W czwartek (24.04) około godziny 14.15 na ul. Rzeszowskiej w Krośnie, na wysokości ul. Leśnej, doszło do groźnie wyglądającego zderzenia dwóch samochodów osobowych jadących w kierunku Strzyżowa. W jednym z aut podróżowało dwoje dzieci, na szczęście nikt nie zginął.
Jak wynika z wstępnych ustaleń, kierujący samochodem osobowym marki Daewoo Matiz rozpoczął manewr skręcania w lewo, a w tym samym czasie jadący za nim Seat Altea wykonywał manewr wyprzedzania go. – Kierowca Seata, aby nie doprowadzić do zderzenia próbował ominąć Daewoo, jednakże najpierw uderzył go w lewe przednie koło, a potem wpadł do rowu, gdzie jego pojazd został bardzo poważnie uszkodzony – Naczelnik Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego KM PSP w Krośnie bryg. Mariusz Kozak.
Według wstępnych ustaleń policjantów 34-letni mieszkaniec siedzący za kierownicą Seata Altea uderzył podczas manewru wyprzedzania w Daewoo Matiz, który w tym czasie skręcał w ul. Leśną. Matizem kierował 30-latek. – Obaj kierujący byli trzeźwi – informuje Beata Winiarska, oficer prasowy KMP w Krośnie.
W wyniku zdarzenia obydwaj kierujący pojazdami oraz dwójka dzieci w wieku 5 i 7 lat przewożonych w Daewoo, po wcześniejszym zaopatrzeniu medycznym zostali przewiezieni do szpitala. – Nie było konieczności używania sprzętu hydraulicznego do uwalniania osób z pojazdów. Działania zastępów strażaków z KM PSP Krosno ograniczyły się do zabezpieczenia miejsca zdarzenia, odłączeniu akumulatorów w obydwu pojazdach, pomocy policji w kierowaniu ruchem drogowym, neutralizacji rozlanego oleju i oczyszczeniu jezdni z rozbitych części karoserii – dodaje bryg. Mariusz Kozak. W działaniach brały udział 3 pojazdy i 8 strażaków z KM PSP Krosno, w czasie 2 godzin.















Jadący w Daewoo byli o mały krok od tragedii – Całe szczęście w tym zdarzeniu, że do wypadku nie doszło chwilę później, gdy Daewoo byłby ustawiony bokiem do nadjeżdżającego Seata. W momencie innego sposobu uderzenia Seata, np. w bok lub tył pojazdu Daewoo, to skutki zdarzenia byłyby gorsze dla osób jadących w Daewoo – komentuje bryg. Mariusz Kozak.
Apelujemy do kierowców o ostrożną jazdę. Możliwe, że tego i podobnych wypadków udałoby się uniknąć, gdyby kierujący zachowali szczególną ostrożność podczas:
– wykonywania manewrów wyprzedzania w terenie zabudowanym,
– wykonywania skrętu w lewo i przecinania ruchu pojazdów na innym pasie.
Ponadto pamiętajmy także o dużo wcześniejszym sygnalizowaniu zamierzonych manewrów oraz o bieżącym sprawdzaniu w lusterkach sytuacji na drodze za pojazdem, zwłaszcza podczas manewrów wymagających szczególnej ostrożności, tym bardziej, że na drogach pojawiają się motocykliści.
psp/pdFot. Mateusz Głód
































4 komentarze
ładne zdjecia w fotomontarzu zrobione..:D
Skrzyżowanie i 2 linie ciągłe to święta sprawa podczas wyprzedzania trzeba mieć odrobinę wyobraźnii
chwila nie uwagi chwila nieostroznosci i bum 😀 Kierujący w jakim wieku? Tak pytam, chcialbym oszacowac doswiadczenie, chodz wiem ze to nie jest wyznacznik, niektorzy moga miec prawko 4 lata a przejechane nawet 250 tys.
Rozpoczęcie wyprzedzania rozpoczęło się na Lini przerywanej a kończyło na ciągłej?