We wczorajszym wypadku w Świerzowej Polskiej ucierpiało dwóch mężczyzn jadących motorowerem. Obaj byli nietrzeźwi. Badanie zawartości alkoholu we krwi kierowcy wykazało aż 4,5 promila. Nic dziwnego, że stracił panowanie nad pojazdem.

Wczoraj (02.06.) krośnieńscy policjanci prowadzili czynności w związku z wypadkiem drogowym w miejscowości Świerzowa Polska. – Jak wstępnie ustalono, 30-latek kierując motorowerem marki Motor Ventus Modo, na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi do przydrożnego rowu, a następnie uderzył w ogrodzenie posesji. W wyniku zdarzenia kierowca i podróżujący z, nim 22-latek doznali obrażeń i zostali przewiezieni do szpitala – informuje Beata Winiarska, oficer prasowy krośnieńskiej policji. Jak się okazało, obydwaj uczestnicy wypadku, mieszkańcy gminy Chorkówka, byli nietrzeźwi. Badanie zawartości alkoholu we krwi u motorowerzysty wykazało prawie 4,5 promila, a u pasażera prawie 3 promile.
Policjanci przypominają, że zabronione jest przewożenie pasażera pod wpływem alkoholu na rowerze, motorowerze albo motocyklu. Wyjątek stanowi przewożenie takiej osoby w bocznym wózku. Oczywiście, kierujący musi być trzeźwy.
(kmp), (pd)
























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)




8 komentarzy
Głupich nie sieją , Sami się rodzą….. Zero wyobraźni ….
miałem coś pisać ale nie napisze bom gupi jak cep i zara by mnie byście obraziły
Pewnie jechali do sklepu po flaszkę/ piwo bo brakło.
Kolejna jatka jeżdżących pijaków, oprócz nałożenia kary pieniężnej należało by zastosować karę cielesną. Tak ze 40 starych (białych) policyjnych pał na tyłek, po niedzielnej sumie w centralnym miejscu wsi. Tak dla profilaktyki powinno się wprowadzić tego typu metody zapobiegawcze.
Porażką są Ci goście co jechali tym skuterem, szczyt ludzkiej głupoty w tym przypadku nie zna granic 😛
W swierzowej na tych dziurach i uskokach to mozna sie wywalic na trzezwo, a co dopiero po pijanemu. Owszem po pijaku sie nie powinno jezdzic, bo zapewne sie nie mysli i ma sie ograniczone wyczucie niebezpieczenstwa, lecz to nie swiadczy, o tym, ze tą drogę mogli, by wrescie zrobic, a nie jak sie jedzie motorem, to sie zdaje, jakby mialo sie wyskoczyc w powietrze, czy na tych wybuleniach tyl ucieka, a jadac do zrecina przez most to mozna wyskoczyc w powietrze jak z procy, albo urwac zawieszenie, polskie drogi to porazka,
Ciekawe co chcieli pokazać.. chyba ludzką głupote..;/
świnorchówka wariuje..