REKLAMA
Strona główna / Kultura / Karnawałowe Koncerty Charytatywne

Karnawałowe Koncerty Charytatywne

W ubiegłym tygodniu (27-28 stycznia), na specjalne zaproszenie Stowarzyszenia „Czyń Dobro mimo Wszystko”, światowej sławy pianista, Silvan Zingg zagrał dwa koncerty charytatywne. Jeden w Dworze Kombornia, drugi na krośnieńskim Rynku. Zabawie nie przeszkodził trzaskający mróz.

Ambasador odwiedził Krosno Silvan Zingg nazywany jest „Ambasadorem Boogie Woogie”. Jak sam powiedział, grać zaczął już jako mały chłopiec – To było moje marzenie – opowiadał Silvan. Jego specjalność to boogie-woogie, jazz i blues. W koncerty wkłada bardzo dużo energii, która udziela się słuchaczom. Artysta zaangażowany jest również w działalność charytatywną. W ubiegłą sobotę odwiedził niepełnosprawnych,  podopiecznych Stowarzyszenia w ośrodku w Rymanowie. Silvan podziwiał pracę uczestników warsztatów, a nawet przyłączył się do zajęć rehabilitacyjnych. Oczywiście największe zainteresowanie artysty wzbudziła rehabilitacja poprzez muzykę.

Na rzecz Marcina
Oba koncerty charytatywne odbyły się na rzecz kontynuacji leczenia Marcina Hanusa, z Rymanowa. Marcin poddawany jest eksperymentalnej terapii. Podczas koncertów „sprzedawano” płyty Silvana w zamian za wolne datki. Całość dochodu z tego tytułu przekazana zostanie na leczenie. Artyście dziękował burmistrz Rymanowa, Wojciech Farbaniec – Jest pan wielkim artystą i schowmanem oraz człowiekiem wielkiego serca – mówił burmistrz.

Z wizytą u przyjaciela Silvan Zingg przybył do Krosna dzięki Michelowi Prestinari, Szwajcarowi prowadzącemu sklep w Krośnie. Obaj opowiadali o tym, jak kilka lat temu się zaprzyjaźnili. Silvan prowadzi sklep internetowy ze swoimi płytami. Któregoś razu zauważył wśród zamawiających adres e-mail zawierający nazwę jego ulubionej kawy – La Semeuse Cafe. To był adres Michela. Silvan zadzwonił pod podany numer kontaktowy. Szybko okazało się, że sprzedawca kawy uwielbia muzykę Zinga, a artysta kocha kawę La Semuse. Silvan zaproponował, zatem „barter”: płyty za kawę. Tak zaczęła się ich znajomość i przyjaźń.

Reklama

„Czują bluesa”
W koncercie na krośnieńskich podcieniach Silvan Zingg wystąpił z lokalnymi Jazz-Manami: Bartłomiejem Bykowskim i Wojciechem Szubą. W koncercie wziął również udział Daniel, jeden z muzycznie uzdolnionych podopiecznych ośrodka w Rymanowie. – Na początku było trudno się zgrać – mówili muzycy – początek próby zapowiadał „wielką improwizację” – dodał Bartosz Bykowski.

Współpraca była jednak coraz lepsza, aż w końcu – Na koncercie było już świetnie – podsumowują. Silvan Zingg przygotował dodatkową atrakcję, po koncercie w Dworze Kombornia ogłosił, że zaprasza Daniela do udziału w Międzynarodowym Festiwalu Boogie Woogie w Lugano, w Szwajcarii. Po koncertach pianista rozdawał autografy na płytach i plakatach. Bez problemu można było się z nim porozumieć w języku angielskim, niemieckim, francuskim oraz włoskim.

Tłumu nie było Siarczyste mrozy odstraszyły publiczność. Ogrzewana salka, w której grali artyści była pełna, tymczasem na podcieniach i przed telebimem cały czas następowała rotacja. Nie pomagała nawet specjalna dmuchawa, przy której można było się ogrzać. Wiele osób odwiedzających sklep Michela w tygodniu było zaskoczonych, że w ogóle koncert się odbył – Myślałem, że przy ponad –20 stopniach koncertu nie będzie, bo kto będzie grał na takim mrozie – mówią osoby, które w ogóle zrezygnowały z wizyty na Rynku.

Wspaniałe miejsce Silvan Zingg przebywał w Krośnie i okolicy zaledwie przez dwa dni. W tym czasie niewiele zdążył zobaczyć – To bardzo piękne miasto, piękne tereny – mówił Silvan, jego uwagę zwróciła znajdująca się jeszcze w remoncie wieża farna. Artysta nie wyklucza kolejnych przyjazdów i koncertów w naszym mieście, które chciałby lepiej poznać. Zainteresowany jest również regionem, jego historią np. walkami o Przełęcz Dukielską.

Reklama

Przeczytaj także: Silvan Zingg – Polska premiera w Krośnie

Piotr Dymiński Foto: Michel Prestinari, Piotr Dymiński

Reklama

13 komentarzy

  • To prawda. Też tak myślę, Wspaniały koncert!!!!! Pani Kamila ratowała jak mogła oblicze Krosna w oczach Silvana. Całe szczęście że chociaż Burmistrz Rymanowa był obecny. Choć powinni Go przywitać gospodarze naszego miasta. To sławy światowej pianista i na jego koncertach są tłumy. A poza tym taki szczytny cel, jak zwykle. Dla Pani Kamili i Pana Michela podziękowania i gratulacje. Mimo wszystko, wiemy o co chodzi, ale czekamy na kolejny koncert.

  • Koncert był wspaniały. Szkoda tylko ,że tak mało ludzi z Krosna przyszło posłuchać. A naprawdę było warto.
    Trochę wstyd dla Krosna, wstyd przed Silvanem Zinggiem. Wyobrażam sobie, co on o nas sobie pomyślał.
    Narzekają ,że nic się w Krośnie nie dzieje a jak coś zorganizują – to jest jak zwykle.
    Należą się podziękowania dla artystów,którzy wystąpili oraz dla pani Kamili i Michela za tak wspaniale zorganizowany koncert.
    Życzę powodzenia wkolejnych zorganizowanych imprezach.
    Warto pomagać ludziom!!!!!!!!

  • @Gość, masz jakąś obsesję a punkcie tego jednego koncerty z WCZORAJ?
    O koncercie, pod którym wylewasz swoje żale chyba nie napisał nikt, kto nie miał patronatu. KrosnoCity napisało o nim po tygodniu, chociaż miało patronat. Z wczorajszym koncertem też chyba się nie pali?
    O balu Otwartych Serc były zapowiedzi: http://krosnocity.pl/kultura/wydarzenia-kulturalne/bal-otwartych-serc.html a nawet taki duży baner na górze strony. Relacja tez może być, czemu nie.
    O co Ci jeszcze chodzi? Weź się ogarnij bo brak relacji „z dnia na dzień”, to nie żadne embargo.

  • „Obiektyw” i innymi patronował także temu koncertowi w RCKP, był jeszcze Bal Charytatywny Otwartych serc, i jeszcze będziesz się upierać przy swoim. Było kilka imprez charytaywnych i należałoby napisać o wszystkich po trosze, a pisaie tylko o tych „swoich” zakrawa na hipokryzję. Może sie mylę, że kultura u was wybórcza, a wystarczy przejrzeć afisze.

  • Do Gość, oglądnąć powoli wystarczy wszystkie zdjęcia i bez pośpiechu walić na oślep. Tam jest opowiedż kto dostał patronat honorowy i o czym pisze. Gościu pospiech jest dobry, pamiętaj przy łapaniu tylko pchełek, nawet nie pcheł.

  • Nasze krośnieńskie przywary. No właśnie albo się ktoś lansuje albo ma w tym jakiś interes. Dlatego wszystko upada, zwykła pospolita zazdrość a jest czego pani Kamili zazdrościć… Pani Kamilo niech się pani nie poddaje ma pani klasę i dużo już pani udowodniła że można. Trzeba tylko więcej robić, mniej gadać.

  • Czyżby? Nie jestem tego pewien na 100%, patrz odowiona kamienica pusta, patrz spotkania posłem w roli lansera, byłym wojewodą i te ciągłe wizyty w UM u prezydenta. No nie wiem, nie wiem. Dlaczego o wczorajszym koncercie u Was sza, nie swoi, czy Wiatr nie wasza opcja?

  • Pani Kamilo nikt pani nie dorówna, a piszą o pani bo lansuje pani potrzebujących, a nie siebie.

  • Nie napiszecie o wczorajszym Koncercie Charytatywnym na rzecz osób u uposledzeniem umysłowym, prowadził pan Wiatr, czyżby embargo obowiązywało, bo trzeba lansować kogoś innego?

  • Pani Kamilo może wreszcie rozbuja pani skostniały nasz krośnieński rynek i wszystkie organizacje, które się nim zajmują ????????????? Ale dała pani czadu, nawet nie komentują bo i co tu pisać. Ja jestem za rynkiem. Gratuluję.

  • Takiego poziomu koncertu na krośnieńskim rynku nie pamiętam, chociaż od dawna mieszkam już w Krośnie.
    Pani Kamilo, to mistrzostwo organizacyjne! Wstyd jednak, że tak mało nas na rynku było. Jestem prawie na wszystkich przez panią organizowanych imprezach. Podziwiam i dziękuję. Gratuluję kolejnego sukcesu.

REKLAMA