Sposób naliczania opłat za odpady uderza szczególnie w rodziny wielodzietne. Z tego powodu w ubiegłym roku Rada Miasta podjęła jednomyślnie decyzję o "dopłacie do opłaty" w wysokości 4 zł na osobę w rodzinie. Na ostatniej sesji Rada Miasta utrzymała dopłaty na kolejny rok.
Rok temu uchwalono „dopłaty do opłaty” za wywóz odpadów („Dopłaty do opłaty” za śmieci, radni są „za”). Radni byli jednomyślni. Podobnie w tym roku, na ostatniej sesji (7 listopada) zakończonej kadencji jednomyślnie utrzymali dopłaty na 2015 rok.
Radny Kazimierz Mazur (Klub PiS) dopytywał o jeden z zapisów uchwały: „Rodzina wielodzietna zamieszkała w zabudowie wielorodzinnej powinna złożyć informację do właściwego zarządcy nieruchomości”. – Jaką my mamy gwarancję, że ta ulga trafi do rodziny? – pytał radny Mazur, zwracając uwagę, że w przypadku zabudowy wielorodzinnej deklarację do Urzędu składa np. Spółdzielnia Mieszkaniowa. – Jaką mamy gwarancję, że Spółdzielnia udzieli tej ulgi w czynszu konkretnej rodzinie? – radny Mazur podkreślał przy tym, że ulga powinna trafiać do rodziny, a nie Spółdzielni.
Na pytania odpowiadał Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, Krzysztof Smerecki. – Dopłata jest generalnie dla właściciela nieruchomości – wyjaśniał niuanse Ustawy o utrzymaniu porządku w gminie Naczelnik. Uzasadniał, że forma „dopłaty do opłaty” okazała się najlepszą formą ulżenia rodzinom wielodzietnym w opłatach za śmieci. – Przez rok obowiązywania dopłaty nie mieliśmy ani jednego zastrzeżenia, ani ze strony wnioskodawców, ani ze strony Spółdzielni – dodał Naczelnik Smerecki.
Po wyjaśnieniach Naczelnika uchwałę podjęto jednomyślnie.
pd































