Z wjazdu na Rynek zniknęły betonowe kule. Teraz stosowane są inne metody powstrzymywania niesfornych kierowców. Co o tym myślicie?
Betonowe kule przy wjeździe do Rynku zostały usunięte na czas organizacji licznych przedsięwzięć kulturalno-artystycznych w czasie wakacji.
– Niestety, momentalnie zachęciło to kierowców do łamania przepisów i wjeżdżania na płytę rynku. Zastosowano więc tymczasowe ograniczenia w postaci płotków reklamowych Karpackich Klimatów, czy tablic ogłoszeniowych. Są to lekkie konstrukcje, które w miarę potrzeb można szybko i łatwo usunąć, a jednocześnie stanowią barierę dla kierowców – informuje wydział drogownictwa krośnieńskiego urzędu.
Koszt zakupu i montażu „kul” to 6575,63 zł. Ich każdorazowy demontaż i montaż, np. z okazji organizowanych na Rynku imprez, to dla miasta koszt w wysokości 118 zł.
Betonowe kule, czy lżejsze tablice mają zatrzymywać kierowców? Co myślicie o takim rozwiązaniu?
Tymczasem nie udało nam się dowiedzieć, jaka jest podstawa prawna do umieszczania tego typu „barier dla kierowców”.
pd
































10 komentarzy
Kule się odnalazły, już nie musicie straszyć tym artykułem na głównej przez cały rok 😛
Miasto mogło by zainwestować w blokady hydrauliczne jak w dużych miastach które wysuwają się z poziomu płyty rynku jak trzeba zablokować przejazd , proste jak budowa cepa 😛
re Antyicek
Zamach na pustym krośnieńskim rynku? W jakim celu? Rozwalenia studni tudzież fontanny? Czy w celu likwidacji skunksa i jego komarka?
🙂
Kule są dużo bardziej bezpieczne (zabezpieczenie przed taranowaniem ciężarówką) w erze napływu imigracji z Uzbekistanu i Bangladeszu. Przypominam ,że z Uzbekistanu pochodzi najwięcej wojowników ISIS. Pis sprowadza na potęgę imigrantów, nawet zablokowali rządową stronę o imigracji przed wyborami , a może już na zawsze. Zdecydowanie kule mogą uchronić przed atakiem terrorystycznym z użyciem pojazdu na rynku !
Przecież wystarczy znak drogowy i obok kamera (jest ich tam kilka) no i oczywiście przestrzeganie prawa przez służby a nie kolesiostwo. Takie kule to właśnie dla tych „znajomych”ale gdy by zależało włodarzom na przestrzeganiu prawa to wystarczy go egzekwować również w podległych służbach.
Te kule zapiąć prezydentom do pasa i niech je zapchają tam gdzie kupili. I oczywiście niech zwrócą kasą za ten niegospodarny wydatek.
Te kule to symbol marnotrawstwa pieniędzy e Krośnie.
A gdzie są ławki spod pomnika czerwonoarmistów?
Przytocki i samorządne Krosno = PO, czyli 8 lat grabieży Polski i lizania d… Makreli.
Nie takie rzeczy „wcięło” za czasów Przytockiego, pamiętacie remont nawierzchni ?, gdzie jest stery, wymieniony bruk. Tonami go wywożono i cisza. Sprawę badała policja, ale ktoś urwał jej łeb.
Złodziejstwo trwa do dziś.
Tablice reklamowe są nieskuteczną zaporą. Sam byłem świadkiem omijania tych tablic i wjazdu na płytę rynku przez samochód osobowy. Poza tym, tablice można z łatwością przenieść. Kilku chłopa i po sprawie.