Dwójka rannych w piątkowym wypadku siatkarzy została wypisanych do domu. W szpitalu pozostał Bartosz Wojtal. W czwartek, 12 lutego w Śmieszkowie pochowany zostanie Dariusz Zborowski. Termin pogrzebu Kamila Maja ustalono na piątek. Prawdopodobnie drużyna męska zostanie zwolniona z dwóch ostatnich meczy oraz zostanie utrzymana w II lidze.
Z trójki rannych najbardziej poszkodowany został Bartosz Wojtal, śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowany został do Centrum Urazowego Medycyny Ratunkowej i Katastrof w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Jego stan po wypadku określany był jako ciężki.

W sobotę, 7 lutego Bartosz został wybudzony przez lekarzy ze śpiączki farmakologicznej i jego obecny stan jest dobry. Nie stwierdzono u niego większych obrażeń wewnętrznych, jak również nie amputowano mu kończyn.

W niedzielę, 8 lutego zawodników przebywających w szpitalach w Krakowie, Brzesku i Bochni odwiedził prezes KSS Karpaty Krosno Andrzej Hojnor wraz z delegacją klubu. – Z Bartoszem nie jest najgorzej. Ma problemy z nogą, ale jest przytomny, jego stan jest stabilny. Krystian i Joanna są potłuczeni, nie mają złamań. Gorzej jest, jeśli chodzi o sferę psychiczną. To dla nich wielka trauma – mówi Andrzej Hojnor, prezes Krośnieńskiego Stowarzyszenia Siatkówki Karpaty Krosno.

Joanna Prokop i Kamil Lisowski w poniedziałek (9.02) zostali wypisani do domów. Przebywali w szpitalach w Brzesku i Bochni.
Wszyscy zawodnicy otrzymali wsparcie ze strony władz klubu i całego środowiska siatkarskiego w Krośnie w tych trudnych dla nich chwilach. – Śmierć Darka i Kamila to dla nas wielki cios. Siatkarze i siatkarki w Krośnie stanowią jedną wielką rodzinę. Znają się, grają ze sobą, uczą się i spędzają wolny czas. Jeszcze w piątek wszyscy się widzieli, uśmiechali… – dodaje prezes Andrzej Hojnor.
Co dalej z krośnieńską siatkówka?
W związku z obecną sytuacją oraz stanem psychicznym i emocjonalnym zawodników oraz sztabu szkoleniowego, uczestnictwo w dalszej części rozgrywek ligowych krośnieńskich siatkarzy stoi pod dużym znakiem zapytania. Dariusz Zborowski, Bartosz Wojtal oraz Krystian Lisowski stanowili o sile drużyny. Kamil Maj był drugim rozgrywającym. Bez tych zawodników zespół nie jest w stanie w dalszym ciągu walczyć o punkty w II lidze.
– Zarząd KSS Karpaty Krosno zwrócił się do Polskiego Związku Piłki Siatkowej z prośbą o przełożenie II ligowych spotkań drużyny PWSZ Karpaty MOSiR KHS Krosno, które terminowo miały zostać rozegrane 14 i 21 lutego 2015 r. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w związku z piątkowymi tragicznymi wydarzeniami, nasza drużyna męska zostanie zwolniona z dwóch ostatnich pojedynków w obecnym sezonie oraz zostanie utrzymana w przyszłym sezonie w II lidze – mówi Dariusz Jurczak z KSS Karpaty Krosno.
Ostateczna decyzja w tej sprawie zostanie podjęta na zebraniu Zarządu PZPS 16 lutego br.Przełożone zostało także spotkania I-szo ligowej drużyny kobiet z 14 lutego, gdzie zespół miał zmierzyć się z ŁKS-em Łódź. Mecz odbędzie się 28 lutego.
Ostatnie pożegnanie
W czwartek, 12 lutego w Śmieszkowie – swojej rodzinnej miejscowości pochowany zostanie Dariusz Zborowski. W ostatniej drodze zawodnikowi, koledze i przyjacielowi krośnieńskiego środowiska siatkarskiego będzie towarzyszyć grupa kilkudziesięciu osób z Krosna. Będą to przedstawiciele i pracownicy Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, studenci, zawodnicy i zawodniczki Karpat, członkowie Zarządu KSS Karpaty Krosno, członkowie Rady Miasta Krosna oraz Klubu Kibica. Uroczystość pogrzebowa odbędzie się o godzinie 12:00.

Termin pogrzebu Kamila Maja ustalony został na piątek (13.02) o godzinie 12:00 w Zabrzu.
Dariusz Zborowski urodził się w 1994 roku, był wychowankiem Noteci Czarnków, grał w Karpatach Krosno od 2013 roku, wcześniej w sezonie 2012/2013 był zawodnikiem Jastrzębskiego Węgla.
Kamil Maj urodził się w 1995 roku, był wychowankiem MOSiR Zabrze, w Karpatach gra od 2014 roku, wcześniej był zawodnikiem Delic-Polu Częstochowa.
Do wypadku, w którym zginęli krośnieńscy siatkarze, doszło w piątek (6.02) około godziny 21:30 na autostradzie A4 w miejscowości Mokrzyska (kierunek Kraków). Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie, z niewyjaśnionych przyczyn 21-letnia kierująca samochodem osobowym Renault Megane straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w bariery energochłonne. W samochodzie podróżowało pięć osób, wszyscy to siatkarze krośnieńskiej drużyny Karpat. Wracali do domów po wieczornym treningu. Na miejscu zginął 20-letni Kamil Maj i 21-letni Dariusz Zborowski. Ranna w zdarzeniu została siatkarka Joanna Prokop oraz Bartosz Wojtal i Krystian Lisowski.
mg
































3 komentarze
Dżem Piękna pieśń Wiecznej szczęśliwości Chłopaki!
„Żyj z całych sił
I uśmiechaj się do ludzi
Bo nie jesteś sam
Śpij, nocą śnij
Niech zły sen Cię nigdy więcej nie obudzi
Teraz śpij
Niech dobry Bóg
Zawsze cię za rękę trzyma
Kiedy ciemny wiatr
Porywa spokój
Siejąc smutek i zwątpienie
Pamiętaj, że
Jak na deszczu łza
Cały ten świat nie znaczy nic a nic…
Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil…
Idź własną drogą
Bo w tym cały sens istnienia
Żeby umieć żyć
Bez znieczulenia
Bez niepotrzebnych niespełnienia
Myśli złych
Jak na deszczu łza
Cały ten świat nie znaczy nic a nic…
Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil…”
ŻEGNAJCIE CHŁOPAKI…
„…Wtem błyskawica nocna zamigoce:
Sucha w ogrodzie zaszeleszczy grusza
I puszczyk z jękiem w okno zatrzepioce …
Pomyślisz sobie, że to moja dusza.
TAK W KAŻDYM MIEJSCU I O KAŻDEJ DOBIE
GDZIEM Z TOBĄ PŁAKAŁ, GDZIEM SIĘ Z TOBĄ BAWIŁ,
WSZĘDZIE I ZAWSZE BĘDĘ JA PRZY TOBIE
BOM WSZĘDZIE CZĄSTKĘ MEJ DUSZY ZOSTAWIŁ…”