Logo
Wydrukuj tę stronę

Tęsknota za PRL... Polecamy

  • autor: Kazimierz Olender
  • sobota, 24, październik 2009 11:36
  • wielkość czcionki - - + +
  • 1 komentarz

altZastanawia mnie wielkie zdziwienie „autorytetów medialnych” dlaczego Polacy po 20 latach nadal tęsknią za PRL-em. Szkoda, że te same autorytety nie dostrzegają, że takiego czegoś jak obecnie się wyczynia dawniej nie było. Przykład? Proszę bardzo. Narodowy Fundusz Zdrowia nie ma zamiaru, zapłacić szpitalom za nadwykonania. 

REKLAMA




Gdyby dotyczyło to instytucji,  która nie jest na pierwszej linii frontu walki o ludzkie życie czy zdrowie to pal go licho.  Nie trzeba być jednak prorokiem by zdać sobie sprawę z tego, co nas czeka – zwykłych, niezamożnych obywateli  - kiedy NFZ nie zapłaci zaległych pieniędzy. Może to doprowadzić do reglamentowania przyjęć pacjentów i zamykania oddziałów.

 

To co dzieje się w służbie zdrowia od czasu słynnych rządów AWS, przypomina wielkie cuchnące bagno, gdzie władza centralna zwaliła wszelkie problemy na tzw. dół i na dodatek doprowadziła do skłócenia lekarzy, pielęgniarek i pracowników szpitali z dyrekcją i samorządami.  

 

Rząd, Sejm obecnie wesoło zabawia się aferami, podsłuchami, a najbardziej interesuje ich czy słupki sondaży spadają czy rosną. Natomiast "wielkie dziennikarstwo" salonu warszawskiego upaja się tym smrodem i katuje nas odbiorców non stop tymi wyziewami. Premier Tusk nazywany już potocznie „Królem Sondaży” nie ma głowy do takich spraw jak szpitale czy choćby zajmowanie się tym co się dzieje w NFZ. Pan Prezydent Kaczyński jakoś też nie dostrzega tego problemu i nic nie słyszałem, żeby coś robił w tym temacie. Nawet tak bardzo medialnie aktywny rzecznik praw człowieka pan Kochanowski jakoś  zaniemógł i nie bije w wielkie dzwony. 

 

Dziwi mnie też to, że o tym tak bardzo poważnym problemie milczy hierarchia kościelna. Natomiast pani minister Kopacz od zdrowia mówi, że będzie dobrze. Jak mówi to znaczy, że wie co mówi bo specjaliści od PR-u nad jej mową czuwają, żeby partii PO -  słynącej z wielkiej miłości do wyborców - słupki poparcia w sondażach nie spadały. Więc mamy to co mamy bo władza zajęta jest aferami typu Zbysiu, Rysiu, Miro, Grześ lub podsłuchiwaniem dziennikarzy. Problem finansowania leczenia szpitalnego zostawiła dyrektorom szpitali i samorządowcom. Wedle zasady proszę sobie samemu radzić.

 

Tylko do ciężkiej cholery jak? 

 

Przecież nie jest w gestii władzy lokalnej to co należy do NFZ. Czy jeszcze na dokładkę mamy z ubogiej kasy samorządowej płacić za bajzel władzy centralnej? Dyrektorzy szpitali, starostowie apelują, proszą, jeżdżą do tego całego NFZ, błagają jak jakieś żebraki, lecz opowiedz jest krótka - nie ma i nie będzie kasy i proszę nas nie molestować. 

 

{Mosmodule module=Banner Bilbord}

 

Gdy szefowa podkarpackiego NFZ starała się coś w tej sprawie zrobić to szefostwo w Warszawie wywaliło ją z roboty dając na jej miejsce nieprzemakalnego na argumenty dyrektorów szpitali szefa. Apele w lokalnych mediach o pomoc posłów w tej sprawie skutkują tym, że ci z koalicji rządowej mówią, że trudna sprawa i małe mają przebicie w centrali żeby to załatwić. 

 

Natomiast ci z opozycji twierdzą że i tak nic nie pomogą bo władza nawet ich nie chce wysłuchać. Dobrze, że szanowni wybrańcy narodu potraficie bez problemów co miesiąc  z naszych podatków zainkasować 10 tys zł diety i 12 tys zł na utrzymanie biur poselskich, które są zazwyczaj pozamykane na cztery spusty. 

 

Władza która nie potrafi zadbać o życie i zdrowie swojego narodu i celowo naraża obywateli czyt. wyborców na śmierć lub utratę tego zdrowia, powinna przy najbliższych wyborach być wykasowana przez wyborców raz na zawsze. Ciekawy jest też fakt, że o całej sprawie milczą wielkie autorytety dziennikarskie i moralne. Czy nie widzą że obywatele czterdziestomilionowego kraju w centrum Europy traktowani są przez władzę jak zbędny balast, który uszczupla kasę miłościwie rządzącym wybrańcom ludu? 

 

Chyba zaczynam rozumieć dlaczego cała ta pseudo elita milczy w tak poważnej sprawie. Widać że dzięki nam - tej biedocie - mają tyle kasy, że w razie ich kłopotów zdrowotnych są w stanie sobie zapłacić za wszystko. No to czy dziwne że Polacy tęsknią za PRL? Chyba nie bo za PRL wybudowano większość tych szpitali i nikogo nie zostawiano w razie nieszczęścia na łaskę losu. Czy o taką Polskę walczyła Solidarność w 1979-80 roku? Na pewno nie. Do tego doprowadzili ci, którzy po plecach robotników wpakowali się do koryta i teraz już chochlą żłopią myśląc, że będą wiecznie rządzić.

 

Kazimierz Olender
alt 

  • autor: Kazimierz Olender
© KrosnoCity.pl 2008 - 2021