W poniedziałek, 9 marca, rutynowa kontrola drogowa przeprowadzona przez policjantów z wydziału ruchu drogowego zakończyła się zatrzymaniem kierującego motorowerem. Mężczyzna, przewożący pasażerkę, wpadł w ręce mundurowych, gdy ci zwrócili uwagę na wątpliwy stan techniczny jego jednośladu.
Niechlubna przeszłość kierowcy
Podczas weryfikacji danych personalnych w policyjnych systemach informatycznych wyszło na jaw, że kierujący ma poważne problemy z prawem. Okazało się bowiem, że posiada on dwa aktywne zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym.
Stan techniczny pojazdu pod lupą
Problemy mężczyzny nie ograniczały się jedynie do kwestii prawnych. Funkcjonariusze zwrócili również uwagę na stan samego motoroweru, który budził uzasadnione podejrzenia. Szczegółowe oględziny wykazały, że pojazd nie posiadał ważnych badań technicznych. Ponadto, jednoślad był niekompletny – brakowało w nim lusterek, co bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo podczas jazdy.
Konsekwencje prawne
W związku z ujawnionymi wykroczeniami i przestępstwem, mężczyzna został zatrzymany, a jego motorower odholowano na parking. O przyszłości kierowcy zadecyduje teraz sąd. Warto przypomnieć, że złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to poważne przestępstwo, za które grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.































