W piątek (29 stycznia) doszło do wycieku oleju do Lubatówki. Zobaczył to czujny mieszkaniec Krosna, który przechodził ul. Padarewskiego. Zawiadomił straż pożarną.
Reklama
Przechodzień zgłosił zauważenie oleju w rzece po godz. 13. Strażacy, którzy przybyli na miejsce zlokalizowali źródło wycieku w pobliżu mostu na ul. Padarewskiego. Zatamowali wyciek przy użyciu snopka siana, natomiast brzegi rzeki spryskali środkiem neutralizującym.
Kilka godzin po akcji strażacy skontrolowali miejsce zdarzenia. Okazało się, że poprzednie działania były skuteczne i wyciek ustał. W akcji brały udział dwa zastępy straży pożarnej z Krosna.
Reklama
tj
Reklama
































Jeden komentarz
znów jakieś k**** zatruły naszą rzekę…