REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Wyrzucił partnerkę z balkonu. Jest akt oskarżenia za brutalne zabójstwo w Krośnie

Wyrzucił partnerkę z balkonu. Jest akt oskarżenia za brutalne zabójstwo w Krośnie

Wyrzucił partnerkę z balkonu. Jest akt oskarżenia za brutalne zabójstwo w Krośnie

Prokuratura Rejonowa w Krośnie skierowała do Sądu Okręgowego akt oskarżenia przeciwko 44-letniemu mężczyźnie, zarzucając mu wielomiesięczne znęcanie się nad partnerką oraz jej brutalne zabójstwo, do którego doszło w jednym z bloków przy ul. Szklarskiej w Krośnie (dzielnica Polanka).

Reklama

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 25 marca 2025 roku, kiedy to oskarżony, znajdując się pod wpływem alkoholu, wyrzucił kobietę z balkonu na drugim piętrze budynku wielorodzinnego. Informacje o formalnym zakończeniu tego etapu śledztwa przekazała prokurator okręgowy w Krośnie, Joanna Ślusarska-Stopa.

Pasmo przemocy domowej

Śledztwo wykazało, że dramat kobiety trwał przez wiele miesięcy przed tragedią. W okresie od marca 2024 roku do 26 marca 2025 roku oskarżony systematycznie znęcał się nad swoją partnerką zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Pokrzywdzona mieszkała razem z agresorem, przez co pozostawała w stałym stosunku zależności od niego.

Reklama

Mężczyzna regularnie wywoływał awantury domowe, podczas których rzucał w kierunku kobiety wulgaryzmy i obelgi. Przemoc słowna przeplatała się z dotkliwym biciem. 44-latek uderzał partnerkę otwartą dłonią oraz pięścią w twarz, popychał ją, szarpał, a także wyrywał jej włosy.

Na ciele kobiety regularnie pojawiały się zasinienia. Ofiara, uciekając przed narastającą agresją partnera, wielokrotnie musiała opuszczać wspólne mieszkanie w obawie o swoje bezpieczeństwo. Te działania prokuratura zakwalifikowała jako przestępstwo znęcania się.

Tragiczny finał na osiedlu w Krośnie

Do ostatecznej eskalacji doszło pod koniec marca 2025 roku. Pijany mężczyzna zaatakował kobietę i działając z bezpośrednim zamiarem pozbawienia jej życia, chwycił ją rękami za stopy, po czym uniósł w pozycji pionowej i wyrzucił przez barierki balkonu.

Pokrzywdzona spadła na trawnik z wysokości ośmiu metrów. Upadek z drugiego piętra okazał się śmiertelny w skutkach, ponieważ spowodował u kobiety ciężkie obrażenia kręgosłupa szyjnego wraz z uszkodzeniem rdzenia kręgowego. Obrażenia te bezpośrednio doprowadziły do zgonu pokrzywdzonej.

Proces i widmo surowej kary

Mężczyzna został zatrzymany bezpośrednio po tragedii. Już 26 marca 2025 roku Sąd Rejonowy w Krośnie podjął decyzję o umieszczeniu go w tymczasowym areszcie. Izolacyjny środek zapobiegawczy jest konsekwentnie utrzymywany i został aktualnie przedłużony do 19 lipca 2026 roku.

Po trwającym kilkanaście miesięcy śledztwie, sprawa trafi wreszcie na wokandę Sądu Okręgowego w Krośnie. 44-latek odpowie zarówno za długotrwałe znęcanie się nad osobą najbliższą, jak i za zabójstwo. Polskie prawo przewiduje za te czyny wyjątkowo surowe konsekwencje, a oskarżonemu grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od 10 lat lub nawet wyrok dożywotniego więzienia.

Reklama
Tagi:
REKLAMA