. Samo pisanie w internecie to jednak moim zdaniem zdecydowanie za mało, żeby jakieś zmiany wprowadzić. Czytałam dokumenty z różnych sesji Rady i widać w nich wyraźnie, że praktycznie nikt nie chodzi na zebrania i o nic nie pyta. A jeśli już, to głównie radni z okolicznych wsi, a nie z miasta. Stąd moja chęć;)
    Jednej osobie rzeczywiście trudno coś zdziałać, ale jeśli zbierze się więcej, kto wie… Zwłaszcza, że czas przed wyborami sprzyja różnym inicjatywom.

  • Wiesz…tak jest jak mówisz z tym,że ludzie nie chodzą do gminy w obywatelskich sprawach,nie śledzą tego,co się w gminie dzieje i nie mają ochoty do końca uczestniczyć w tym co się w gminie dzieje nie zadając zbyt wielu pytań władzom. Za to kupują sobie ten spokój o którym piszesz. Mogą parkować gdzie chcą,nie odśnieżać i robią co chcą. Coś za coś…
    Mówisz o ustawie…Ciekawe… Ludzi nie interesuje co się dzieje, dopóki nie dotyczy to ich podwórka. Ludzi z Posady Górnej nie interesują wiatraki, bo nie stoją u nich w dzielnicy, mieszkańców Klimkówki nie interesuje smród oczyszczalni ścieków bo nie jest zlokalizowana w Klimkówce i tak dalej. Do póki nie zaczniemy myśleć jako mieszkańcy o całej gminie a nie tylko o swoim podwórku będzie tak jak jest i nic tego nie zmieni. Żaden mieszkaniec nie pójdzie do Gminy pytać na co poszły pieniądze jakiekolwiek, bo boi się,że zaczną się go czepiać i wyciągną coś,co było dawno i tym będą go straszyć. Takie jest podejście mieszkańców do tematu gminy i Burmistrza więc moja teza że mieszkańcy boją się władzy ma swoje uzasadnienie. Jestem tego najlepszym przykładem, bo gdy zacząłem się interesować się jedną ze spraw w gminie zostałem natychmiast prześwietlony i udowadniano mi,że koło jest okrągłe. Nic nie pomagało,nawet ewidentna moja racja. Tego się ludzie boją, więc nie ma co…muszą się obudzić i przestać udawać,że ich to nie dotyczy.
    Ale kto się ma obudzić,skoro wszyscy młodzi albo wyjechali do innych szkół na studia,albo do pracy za granicą?

  • Esteban Peres

    Do Kintka…
    Czy ty naprawdę myślisz, że ludzie w Rymanowie boją się „władzy’? Kogo się mają bać burmistrza, wiceburmistrza…? Ja odnoszę wrażanie, że jeśli ktoś się kogoś boi to bardziej własnie „władza”… Musi się bać o to czy zostanie wybrana, czy nie rozliczy ich prokuratura, NIK… Myślę, ze stosunek ludzi do władzy to raczej lekceważenie, bo co mi ta władza może zrobić.
    To jak ludzie lekceważą sobie władzę,widać na każdym kroku. Wystarczy spojrzeć na ulice, chodniki, trawniki i zobaczyć jak są przestrzegane przepisy gminne odnośnie utrzymania porządku w gminie. A to parkowanie gdzie się da. Chaos budowlany. Odnosi się wrażenie, że władza nie istnieje.
    Władzy się zdaje, że obsadzając posłusznymi sobie ludźmi różne stanowiska, eliminując jakiekolwiek możliwości wyrażania opinii, „korumpując” radnych i sołtysów mogą robić co im się podoba. Do czasu.
    Przekonał się o tym poprzedni burmistrz. Obywatele mają zdecydowanie większe możliwości kontroli władzy niż się komukolwiek wydaje. Dzięki ustawie o dostępie do informacji publicznej każdy obywatel może prześwietlić gminę do spodu. Musi tylko wiedzieć o co chce zapytać i wiedzieć co z tą informacją zrobić.
    Internet z kolei pozwala z tymi informacjami podzielić się z nieograniczoną liczbą obywateli.
    Odnosząc to do wiatraków… Jeśli ktoś stawia hipotezę, że na sprzedaży działek, wydzierżawieniu ich pod słupy trakcji elektrycznej zrobił biznes, nie ma żadnych przeszkód, by tą hipotezę zweryfikować. Każdy mieszkaniec gminy może to zrobić. Wszak księgi wieczyste są jawne, a tam zapisane są wszystkie operacje kupna sprzedaży. Czyż nie? A z księgą wieczystą określonej nieruchomości można się zapoznać w internecie. Wystarczy znać jej numer.
    Dziś, aby się dowiedzieć co robi gmina nie ma potrzeby jak chce „m” chodzić na sesje bo protokoły posiedzeń, od zawsze, są powszechnie dostępne. własnie za sprawą ustawy o dostępie do informacji publicznej można poznać nie tylko uchwały Rady ale i zarządzenia burmistrza i inne akty. Każdy może prześwietlić stan majątkowy urzędników gminy, radnych.
    Do tego nie trzeba być radnym, prokuratorem… Trzeba mieć tylko chęć, czas…i wiedzieć czego się chce.

  • Ludzie z Rymanowa boją się przypadkiem narazić władzy. Boją się! Są krzykaczami ale w domu. A jak przyjdzie co do czego to głowa w piasek i tyle! Tacy są ludzie w Rymanowie.
    Kilka osób z EkoRymanów walczy z tym,żeby nie było już więcej wiatraków w Rymanowie. I co? I tylko oni walcz a nikt ich nie wspiera!
    Tak się nie da! LUDZIE OBUDŹCIE SIĘ !!!!

  • Do Stanleya…
    U nas w Rymanowie też przy okazji każdej awarii pojawia się telewizja. Raz nawet pamiętam jak przepytywali Pana Burmistrza. Wprawdzie nie zaprzeczył, że w firmach, które zbudowały wiatraki zatrudnieni są członkowie rodziny byłego burmistrza, a także jego rodziny, ale przecież ciz członkowie rodziny nie mają wpływu na lokalizacje wiatraków. Absolutnie!!! Winny jest przecież kandydat na burmistrza, który pod wiatraki sprzedał swoją działkę. Wprawdzie było to dawno, ale gdyby nie sprzedał, to wiatraków by nie było, no może by były ale na innym polu.
    No i była telewizja, były spotkania mieszkańców, no i co. Czy to mieszkańców gminy obeszło? Wszak na tych spotkaniach więcej było ludzi z sąsiednich gmin niż z Rymanowa.

  • Sancho Pansa

    Ja bym tak za bardzo nie liczył na to, że na „walce z wiatrakami” w Rymanowie można zrobić karierę polityczną. Wprawdzie ktoś kiedyś walczący z wiatrakami wszedł do historii ale chyba tylko historii literatury. Uświadommy sobie, że o tym czy wiatraki są pożyteczne czy szkodliwe, piękne czy szpetne nie decyduje jakaś obiektywna wyrocznia. Są oczywiście zażarte dyskusje, są wyliczenia strat i zysków ale to do ludzi nie dociera. Póki co większość ludzi w Rymanowie ma w nosie ten problem, im wiatraki nie wadzą, a nawet ich nie dostrzegają.Wielu się podobają, bo są takie duże, bo się ruszają, bo to coś nowego w krajobrazie, bo w końcu w nocy tak fajnie mrugają.Z tego też względu nie widzę większych szans na to by stowarzyszenie Eko Rymanów i podczepiające się pod to stowarzyszenie „polityce” różnej maści coś ugrali. Nie tędy droga do zmian. Jeśli w wyniku kontroli NIK-u, prokuratury wyjdą przekręty to poleci kilka głów i to nie społeczność rymanowska je zetnie w wyborach. Tak jak poprzedniego burmistrza nie mieszkańcy gminy pozbawili stanowiska.
    Póki co w Rymanowie marazm, rządy w Gminie i rządy sprawują ci, co chcą te rządy sprawować bo nie ma konkurencji. A ta w dużej mierze wyjechała z tego, nie obraźcie się mieszkańcy, zapyziałego, galicyjskiego grajdołka.

  • Aż tak rymanowskie wiatry nie wieją, żebym odleciał-a i nie wrócił-a…;) Zresztą nauki rekolekcyjne są tylko wieczorami. Wczoraj było świetnie!

  • Przeraża mnie i jednocześnie zastanawia … Kolejny, trzeci już raz ulega awarii kolejna elektrownia wiatrowa. Świadczy to o fatalnym stanie tych urządzeń. A społeczność NIC ! Jakby to spadła gałązka z jodły. Jakby to uszkodziło szyszkę na sośnie… Ludzie !!! Pomyślcie co będzie się działo z tymi wiatrakami za lat 10 czy 20. Jeżeli teraz (prawie nowe) tak się rozlatują. W każdej innej miejscowości, gdzie wystąpiłyby takie awarie, to wozy satelitarne wiodących stacji radiowych i telewizyjnych na bieżąco relacjonowałyby pikiety, protesty. A władze gminne to by nie stygły od gimnastyki przed kamerami. A u nas? Jaki tu spokój … na na na na…. nic się nie dzieje na nana na…. Ludzie, obudźcie się !!!!

  • Esteban Peres

    Do Bronka…
    Popełniasz fatalny błąd, dzieląc ludzi na emerytów i nie emerytów. Czyż emeryci, często ludzie wykształceni, doświadczeni życiowo, na tyle zabezpieczeni finansowo, że stać ich na niezależność, powinni być z założenia eliminowani z życia społecznego? To że emeryci pełnią w gminie określone funkcje nie jest czyś z natury złym. Problem w tym, dlaczego to robią, czy chcą działać w interesie publicznym, czy tylko prywatnym. Myślę, że wiele złego w demokracji robi wypłacanie radnym sporych diet. Dla pracujących jest to suma niewielka, ale dla emerytów niezły dodatek. W PRL- u jaki by on nie był, funkcje radnych miały charakter honorowy, jakieś przywileje były symboliczne. Sytuacja była o wiele zdrowsza. A niestety znam takie przypadki, że własnie motyw finansowy skłania niektórych do ubiegania się o funkcje, które z natury mają charakter społeczny. Horrendum jest wynagradzanie europosłów.
    Ale cóż, młodzi w walczcie na równych warunkach ze starymi, nie czekajcie na to by oni sami wam ustępowali miejsca. Pokażcie, że jesteście lepsi. Udowodnijcie to wyborcom.

  • Myślę, że taki impuls dała walka z wiatrakami i Stowarzyszenie Eko-Rymanów.

    Potrzeba osób młodych jest ogromna, ale wiek nie może być wyznacznikiem, a raczej troska o dobro gminy, nie własne interesy. Kto z młodych się pchał do władzy w ostatnich wyborach? Osoby związane z urzędem, rządzącą partią oraz przypadkowe, które miały tylko zapełniać miejsce na listach i odebrać głosy innym… Niestety to co się dzieje, zniechęca do zaangażowania. Wiele odpowiednich na pewne stanowiska osób nie chce wchodzić w takie g… Inni zaś pod wpływem władzy i kasy zmieniają swoje poglądy. Chyba przede wszystkim potrzeba w naszej społeczności zmiany mentalności, takiej pracy u podstaw. Jak na razie panuje egalitaryzm, wymiana rodzinna wielu stołków (nie tylko w urzędzie) i układy.
    Ja na teraz chcę wykorzystać także szansę ożywienia parafii. Może wreszcie się uda stworzyć coś dla osób 30+

  • Czytam te wszystkie komentarze i mysle sobie,ze Rymanow sie budzi.Czas na zmiany,ktorych tu nie bylo od kilkunastu lat.Zamieniaja sie tylko miejscami i stolkami.Ludzie ktorzy dawno powinni odpoczywac na emeryturach/przewodniczacy rady gminy,wielu radnych bylych nauczycieli ,policjantow.przewodniczacych osiedli/Powinni ustapic przeciez maja wypracowane emerytury,dac szanse mlodym.Chociazby temat forum przed wyborami poprzednimi,tak sie przestraszyli,ze zakazali sie wypowidac/bo w Rymanowie jest wszystko cacy/Ten zakaz to chyba rodem z Bialorusi.Oby to nie byl slomiany zapal,a po wyborach wszystko po staremu,dalej …………..rzadza nami emeryci

  • No i popatrzcie, co mogą zrobić wiatry rymanowskie. Nie tylko niszczyć ale inspirować, tworzyć.

  • Esteban Peres

    Na temat jakości koncertu WOŚP zamilknę, bo ani nie jest to moja muzyka, ani nie jestem wielbicielem i uczestnikiem tego typu imprez plenerowych. Ale cieszy mnie, że w sytuacji takiego ataku prawicy na Orkiestrę (p. osławiona Pawłowicz), doceniam, że gmina miała odwagę włączyć się w tą akcję. A poza tym chłopaki sobie poćwiczyły.
    Zadawanie pytań na sesjach ma jedną zasadniczą wadę. Pytanie i odpowiedź usłyszy tylko niewielka liczba słuchaczy. Trzeba by sprawić, aby władze gminy były zmuszone do udzielania odpowiedzi na pytania szerszemu ogółowi. I tu właśnie aż się prosi stworzenie niezależnego portalu. I widzę, że KIntek aż się pali do tej inicjatywy. Trzeba go wesprzeć. Więc do dzieła chłopaki i dziewczyny.
    No i portal Krosno – city może być ojcem chrzestnym nowej inicjatywy.

  • Do Esteban P.: w takim razie mamy odmienne zdanie w sprawie koncertu. A sesje Rady są również po to, aby przyjmować i odpowiadać na pytania mieszkańców (i nie tylko).
    Osobiście wolę działać w realu niż w internecie.

  • Forum NR zostało zlikwidowane,bo na nim krytykowali kandydata na burmistrza. A potem w zamian za zlikwidowanie forum NR dostał od gminy dotację w wysokości 1500 zł/mc. Taka jest prawda.
    Co do koncertu w ramach WOŚP. Zdania ludzi są podzielone,ale negatywne przeważają jednak.
    Do tworzenia forum zapraszam wszystkich chętnych. Potrzebujemy administratora. Ja mogę pomóc przy tworzeniu itd.
    Są chętni?

  • Forum NR zostało zlikwidowane,bo na nim krytykowali kandydata na burmistrza. A potem w zamian za zlikwidowanie forum NR dostał od gminy dotację w wysokości 1500 zł/mc. Taka jest prawda.
    Co do koncertu w ramach WOŚP. Zdania ludzi są podzielone,ale negatywne przeważają jednak.
    Do tworzenia forum zapraszam wszystkich chętnych. Potrzebujemy administratora. Ja mogę pomóc przy tworzeniu itd.
    Są chętni?

  • Esteban Peres

    Myślę, ze czepianie się gminy akurat w tej sprawie nie jest najlepszym pomysłem. Choć z drugiej strony ciekawa byłaby informacja jaki jest bilans kosztów i zysków z tej akcji na terenie Rymanowa. Wszyscy się chwalą ile zebrali, może by tak organizatorzy WOŚP z Rymanowa takiej informacji udzielili. Myślę, że pomysł prezentacji lokalnych zespołów muzycznych nie jest zły, choć różnie można oceniać organizację tej imprezy. Ale pierwsze koty za płoty. Ani miejsce, ani pogoda nie były sprzyjające. Boję się, że na sesji Rady Miejskiej informacji o kosztach imprezy nie uzyskasz. Nie to miejsce, nie to forum.
    Mógłby to zrobić „Nasz Rymanów” na swoim portalu internetowym, ale jak widać wolą oni zatroszczyć się o własne finanse, apelując o przekazywanie Stowarzyszeniu jako organizacji pożytku publicznego 1% podatku. Ich chata skraja..
    Za włączenie się Gminy do zbiórki na WOŚP dałbym gminie raczej plus, zwłaszcza w sytuacji prawicowej nagonki na Owsiaka.

  • Dobry pomysł z tym forum, pamiętam co było na NR przed wyborami;) Ja się zamierzam wybrać na sesję rady miejskiej (pewnie jak zwykle w piątek rano, żeby czasem nie było zbyt wielu chętnych), bo jestem bardzo ciekawa ile nas kosztował niedzielny koncert. Pieniędzy na ważniejsze sprawy nie ma, a dzieci nawet za udział w balu przebierańców w Domu Kultury muszą zapłacić…
    Wiek rzeczywiście o niczym nie świadczy.

  • Esteban Peres

    O poziomie demokracji w gminie Rymanów świadczy to, w jaki sposób zostali wybrani sołtysi oraz zarządy osiedli. Przypomnijmy,miały się odbyć wybory, przed tym należało zgłosić kandydatów. Jeśliby zgłosiło się tylko tylu kandydatów ile jest miejsc wybory nie musiały się odbyć. I co? O ile mnie pamięć nie myli prawdziwe wybory odbyły się w dwóch jeśli się nie mylę miejscowościach (na 19). W Rymanowie, na kandydatów do Zarządu Osiedla zgłosiło się tylko tylu kandydatów ile było miejsc. Zgłosili się tylko aktywiści stowarzyszenia „Nasz Rymanów”. I co czy ktoś protestował? Komuś to przeszkadzało? A przecież zgodnie z obowiązującym prawem nie może zostać uchwalona żadna uchwała Rady Miejskiej dotycząca mieszkańców danej miejscowości bez zaopiniowania przez samorząd wiejski (zebranie wiejskie), bądź osiedlowy (zebranie ogólne mieszkańców osiedla). Nie przez sołtysa i nie przez Zarząd Osiedla ani jego przewodniczącego. I co, wyrażali mieszkańcy w drodze uchwały jakieś opinie w tej kadencji? Na przykład w sprawie lokalizacji wiatraków? Niby nic o nas bez nas. Niestety aby była demokracja potrzebna jest jakaś wspólnota, jakieś społeczeństwo. Ale nikomu na tym by takie świadome społeczeństwo powstało. Bo po co, skłóconym, dbającym tylko o swe dobro jednostkami łatwiej zarządzać, można nim swobodnie manipulować.
    Ma rację Kintek, że potrzeba jest „czegoś w rodzaju ruchu społecznego”. I nie koniecznie odwoływać się trzeba tylko do ludzi młodych. Kryterium wieku nie ma tu nic do rzeczy. A możliwości w tym zakresie są takie jak nie istniały nigdy. Własnie dzięki internetowi. Wystarczy przypomnieć sobie dyskusję przed wyborami samorządowymi na łamach „Naszego Rymanowa”. Była to taka eksplozja aktywności internautów, że władza się przestraszyła i Forum zostało zamknięte. I od tego czasu na stronie internetowej NR nie można dyskutować. A wybory się zbliżają. Może już trzeba stworzyć takie forum, taka stronę, którego nie będzie można zamknąć. A wieć do roboty Kintek.

  • Są chętni. Nam potrzeba czegoś w rodzaju ruchu społecznego. Wtedy władza się obudzi. A co do Naszego Rymanowa- uzależniona od Gminy ekipa, ktra za 1500 zł miesięcznie z kasy gminy jest w stanie zrobić i napisać wszystko byle tylko wleźć w d..e Burmistrzowi. Wystarczy się przyglądnąć kto tam działa i wszystko stanie się jasne. Dochodzi nawet do tego że cenzurują który artykuł puszczą a który nie. Jeśli nie ma w nim nic o gminie i władzy to idzie a jeśli jest to nie idzie. Taka jest prawda bolesna. Korupcja i kumoterstwo w świetle prawa i na oczach mieszkańców. A te barany idą do urn i dalej na nich głosują. W Naszym Rymanowie przecież działają radni! Czy tego ten ciemny naród nie widzi?

  • Co do wyborów w Rymanowie to niestety można się przeliczyć. Ludzie narzekają i…nadal głosują na tych samych. A jak „miasto” zagłosuje inaczej na burmistrza, to i tak okoliczne wsie dobiją głosy na starych… Ci co się „angażują” są po stronie urzędu, a w Naszym Rymanowie siedzą władze, więc też nic nie napiszą. Potrzeba się zmobilizować, żeby zrobić jak w sąsiednich gminach-chodzić na rady, nagrywać, wymagać itd. Są chętni?

  • Esteban niestety ma rację. Starzy wyjadacze siedzą na stołkach i dobrze wiedzą o co chodzi. Ale ja wierzę w mądrość ludzi. Zresztą stopień wk…..a społeczeństwa jest już tak duży że wszystko jest możliwe. Trzeba nam młodych zupełnie nowych i nie umoczonych w różne dziwne układy radnych żeby zmienili stan obecny. Bo dzisiaj kumoterstwo i układy biorą górę nad rozsądkiem. Goszka smutna ale jednak prawda niestety….
    W tym całym interesie najbardziej ma przewalone zwykły obywatel. A gmnia……zawsze się wyżywi jak mówił klasyk

  • Esteban Peres

    Obyś się „kontek” nie przeliczył. Ci radni, od których decyzji zależała decyzja o lokalizacji wiatraków, nie są nowicjuszami, są radnymi nie pierwszą kadencję. Nie jest również nowicjuszem burmistrz, bowiem dał się poznać mieszkańcom już od wielu lat. Czy ci ludzie nagle zgłupieli, oszukali wyborców. Nie łudź się kontek, jak przyjdzie do wyborów społeczeństwo jeśli to co zamieszkuje gminę społeczeństwem można nazwać znowu większość z nich wybierze.
    A o kasę dbają przede wszystkim ci, którzy zgodzili się żeby im postawić wiatraki na ich polach, ci którzy zgodzili się na postawienie słupów trakcji elektrycznej, a także ci którzy zgodzili się by im postawiono wiatraki w odległości 250 m od domu.
    Ochrona krajobrazu, ochrona środowiska, dobro publiczne dla większości mieszkańców to puste słowa. Obesr… e przez psy trawniki i chodniki, żrące dymy z kominów, ogniska, półmetrowe chodniki ze słupami w środku.
    A co podlega szczególnej ochronie? Nie zgadniecie! 70 metrów „zabytkowego” muru okalającego park miejski, na którego renowację wydano ponad 300 000 zł. Mur wymagał odnowienia, ale zabytkowy park już nie.
    Czy ktoś protestuje?

  • Nie jest dobrze. Połączenie interesu prywatnego z interesem gminy zawsze wychodzi na złe ludziom w gminie. Huk wiatraka przeszkadza mieszkańcom mieszkającym w jego sąsiedztwie ale nie radnym i urzędasom z gminy. Oni mają gdzieś obywateli i ich bezpieczeństwo. Ich interesuje tylko kasa. Nigdy ludzie. A ludzie? No cóż. …ciemny lud nic nie może. Ale to tylko pozory. Ludzie nie są idiotami. Przy wyborach pokażą tym… gościom kto ma władzę. Musimy wierzyć w mądrość ludzi. Tylko to nam pozostaje.

  • Kasa,kasa,kassssa się liczy ,a nie bezpieczeństwo.Ktoś dał,ktoś wziął,ktoś założył i wszyscy zarobili.Ciekawe jak dojdzie do tragedii kto będzie poczuwał się do winy.

  • zniesmaczony meloman

    Nie wiem co chciał osiągnął twórca filmu, ale efekt jest odwrotny od zamierzonego.Połączenie toccaty i fugi Bacha z widokiem koszmarnych wiatraków może w umysłach oglądających budzić skojarzenie – jakie te wiatraki piękne, jak muzyka Bacha. A przecież jeśli już trzeba było znaleźć jakiś podkład muzyczny o charakterze religijnym można było poprosić o nagranie pieśni kościelnych w wykonaniu organisty burmistrza. Wszak wiatraki to w dużej mierze jego dzieło. Byłaby jedność formy – obrazu i muzyki. A tak mamy dysonans.

REKLAMA