REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Wjechała „na czerwonym”

Wjechała „na czerwonym”

Fot. Krosno112.pl

Fot. Krosno112.pl

Młoda kobieta zignorowała czerwone światło? Takie są prawdopodobne przyczyny groźnie wyglądającego zderzenia samochodów na skrzyżowaniu ul. Wyszyńskiego i Podkarpackiej.

Reklama

Do zderzenia doszło w poniedziałek (6.03) około godziny 19:20. Wstępne ustalenia Policji przedstawia oficer prasowy KMP w Krośnie, asp. Paweł Buczyński.

– 26-letnia kierująca Nissanem jadąc ul. Wyszyńskiego, po dojechaniu do skrzyżowania, prawdopodobnie nie zastosowała się do sygnalizacji świetlnej pokazującej sygnał czerwony. Wjechała na skrzyżowanie doprowadzając do zderzenia z prawidłowo jadącą Toyotą Corollą – mówi asp. Buczyński.

W swoich ustaleniach policjanci wykorzystali także monitoring na skrzyżowaniu. 

Reklama

Toyotę prowadził 44-letni mężczyzna. Oboje kierujący byli trzeźwi. W zderzeniu ucierpiały dwie pasażerki Toyoty oraz kierująca Nissanem. Na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

pd

Reklama

Jeden komentarz

  • Za wjazd na czerwonym świetle powinni natychmiast zatrzymywać prawo jazdy. Pani prowadząca nissana prawdopodobnie zasugerowała się zieloną strzałką warunkowego skrętu w prawo.
    Uważam, że strzałki warunkowe powinny znajdować się obok czerwonego światła. Tak jest np. w Czechach.

REKLAMA