Od połowy maja prezydent Krosna ma kolejnego zastępcę. W związku z tym, ze strony opozycji, pojawiły się pytania o to, czy nie spowoduje to zwiększenia deficytu budżetowego. Drugi zastępca prezydenta, Tomasz Soliński ma zajmować się między innymi nadzorowaniem rozliczania projektów unijnych. Radny Paweł Krzanowski uważa, że bardziej opłacalne byłoby zatrudnienie w tym celu kilku specjalistów.

Tomasza Solińskiego jako wiceprezydenta przedstawiono 16 maja. Prezydent Krosna, Piotr Przytocki zapowiedział wtedy, że nowy zastępca zajmie się między innymi bezpośrednim nadzorem nad Biurem Funduszy Pomocowych oraz będzie nadzorował sprawy związane z projektami pomocowymi, realizowanymi w różnych wydziałach UM. Podkreślano, że konieczny jest nadzór nad właściwym rozliczeniem realizowanych w Krośnie projektów. Jeszcze tego samego dnia (16 maja) radny Paweł Krzanowski (przewodniczący opozycyjnego Klubu PiS) złożył zapytania o wysokość zarobków nowego wiceprezydenta, o to skąd będą pochodzić środki na ten cel i o to, czy zatrudnienie drugiego zastępcy nie spowoduje wzrostu deficytu budżetowego.

Wynagrodzenie prezydenta Solińskiego wynosi 8.104,00 zł, w tym 5400 zł wynagrodzenia zasadniczego, 702 zł dodatku za wieloletnią pracę oraz 2002 zł dodatku funkcyjnego. Dla porównania, wynagrodzenie Piotra Przytockiego to 12.362,00 zł, a wiceprezydenta Bronisława Barana 10.104,24 zł.

Prezydent Piotr Przytocki odpowiedział radnemu, że nie przewiduje wzrostu deficytu budżetowego w związku z powołaniem kolejnego wiceprezydenta, a środki na wynagrodzenie Tomasza Solińskiego będą pochodzić z działu, z którego wypłacane jest wynagrodzenie pracowników administracji Urzędu.

Zdaniem Pawła Krzanowskiego od powołania nowego zastępcy bardziej opłacalne byłoby zatrudnienie kilku specjalistów – Jeżeli jest taka potrzeba, w związku z rozliczaniem projektów unijnych, to za te same pieniądze można było zatrudnić nawet trzech specjalistów, którzy czuwaliby nad poszczególnymi zadaniami – mówi Paweł Krzanowski. Specjalista w UM Krosna zarabia od 2.125 do 2.550 zł (bez uwzględnienia dodatku za wieloletnią pracę, dodatku funkcyjnego, dodatku specjalnego i premii).
Wiceprezydenta Solińskiego powołał prezydent Piotr Przytocki. W tej sprawie nie musiał pytać o opinię Rady Miasta. Sami radni (przynajmniej część z nich) o powołaniu nowego zastępcy dowiedzieli się z mediów. Tomasz Soliński nie został nawet oficjalnie przedstawiony radnym na sesji.

Oświadczenia majątkowe prezydenta i osób wydających decyzje administracyjne w jego imieniu można znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej: www.bip.umkrosno.pl
Piotr Dymiński Fot. Piotr Dymiński, archiwum





























14 komentarzy
Warto odnieść się do opinii na
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=475737&page=198
http://www.strefabiznesu.nowiny24.pl/artykul/beda-nowe-miejsca-pracy-w-mieleckiej-strefie-ekonomicznej
A może potrzebny jeszcze prezydent od pozyskiwania inwestorów?
http://www.strefabiznesu.nowiny24.pl/artykul/beda-nowe-miejsca-pracy-w-mieleckiej-strefie-ekonomicznej
NIE SPAĆ W TYM URZĘDZIE MIASTA – nie za spanie wam płacimy – macie służyć, nie zapominać o tym nieroby!!!
Zatrudnienie Pana Doktóra od wiedzy wszelakiej się opłaca, ale utrzymanie 2 ratowników dbającyc o życie i zdrowie ludzi na basenie już nie!!!
Mogę dawać lepsze rady za pół tej kwoty co Soliński, co prezydent na to?
Ja rozumiem, ze prezydent innym pracownikom zapłaci mniej skoro Solińskiemu da więcej :)))))))))))
Kiedy w Krośnie skończy się to kolesiostwo. Mam nadzieję, ze w kolejnych wyborach tych darmozjadów już nie będzie przy żłobie. Wolę, żeby teraz inni się nachapali niż ciągle ci sami już którąś kadencje!!!
„Piotr Przytocki odpowiedział radnemu, że nie przewiduje wzrostu deficytu budżetowego w związku z powołaniem kolejnego wiceprezydenta, a środki na wynagrodzenie Tomasza Solińskiego będą pochodzić z działu, z którego wypłacane jest wynagrodzenie pracowników administracji Urzędu.” – czyli miasto ma jeszcze rezerwy? Może by tak żużel wsparli, co?
Panowie Prezydenci powinni dbać o to, aby tych kilku specjalistów nie zrezygnowało z tej jakże DOBRZE PŁATNEJ pracy….. pewnie byłby malutki problemik.
Jaka „wieloletnia prace”?? Kur… koryto jednak nie ma dna dla swin. Brawo P. Krzanowski, ma P. jaja i zadaje wazne pytania w tym klanie wazeliniarzy.
przecież te walki polityczne nie maja sensu kiedy i tak jest genialny wynalazek studnia bez dna czyli -podatek, kiedy nawet jak bezdomny kupi kawałek chleba to i tak coś tam jest podatku który płynie do góry do władzy
Rzeszowski ekonomista to wybitny specjalista http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101227/LUDZIEIOPINIE/820451267 !! Dobry wybór panie Przytocki!! Śmiech 🙂
A czy pan Soliński to niby wielki specjalista? Dał się już poznać od tej strony jako niekompetentny znawca wszystkiego i niczego. Niewygodnych w Krośnie karze się odbierając im pracę, a swoim daje się nadmiar pracy. Co to za sprawiedliwość? Żeby człowiek flaki sobie wypruł , a nie jest „Swój” dostanie i tak w d……!!!
Co za POwskie Krosno i władza!!!!
@p „bez uwzględnienia dodatku za wieloletnią pracę, dodatku funkcyjnego, dodatku specjalnego i premii” – pewnie z tymi dodatkami jest 3x więcej 😀
2100-2500zł to chyba nie Specjaliści – za takie pieniądze ??