REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Wody w kranie nie zabraknie

Wody w kranie nie zabraknie

Sytuacja jest zła, ale nie tragiczna. Wysychają studnie i rzeki, ale wody nie powinno zabraknąć. Wszyscy z nadzieją czekają na deszcz lub choćby śnieg. Każda ilość opadów poprawi sytuację, tymczasem deszczu nie było praktycznie od lipca.

Reklama

– Sytuacja jest bez zmian – informuje Krzysztof Sechman, kierownik zbiornika Besko, który zaopatruje w wodę między innymi Krosno. Pomimo ograniczenia przepływu wody, nadal dwa razy więcej wody opuszcza zbiornik, niż do niego wpływa – dowiedzieliśmy się w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Krakowie. Stany wód w rzekach są niskie, wiele mniejszych potoków wyschło. Wysychają także studnie.

Zdaniem Krzysztofa Sechmana konieczne będzie całkowite zamkniecie odpływu wody ze zbiornika – wtedy rzeka wyschnie na odcinku około 400 metrów, nic złego się nie stanie. 400 metrów dalej wodę do rzeki odprowadza gospodarstwo rybne, zatem życie biologiczne w rzece zostanie zachowane – tłumaczy kierownik. – Tak niskie stany wody w zbiorniku do tej pory były tylko w sytuacji, gdy specjalnie wypuszczaliśmy wodę, żeby dokonać prac konserwatorskich – przyznaje kierownik, który nie przypomina sobie podobnej suszy w ponad 30 letniej pracy na zaporze. Tak niskiego stanu wody nie pamiętają także mieszkańcy okolicy zalewu. Decyzja o całkowitym zamknięciu przepływu wody, powinna zapaść w najbliższych dniach. W innym wypadku, jeżeli nie będzie opadów, to pod koniec stycznia może zabraknąć wody.

Reklama

Wody w kranie nie zabraknie Marcin Jucha, kierownik Zakładu Wodociągów i Kanalizacji MPGK w Krośnie uspokaja – Surowca jest mało, ale nie mamy problemów z pozyskaniem wody – bezpieczeństwo pod tym względem zapewniają Krosnu trzy ujęcia. – Iskrzynia dobrze spiętrza wodę – dodaje kierownik Marcin Jucha. Jakość wody jest coraz gorsza, ale nie powinno jej zabraknąć. Coraz większe są też trudności z pozyskaniem wody, którą trzeba przepompowywać, a na zbiorniku Besko pobierana jest już z najniższego okna.

Piotr Dymiński Foto: Mateusz Głód

Reklama

4 komentarze

  • Piotr wielki nie przytocki

    spokojnie ludzie, wierni
    już jeden z MĘDRCÓW MIASTA organizuje pielgrzymke i modły o deszcz i wodę;
    tak ze wody nie braknie, on to wymodli 🙂

  • No niestety jakość wody w kranie faktycznie się pogarsza ostatnimi czasy, oby do lepszego to poszło.

  • czepiasz się… może i padał, ale to kropla w morzu potrzeb, chyba nie zdajesz sobie sprawy ile potrzeba opadów na zasilenie takiego zbiornika, widocznie uważasz że dwa dni przelotnego deszczu rozwiąż sytuację. W Krośnie może padał, a w Sieniawie nie 😀

  • „…tymczasem deszczu nie było praktycznie od lipca” – ciekawe, bo ja sobie przypominam dni wrześniowe i październikowe, kiedy deszcz padał…

REKLAMA