REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Wyprzedzał na przejściu, omal nie potrącił kobiety

Wyprzedzał na przejściu, omal nie potrącił kobiety

zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne Fot. KrosnoCity.pl

Policjanci krośnieńskiej drogówki w czasie prowadzonych działań byli świadkami groźnego zdarzenia. Kierowca Opla omal nie potrącił pieszej na pasach. Kierowca został zatrzymany, zabrano mu również prawo jazdy.

Reklama

Podczas prowadzonych czynności policjanci z krośnieńskiej drogówki zauważyli niebezpieczne zachowanie mężczyzny kierującego osobowym Oplem. Do zdarzenia doszło po zmierzchu na ul. Niepodległości w Krośnie.

Kierowca zbliżając się do prawidłowo oznakowanego i oświetlonego przejścia dla pieszych nie zatrzymał się przed nim, omijając przy tym inny pojazd, który jadąc w tym samym kierunku zatrzymał się, by ustąpić pierwszeństwa pieszej na przejściu.

Reklama

Kierujący oplem, 60 letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego tym samym omal nie doprowadził do potrącenia pieszej. Ponieważ spowodował realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został zatrzymany przez policjantów. Zabrano mu również prawo jazdy..

Sprawa została skierowana do Sądu Rejonowego w Krośnie.

pd

Reklama

7 komentarzy

  • Można wiele pisać o RBR-ach ale i tak większość RK i RKR-y wygrywają ranking na niedzielnych kierowców

  • Rafa Mustafa

    O ile z reguły jestem przeciwnikiem łączenia nr-ów rejestracyjnych z kulturą jazdy to jednak muszę przyznać, że panowie z RBR to mają sporo wspólnego z kierowcami z Rosji. Mam wrażenie, że podobnie jak w Rosji, RBR to stan umysłu – przynajmniej połowa z nich to stary passat tdi z batem na dachu, jadący średnio 40 km.h więcej niż prędkość dopuszczalna, w dodatku mają gdzieś jakąkolwiek kulturę poruszania się po drogach publicznych.

  • podobno jak otworzyli obwodnice w Brzozowie to RBR-y tydzień jeździły w koło ronda. bo nie wiedzieli co jest grane 😀

  • Wiele raz wyrażałem negatywne opinie na temat kierowców z powiatu brzozowskiego (tzw.RBR-ów). Pisałem o nich, że jeżdżą bardzo niebezpiecznie. Butnych i aroganckich nie przestrzegając podstawowych zasad ruchu drogowego. Oczywiście zaraz wylano na mnie wiadro pomyj, gdyż „tamci” nie mają cywilnej odwagi przyznać się do błędów. Uważając, że tak wolno i tak jest dobrze. Zakupiłem niedawno kamerę samochodową, będę nią rejestrował wszelkie wykroczenia nie tylko „RBR-ów, lecz wszystkich łamiących przepisy. Powtórzę słowa klasyka: „Prawdziwa cnota krytyk się nie boi”.(-;

  • RBR-Y maja fury ale i złomy – ich jazda jest tragiczna /dynamiczna do bólu / jak to panowie egzaminatorzy oblewają kursantów za to ,że nie było jazdy dynamicznej /.

  • Kiedyś pod szkołą zatrzymałam się przed przejściem aby przepuścić dzieciaki jednak radiowóz jadący z przeciwka z impetem na to przejście wjechał. Czasami panowie nie widzą własnych błędów a to działa w dwie strony niestety

REKLAMA