REKLAMA
Strona główna / Kultura / 18.05: Majewska i Korcz – Live. Koncert w Muzeum Podkarpackim

18.05: Majewska i Korcz – Live. Koncert w Muzeum Podkarpackim

Gwiazdami tegorocznej Nocy Muzeów będą niewątpliwie Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz, którzy zechcieli swoją obecnością uświetnić tą wyjątkową noc w Muzeum Podkarpackim w Krośnie. 18 maja o godz. 21.00 zagrają koncert z towarzyszeniem znakomitego Strzyżowskiego Chóru Kameralnego pod dyrekcją Grzegorza Oliwy.

Alicja Majewska Zadebiutowała w 1968 na Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze. W latach 70. była solistką zespołu Partita i występowała w warszawskim Teatrze na Targówku. W 1975 zdobyła nagrodę główną na Festiwalu w Opolu śpiewając utwór Jerzego Derfla i Ireneusza Iredyńskiego Bywają takie dni.

Koncertowała w wielu krajach Europy, Azji, w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Australii. Była wielokrotnie nagradzana na Festiwalu Piosenki w Opolu. Wylansowała szereg przebojów, m.in. Jeszcze się tam żagiel bieli, Odkryjemy miłość nieznaną, Być kobietą, To nie sztuka wybudować nowy dom.

Współpracowała z takimi artystami, jak Włodzimierz Korcz, Wojciech Młynarski, Magda Czapińska, Łucja Prus. Została uhonorowana medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis. Jest jedną z najlepszych polskich piosenkarek estradowych.

Włodzimierz Korcz
Znakomity polski kompozytor, pianista, aranżer, dyrygent, twórca wielu przebojów. Komponuje muzykę teatralną i filmową, bierze udział w koncertach radiowych i telewizyjnych. Był szefem muzycznym cyklicznych widowisk telewizyjnych, m.in. reżyserowanych przez Krzysztofa Jaślara Mazurskich Biesiad Kabaretowych czy Lidzbarskich Wieczorów Humoru i Satyry. Otrzymał nagrody na festiwalach piosenki w Opolu, Rostocku, Witebsku i Bratysławie. Współpracował z kabaretami: Pod Egidą , TEY, Olgi Lipińskiej, telewizyjnym Polskim Zoo, Kraj się śmieje i innymi. Skomponował pieśni do słów Karola Wojtyły oraz hymn O potężny Jezu Chryste, a także Pieśń Papieską – Zostań z nami.

Współpracuje z najlepszymi polskimi tekściarzami – Wojciechem Młynarskim, Jackiem Cyganem i najlepszymi polskimi artystami – Alicją Majewską, Michałem Bajorem, Edytą Geppert. Podróżuje po wielu krajach Europy, Stanach Zjednoczonych i Australii, najczęściej z Alicją Majewską.

Strzyżowski Chór Kameralny powstał w 1994 r. przy Domu Kultury „Sokół”. Dziś tworzy go około 30 osób, pracujących, uczących się, studiujących, zaangażowanych w działalność kulturalną Strzyżowa. W repertuarze chóru znajdziemy utwory muzyki skraalnej od renesansu do współczesności, Negro spirituals, pieśni ludowe i patriotyczne.

U podstaw sukcesów chóru leży przede wszystkim fascynacja śpiewem. Liczne koncerty, nagrody na festiwalach i konkursach chóralnych w kraju, tournees zagraniczne – to tylko zewnętrzne oznaki sukcesu, jaki stał się udziałem zespołu, a jego istotą jest w głównej mierze radość płynąca ze śpiewu zespołowego, którą chórzyści odnajdują we wspólnej pracy i przekazują swym słuchaczom.

Od maja 2005 r., kiedy to wykonane zostało w Rzeszowie Oratorium „Woła nas Pan” do słów Ernesta Brylla, rozpoczęła się współpraca chóru z p. Włodzimierzem Korczem (kompozytorem oratorium) oraz Alicją Majewską.

Od tamtego momentu doszło jeszcze do kilku wspólnych, interesujących przedsięwzięć artystycznych, do których należy zaliczyć: nagranie dwóch utworów na płytę „To miłość mi wszystko wyjaśniła” do słów Karola Wojtyły, nagranie płyty „Idzie kolęda, polska kolęda” z udziałem A. Majewskiej, w opracowaniu W. Korcza (2006), udział w nagraniu płyty „Majewska&Korcz live” (2006), czy udział w programach telewizyjnych. Wspólne koncerty odbywały się m. in. w Teatrze Wielkim, Sali Kongresowej, Teatrze „Roma”, Teatrze „Na Woli”, studiu im. A. Osieckiej, „Fabryce Trzciny”, katedrze warszawsko-praskiej i wielu innych.

Muzeum Podkarpackie w Krośnie zaprasza do wysłuchania tego wyjątkowego koncertu. Koncertu, w którym ONA daje swój niesamowity głos, ON – swoją niezwykła muzykę, ONI – siłę i brzmienie, a wszyscy RAZEM przenoszą swą publiczność w urzekający świat polskiej piosenki, w którym słowa jeszcze mają znaczenie.

Katarzyna Kręulec-Nowak, (MPwK)

4 komentarze

  • Koncert był świetny, ostatnia piosenka (ta po rosyjsku) rozruszałaby nawet pomniki. 🙂 No, a pianista to klasa, która nie wymaga komentarza. No i dobrze, że chór dosięgnął ustawioną poprzeczkę. Ogólnie +bdb. 🙂

  • Koncert był faktycznie dobry i jak na ten placyk odpowiednio głośny/ wcześniejsze koncerty w poprzednich latach były za głośne i nie dostosowane akustycznie do warunków/.
    Mnie natomiast zgorszyło zachowane tzw „elit z portiusowców” mieli oni bowiem piersóweczki i bez skrępowania przy uczestnikach koncertu pociągali z nich, wiało od nich alkoholem tak, że musieliśmy się przemieścić.
    Są pewne granice taktu i zachowań, a muzeum to nie chlew i biedniejszym/ wg portiusowców../ współuczestnikom koncertu też szacunek się należy.
    Wyszliśmy zniesmaczeni, a jak jeszcze zobaczyliśmy jednego nich po wyjściu jak żona na siłę ubierała w jakąś kapotę…………. panowie brzydko się bawicie, nie wszystko wam wypada, bo macie kasę, ludzie patrzą nie są ślepi, lubisz się nachlać, chlej ale innym nie psuj zabawy, znajdź sobie miejsce z kumplami tam gdzie ci to ujdzie.

  • Koncert był swietny, Pani Alicja umiała złapać kontakt z publicznością, a Pan Włodzimierz wspaniałym był że juz nie wspomnę o Chórze, który uświetnił ten jeden jedyny dzień w roku. Krosno zyło i ożyło, Rynek tętnił życiem do późnych godzin nocnych, siostry Klawerianki tez stworzyły atrakcje dla zwiedzajacych, było fajowo.
    Mieszkańcy potrafia docenić coś co dla nich i z myślą o nich się robi………. brawo organizatorom wszelakich atrakcji w tym dniu dla szukajacych wytchnienia i czegoś niesztampowego.

REKLAMA