Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech, w którym zginęło dwanaście osób, a dziesiątki zostały rannych, wstrząsnął opinią publiczną. Podczas gdy śledczy próbują ustalić bezpośrednie przyczyny tej katastrofy, w węgierskim areszcie przebywa zatrzymany przez policję 62-letni polski kierowca, Robert. W odpowiedzi na tę trudną sytuację bliscy mężczyzny zorganizowali społeczną zbiórkę środków finansowych, starając się zapewnić mu niezbędną pomoc prawną oraz wsparcie psychologiczne.
Dwutorowe śledztwo po tragicznych wydarzeniach
Okoliczności katastrofy drogowo-transportowej są obecnie szczegółowo badane przez organa ścigania z dwóch krajów. Działania wyjaśniające prowadzi niezależnie węgierska prokuratura oraz Prokuratura Okręgowa w Krośnie. Osoby poszkodowane oraz rodziny ofiar mogą liczyć na miejscu na wsparcie ze strony polskiej ambasady w Budapeszcie, a także przedstawicieli Zespołu Pomocy Humanitarno-Medycznej.
Apel rodziny o wsparcie dla aresztowanego kierowcy
Siedzący za kierownicą pojazdu 62-letni Robert jest profesjonalistą z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, który w swoim środowisku cieszył się sporą sympatią i uznaniem. Zdaniem najbliższych nagłe i tragiczne zdarzenie na drodze zmieniło całe jego dotychczasowe życie.
Rodzina mężczyzny ma pełną świadomość ogromu cierpienia oraz bólu, z jakim zmagają się obecnie osoby poszkodowane i krewni zmarłych, jednak podkreśla, że sytuacja ta stała się ogromną tragedią również dla samego kierowcy.

Bliscy dążą do tego, aby mężczyzna mógł jak najszybciej opuścić areszt śledczy. Istnieje możliwość, że węgierski sąd zdecyduje o zamianie środka zapobiegawczego na areszt domowy na terytorium Węgier na czas trwania procedur sądowych. Aby to było możliwe, konieczne jest jednak zabezpieczenie odpowiednich środków finansowych.
Zakres potrzeb i koszty postępowania
Zorganizowana na platformie pomagam.pl zbiórka ma na celu pokrycie szerokiego wachlarza wydatków związanych z pobytem mężczyzny poza granicami kraju. Zgromadzone fundusze mają zostać przeznaczone między innymi na profesjonalne wsparcie prawne, opiekę psychologiczną, wynagrodzenie dla tłumacza, a także przygotowanie prywatnych ekspertyz i opinii biegłych.
Dodatkowo konieczne jest zagwarantowanie środków na codzienne utrzymanie Roberta, w tym na zakup odzieży i artykułów higienicznych. W przypadku decyzji sądu o przydzieleniu aresztu domowego, zebrane pieniądze posłużą również do opłacenia wynajmu mieszkania, o ile nie uda się pozyskać bezpłatnego lokalu.
Rodzina pokryła już z własnych funduszy część wstępnych opłat prawniczych i tłumaczeniowych, jednak dalsze procedury przekraczają ich możliwości finansowe.
Potwierdzenie autentyczności zbiórki
W związku z pytaniami dotyczącymi wiarygodności prowadzonej akcji, głos w sprawie zabrał oficjalny obrońca mężczyzny. Węgierski adwokat Daniel Gervan wydał specjalne oświadczenie, w którym jednoznacznie potwierdził, że inicjatywa wyszła bezpośrednio od najbliższej rodziny kierowcy, która od samego początku koordynuje wszelkie działania pomocowe na rzecz zatrzymanego. Zobacz: Oświadczenie PDF
Zobacz także: https://wspieramyroberta.com/






![Pierwsza pomoc, sprzęt ratowniczy i rodzinna zabawa. Za nami Piknik Wolontariatu i Bezpieczeństwa przy ul. Bursaki [ZDJĘCIA]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/10/piknik-wolontariatu-330x220.jpg)








![Pierwsza pomoc, sprzęt ratowniczy i rodzinna zabawa. Za nami Piknik Wolontariatu i Bezpieczeństwa przy ul. Bursaki [ZDJĘCIA]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/10/piknik-wolontariatu-150x100.jpg)















