W związku z Karpackimi Klimatami od piątku (23.08) od godz. 6.00 do niedzieli (25.08) do godz. 24.00, w obrębie Zespołu Staromiejskiego zmieniona będzie organizacja ruchu. Na czas imprezy mieszkańcy i turyści proszeni są o pozostawienie samochodów na parkingach poza obszarem starówki.
Reklama

Kierowców prosimy o ostrożność i zwracanie uwagi na ustawione znaki:
- zakaz ruchu ul. Sienkiewicza,
- zakaz ruchu ul. Zjazdowa,
- zakaz ruchu na ul. Piłsudskiego od Ronda Solidarności w stronę Rynku,
- wyłączenie z ruchu ul. Ordynackiej i Sienkiewicza,
- wyłączenie z ruchu ul. Piłsudskiego od płyty Rynku do skrzyżowania z ul. Słowackiego,
- wyłączenie z ruchu ul. Pawła z Krosna (ulica ślepa).
Ograniczenia wjazdu do Rynku nie będą dotyczyć posiadaczy specjalnych zezwoleń tj.: mieszkańców starówki, dostawców oraz organizatorów imprezy i artystów. Jedyny możliwy przejazd przez zespół staromiejski możliwy będzie od ul. Piłsudskiego przez ul. Słowackiego w kierunku do ul. Franciszkańskiej i ul. Spółdzielczą do ul. Sienkiewicza a następnie do Placu Konstytucji 3 Maja.
Poruszających się po starówce (wystawców, zaopatrzenie, mieszkańców Rynku) obowiązywać będzie zmieniona organizacja ruchu:
- z ul. Kazimierza Wielkiego – nakaz jazdy na wprost ul. Szczepanika,
- na ul. Szczepanika i Spółdzielczej zostanie odwrócony kierunek jazdy,
- ul. Franciszkańska łącznie z parkingiem będą przeznaczone dla organizatorów imprezy towarzyszącej pn. Zakątek Rozmaitości Galicyjskich.
Krośnieński Magistrat przypomina kierowcom o obowiązku stosowania się do ustawionych znaków i zakazu postoju na ulicach:
- Portiusa
- Rynek po obu stronach (wzdłuż zachodniej pierzei)
- Kazimierza Wielkiego
- Szczepanika
- Rynek – na odcinku od ul. Blich do ul. Franciszkańskiej (wzdłuż PWSZ)
- Słowackiego na odcinku od ul. Pawła z Krosna do ul. Blich
(umk) Fot. Mateusz Głód
Reklama
Reklama





























7 komentarzy
a kiedyś nie było w ogóle wjazdu samochodu na rynek
panowie czarni mundurch sobje stali i nie wpuszczali a plebs nie glowkuje jak pszejechac! wara od rynku jak sie bawi szlachta hehehe
niektórzy to w Krośnie dobrze się bawią, leją alkohol by mieszkańcy zalali smutki.
towarzystwo wzajemnej adoracji bawi się, a pozostali muszą się dostosować !!!!
i nie zgadzam się!!
Utrudnienia i ograniczenia żeby nawaleni „degustatorzy” węgierskich sikaczy mogli wracać w nocy do domu całą szerokością ulic ze śpiewem /czyt. wrzaskiem/ na ustach.
Paranoja.
picie alkoholu w miejscu publicznym