3-letnia dziewczynka uległa wypadkowi w krośnieńskim markecie budowlanym. Na dziecko przewróciły się drzwi, po tym jak dziewczynka pociągnęła za klamkę. Dziecko z obrażeniami przebywa w szpitalu.

W piątek około godz. 16:00, policjanci udali się do marketu budowlanego w Krośnie, gdzie doszło do wypadku z udziałem 3-letniego dziecka. Jak wstępnie ustalili 3-letnia dziewczynka przebywając w sklepie pociągnęła za klamkę metalowych drzwi, które przewróciły się na nią – mówi Beata Winiarska, rzecznik prasowy krośnieńskiej policji. Dziewczynka z obrażeniami została przewieziona do szpitala. Dziecko było w markecie z rodzicami.
To zdarzenie wyglądało tragicznie. W sklepach z materiałami budowlanymi istnieje wiele niebezpieczeństw. Rodzice zajęci są zakupami i nie zawsze zwracają uwagę na swoje pociechy, które biegają między regałami – mówi dla KrosnoCity.pl czytelnik, który przebywał w sklepie podczas tego nieszczęśliwego zdarzenia.
(red.), (kmp)

























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)



27 komentarzy
To nie tylko drzwi. W spożywczym mogły być orzechy na które dziecko mogło być uczulone, mogło rozbić słoik i sie pokaleczyć, zjeść mały obiekt i sie udusić, włożyć palec do gniazdka.. itp. Nie mówie że sklep powinien być torem przeszkód ale nie przesadzajmy z tym przerzucaniem winy na innych jak nie dopilnujemy dziecka. Ona ma 3 lata – w domu trzeba na takie non stop patrzeć a co dopiero w sklepie budowlanym – to nie plac zabaw!
Zgadzam się z Tobą!
czas najwyższy zablokować komentarze o,,bachorach”szlak mnie jasny bierze ,że tak można bezkarnie pisać i pisać a administrator liczy chyba tylko na popularność artykułu i nic więcej…odrobinę szacunku dla dziecka i rodziców ,którzy jaby wiedzieli…co ich spotka to wybrali by się ,,do fikolandu „a nie na zakupy…
boze co za ludzie to komentuja….
starypierdoła ofermo wracaj w pole do pługa cioto!!!
MODERATOR: KOMENTARZ ZOSTAŁ USUNIĘTY. ZAWIERAŁ TREŚCI ŁAMIĄCE PODSTAWOWE ZASADY MORALNE I ETYCZNE.
MODERATOR: KOMENTARZ ZOSTAŁ USUNIĘTY. ZAWIERAŁ TREŚCI ŁAMIĄCE PODSTAWOWE ZASADY MORALNE I ETYCZNE.
” W „makro” nie wpuszczają dzieci i młodzieży do 140 cm wzrostu, ze względów bezpieczeństwa”.
To znaczy że w tamtym sklepie postępują odpowiedzialnie.Ale dla innych liczy się tylko zysk.Jeżeli wpuszcza się do sklepu dzieci ,to bierze się odpowiedzialność.Dziecko nie jest w stanie strącić ciężkiego przedmiotu leżącego na półce,ale może przewrócić przedmiot,który ledwo stoi i może przewrócić się na skutek przypadkowego potrącenia,a nawet jeśli ktoś puści bąka.
Wypowiedzi potomków riezunów,czy króla Heroda nie dziwią mnie,bo wiem dobrze,ze jest ich wielu w tym społeczeństwie.
Panie Wacławie….. jest Pan skończonym chamem, którego powinno sie pozbawić praw publicznego wypowiadania. Zapamiętaj sobie człowieku, że nigdy nie życzy się drugiemu tego co dla siebie nie jest miłe. Chcąc nawet w myślach śmierci dziecka lub jego kalectwa tylko po to żeby komuś udowodnić jego niedbalstwo bądż chwilowy błąd świadczy tylko o tym, że brakuje Panu odrobiny ludzkich uczuć i odruchów. Powinni Pana za takie słowa zamknąć na długie lata w karcerze i poić tylko zimną wodą!!!
MODERATOR: KOMENTARZ ZOSTAŁ USUNIĘTY. ZAWIERAŁ TREŚCI ŁAMIĄCE PODSTAWOWE ZASADY MORALNE I ETYCZNE.
W tym sklepie są również ciężkie towary na półkach (donice,farby,narzędzia etc.). I też mają je wszystkie przykręcić na stałe do półek? Trzepnijcie się w głowę leszcze ! Trzylatek nie powinien mieć prawa przebywać w obiektach handlowych gdzie stosuje się wysokie składowanie. To nie fikoland. W „makro” nie wpuszczają dzieci i młodzieży do 140 cm wzrostu, ze względów bezpieczeństwa.Szkoda, że sklep ma teraz problem z powodu bezmózgich rodziców . W normalnym kraju musieli by zapłacić za zniszczone mienie. Ma rację TLo, na bachory powinno być zezwolenie po badaniu psychologicznym rodziców. Za nadwagę, dziaciaka chcą odebrać dziadkom a za karygodny brak wyobraźni opiekunów i nadzoru dzieciaka to już najlepiej obwinić sklep ???
A ciebie wacuś za taką gadkę to powiesiłbym za nogi i krew uszami spuścił!!
Widzę że tu same młoty bezdzietne się wypowiadają. Wina dziecka?!!! Opiekunów?!! Za takie wypowiedzi stryczek się należy kartofle!!!
Rodzice tego bachora powinni zapłacić za zniszczenie mienia przez dziecko!! Mm nadzieję, że chociaż długo będą pamiętali o swojej indolencji. Należało by im odebrać prawa rodzicielskie, a dziecko na zawsze umieścić w domu dziecka lub innej placówce – np. klasztorze – w którym zrozumiałoby po latach swój cyn!
CALA WINE PONONOSZA RODZICE KTO BIEZE TAK MALE DZIECKO DP TAKIEGO SKLEPU A TERAZ KAZDY BENDZIE OBARCZAL WINA SKLEP
To wszystko miało zdarzenie w markecie budowlanym przy ulicy podkarpackiej 3
To ewidentna wina sklepu.Karygodne niedbalstwo.Ciężkie drzwi przewraca trzyletnie dziecko!To one mogły przewrócić się też od podmuchu powietrza,np pod wpływem przeciągu.Jest rzeczą niemal niemożliwą robienie zakupów i na tyle skuteczne pilnowanie dziecka,żeby nie dotknęło ono żadnego przedmiotu.Niech więc nie wpuszczają rodziców z dziećmi,jeżeli nie potrafią odpowiednio zabezpieczyć ciężkich przedmiotów.Tego jednak nie zrobią bo ucierpiałby utarg.Nie potrzeba wielkiej wyobraźni aby przewidzieć,że wysokie drzwi stojące na wąskim progu przewrócą się pod byle dotknięciem.Widziałem podobny przypadek,kiedy przewróciła się ciężka umywalka znajdująca się na wąziutkiej szafce.Na szczęście dziecko zdołało odskoczyć.
przykra sprawa
ja się pytam, gdzie są rodzice
Trzeba się modlić. My Mamy Matkę Bożą Murkową, Rzeszów ma Matkę Bożą Rzeszowską, 12 września były w rzeszy uroczystości – jubileusz 500-lecia objawień maryjnych w Rzeszowie. Punktem kulminacyjnym tego wydarzenia była Eucharystia z nałożeniem koron na skronie Matki Bożej z Dzieciątkiem.
Czemu nie podacie jaki to sklep? Zawsze to ANTYreklama 😀 UWAGA! Spadające drzwi 😀
A tak nawiasem, po prostu pech, powiązany z nieszczęśliwym wypadkiem, mogło tak naprawdę spaść na każdego kto by pociągnął, tylko dorosły jeszcze złapie, ma siłę i posturę a 3 letnie dziecko było bezbronne.
nieźle się dzieje widze… jaki to market, nie ma ich w krosnie za wiele…
zapomnieliscie jednak, że w kazdym sklepie , nawet budowlanym towar ma byc zabezpieczony…. a gdyby to był klient na wozku, tez pociągnąłby za klamkę i co? szukanie winnych wsrod rodziców to jedna strona medalu…ale zabezpieczenie towaru eksponowanego w skpie to drugie. Szkoda mi tylko pracowników, bo jak znam zycie to oni dostaną za swoje, a przeciez odpowiada wlasciciel sklepu. Wiecej rozwagi .
A JA JESTEM CIEKAWY CO NA TO PRACOWNICY I KIEROWNK SKLEPU.
a później jest płacz i zgrzytanie zębów, nie raz i nie koniecznie w marketach budowlanych widziałem jak rodzice zajęci są oglądaniem towaru a dziecko znajduje się w połowie sklepu. najlepsze jeszcze jest to jak do koszyka im wkłada co popadnie, zajęci rodzice podchodzą do kasy, wypakowując towar robią wielkie oczy i mówią do dziecka: idź to oddaj skąd zabrałeś. Niech sama pójdzie i odda skoro nie pasi. Zabrała dziecko do sklepu, puściła wolno to i zakupy sobie dziecko zrobiło… dramat. Naprawdę tu nie trudno o nieszczęście.
Czyli drzwi były niezabezpieczone? Rodzice trochę więcej rozwagi…
Nawet do jazdy rowerem trzeba skończyć kurs i uzyskać stosowna kartę rowerową. Tylko dzieci może mieć każdy, nawet nie mający za grosz wyobraźni i odpowiedzialności. A to drzwi potem dziecko przywalą, a to kret do kanalizacji gardło przeżre… A gdzie byli opiekunowie?